Brak godzin odjazdów, kierunków i informacji o opóźnieniach. Elektroniczne tablice na katowickim dworcu nie działają od około dwóch lat. Jak się okazuje, nie da się ich naprawić.
Mniej więcej od dwóch lat tablice świetlne w głównej hali katowickiego dworca nie działają prawidłowo. Wielu pasażerów na co dzień musi domyślać się treści wyświetlanych w dwóch miejscach. Tablice odjazdów i przyjazdów w holu są zlokalizowane nad punktem informacyjnym przy McDonald's i nad wejściem do tunelu środkowego, który prowadzi do peronów lub na drugą stronę dworca.
Największy problem jest z tym pierwszym wyświetlaczem. Jednak w obu przypadkach nie są sprawne wszystkie części urządzenia. Nie widać jaki pociąg i o której godzinie przyjedzie lub odjedzie. Nie pokazuje się także czas opóźnienia. Tym samym pasażerowie nie mogą szybko sprawdzić, czy pociąg, na który czekają, przyjedzie zgodnie z rozkładem jazdy. To duże utrudnienie, ponieważ trzeba szukać informacji w telefonie lub na mniejszych tablicach ściennych zlokalizowanych przy wejściach do tuneli.
Jak potwierdza PKP S.A. usterka występuję od końca 2023 roku. Jej powodem jest „zużycie eksploatacyjne elementów”. - Aby usunąć awarię ogłosiliśmy postępowania mające na celu wybór wykonawcy, który miał przeprowadzić wymianę uszkodzonych elementów. Niestety postępowanie musiało zostać unieważnione ze względu na brak możliwości wyprodukowania nowych modułów, gdyż producent komponentów wycofał się z produkcji obecnie stosowanych matryc LED - informuje Agnieszka Jurewicz
z biura komunikacji Polskich Kolei Państwowych S.A.
Sytuacja wygląda kiepsko, ponieważ tablice trzeba po prostu wymienić na nowe. Jednak PKP S.A. jest w trakcie negocjacji z inną kolejową spółką. - Analizowana jest możliwość wymiany tablic SDIP oraz systemu nagłośnieniowego w ramach inwestycji prowadzonej przez zarządcę infrastruktury spółkę PKP PLK - dodaje Jurewicz. Faktycznie, PKP Polskie Linie Kolejowe przy okazji przebudowy i rozbudowy linii E65 modernizują także istniejącą infrastrukturę pasażerską, co widać już na przykład na peronie 1, który po ponownym otwarciu ma nową nawierzchnię, ławki, kosze na śmieci, wiatrołap i gabloty. Dojdą jeszcze windy, w tym jedna nadająca się do przewozu rowerów. W ramach prac w stacji Katowice planowana jest także wymiana wszystkich elementów SDIP, czyli Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej. W tym nie tylko tablic wyświetlających odjazdy pociągów, ale także nagłośnienia. Od dłuższego czasu jego jakość jest tak kiepska, że prawie nie da się zrozumieć komunikatów wygłaszanych megafonistki.
PKP Polskie Linie Kolejowe potwierdzają, że PKP S.A. zwróciły się z prośbą do zarządcy infrastruktury. - Obecnie prowadzona jest analiza możliwości włączenia Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej na hali dworca w Katowicach (w skład której wchodzą m.in. wyświetlacze) do zakresu obecnie realizowanej inwestycji kolejowej. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na zintegrowanie urządzeń w obrębie całej stacji - mówi Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP PLK.
Jednak nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy miałoby to nastąpić. Jeśli system SDIP byłby jednym z ostatnich elementów, które pojawią się w trakcie przebudowy peronów, to możliwe, że trzeba będzie na niego poczekać jeszcze kilka lat. Inwestycja PKP PLK ma zakończyć się w 2028 roku. Nie są też jeszcze znane koszty wymiany tablic w hali dworca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten cały "dworzec" to żart. Hala główna zawalona budami, utrudniającymi przejście, brak poczekalni. W porównaniu z przestronnością starego dworca, to jest jakiś kurnik. Jak dodamy do tego stan podziemnego dworca autobusowego, lepiącego się od brudu, zdewastowane windy łączące hale główna z podziemnym dworcem i parkingami to wniosek jest jeden - to dziadostwo należy wyburzyć.
Stary dworzec tez byl zawalony handlem. I nie byl przestronny, nie bylo nawet gdzie usiąść. To jest mentalność polski. Wszystkie dworce to bazary i galerie handlowe. O poczcie Polskiej tez mozna wspomnieć cos
Stary dworzec, był brudny, śmierdzący, pełno tam było narkomanów i bezdomnych. Nie było gdzie tam usiąść a nawet jak by było to z powodu smrodu nikt by tam nie wytrzymał. Ten nowy dworzec może szczytem marzeń nie jest ale już wstydu nie ma jak ktoś do Katowic przyjeżdża. Więc lepszy ten dworzec niż to coś co było wcześniej
Rozumiem, że nie zawsze chodzi o to żeby było tanio, szybko i dobrze ale przecież technologia tak się zmieniła, że wystarczy kupić monitory o dużej przekątnej np. 100 cali za ok. 15 tys. zł sztuka i nie trzeba kombinować z jakimś poszukiwaniem producenta sprzętu, który już nie istnieje. Taki wydatek to nie jest chyba problem dla kolei?
Do kolegi proponującego zamiast tablic informacyjnych powiesić telewizory. Telewizor jako elektronika użytkowa ma jeszcze krótszy czas życia na półce sklepowej i w domu na ścianie. Do tego w domu nie działa 24/7. Szybko by zgasł i też by już nie było takiego egzemplarza na wymianę.
Kukura w punkt. To nie dworzec to galeria ,za duzo handlu za malo miejsca dla podroznych. No, ale macie Krupe mieliscie Uszoka -Kazimierza Odnowiciela Katowic
Doprawdy? Jak to się stało, że na Dworcu Centralnym takie same wyświetlacze działają bez zarzutu? Tam się nie "wyeksploatowały"? Podobny system jest niedawno zamontowany na Dworcu Zachodnim: tam producent się nie wycofał?
Usterka w Polsce wystąpiła po koniec 2023 roku. Aktualnie trwają konsultacje w sprawie jej trwałego usunięcia .
...noż ku....a ! Nóż się w kieszeni otwiera. Ten sam typ wyświetlaczy jest zamontowany na wszystkich dworcach w Polsce które były remontowane/budowane w ciągu ostatnich 10-12 lat. Czyli co ? PKP w kapitalistycznej polsce kupiło jednorazówki ? Ekologia i ekonomia pełną gębą psia mać ! Jak to funkcjonowało, że kupione za PRL-u Czeskie elektromechaniczne "Pragotrony" działały przez 40 lat i działały by dalej gdyby nie zostały wymienione na tą śmieciową elektronikę ? Tu trzeba owszem wymienić - ale cały zarząd PKP.
Czy przypadkiem te Czeski ,,Pragotrony'' to takie czarne tablice, gdzie jak się przywracany Poszczególne elementy to wydawały charakterystyczny ,,klekot'? Bo jeśli tak to były fajne i jak się nie mylę to takie coś jeszcze do połowy tego roku były na peronach w Rybniku.
Rok 1961 ZSRR wysyła człowieka w kosmos. Rok 2025 W Polsce NIE DA się naprawić tablic z rozkładem jazdy.
Jak czegoś się nie da zrobić, to trzeba wziąć ludzi, którzy o tym nie wiedzą i oni to zrobią.
Do tego jeszcze leniwych, którzy nie lubią sie przemęczać. Tacy wymyślą najszybszy i najprostszy sposób, na który nikt by nie wpadł.
A co ze schodami ruchomymi z dworca PKP na dworzec ZTM poziom niżej? Te nie działają od ok. 2 miesięcy, też się wyeksploatowały?
To sie nie nadaje do koemyoeania. Przeciez prokutstorzy juz powinni siedziec w zarzadsch pkp a presesi spolek pkp siedziec w sredztach oczekjkac na procesy Karne. Ludzie to smoerdzi z daleka ustawionymi przetargami a fakt ze nikt nawet o rekojmi I gearancjj nie pomyslal bo tak wybrano wykonawce zeby mu wlos z glowy nie spadl. To ze bedziemy czekac do 2028 na jakis poeprzony ekran to kompromitacja. Dlatego nie korzystam I nie bede korzystal z pkp bo to soedlisko OSZUSTOW I glupkow.
Przecież ta sama firma zarządzająca dworcem, nie potrafiła przez kilka lat naprawić(wymienić) schodów ruchomych, ta że powodzenia w "wyłanianiu koncepcji analizy możliwości ustanowienia przetargu na powołanie zespołu do opracowania koncepcji" przez następne kilka lat
Najpierw niech wezmą się za schody ruchome na dworzec autobusowy. W Częstochowie też zaczęło się od niedziałających schodów , a teraz dworzec kolejowy w rozbiórce . Katowicki dworzec też może czekać taki los , jeśli problemy pierwsze syndromy problemów zostaną zlekceważone .
Ten cały "dworzec" to żart. Hala główna zawalona budami, utrudniającymi przejście, brak poczekalni. W porównaniu z przestronnością starego dworca, to jest jakiś kurnik. Jak dodamy do tego stan podziemnego dworca autobusowego, lepiącego się od brudu, zdewastowane windy łączące hale główna z podziemnym dworcem i parkingami to wniosek jest jeden - to dziadostwo należy wyburzyć.
Stary dworzec tez byl zawalony handlem. I nie byl przestronny, nie bylo nawet gdzie usiąść. To jest mentalność polski. Wszystkie dworce to bazary i galerie handlowe. O poczcie Polskiej tez mozna wspomnieć cos
Stary dworzec, był brudny, śmierdzący, pełno tam było narkomanów i bezdomnych. Nie było gdzie tam usiąść a nawet jak by było to z powodu smrodu nikt by tam nie wytrzymał. Ten nowy dworzec może szczytem marzeń nie jest ale już wstydu nie ma jak ktoś do Katowic przyjeżdża. Więc lepszy ten dworzec niż to coś co było wcześniej