Przez 2,5 roku pasażerowie na dworcu w Katowicach nie mogli korzystać z głównych wyświetlaczy odjazdów i przyjazdów. Najpierw pokazywały tylko część informacji, a później zostały wyłączone. Teraz PKP zamontowały nowe tablice.
Dla podróżnych to duże utrudnienie. Wiele osób po wejściu do holu dworca od razu kierowało się do wyświetlaczy, aby sprawdzić godzinę odjazdu swojego pociągu. Jednak nie było to łatwe, ponieważ wyświetlacze zlokalizowane nad punktem info i przy McDonald's pokazywały tylko część informacji. Nie było widać godzin odjazdów, kierunków i opóźnień. Przez to podróżni musieli szukać kolejnych wyświetlaczy lub sprawdzać odjazdy w telefonie.


Już w zeszłym roku pytaliśmy PKP S.A., kiedy wyświetlacze zostaną naprawione. Problem z tablicami trwa od końca 2023 roku. Jak informowało nas biuro komunikacji kolejowej spółki, jego powodem jest „zużycie eksploatacyjne elementów”. Polskie Koleje Państwowe szukały firmy, która zajmie się wymianą tych elementów. Okazało się jednak, że naprawa jest niemożliwa. - Niestety postępowanie musiało zostać unieważnione ze względu na brak możliwości wyprodukowania nowych modułów, gdyż producent komponentów wycofał się z produkcji obecnie stosowanych matryc LED - przekazała nam Agnieszka Jurewicz z biura komunikacji Polskich Kolei Państwowych S.A.
PKP PLK realizują obecnie przebudowę stacji Katowice i Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej na peronach oraz w tunelach. PKP S.A. chciałyby, aby w ramach tej inwestycji wymieniono również tablice i system nagłośnienia na dworcu. Dzięki temu wszystkie urządzenia informacyjne byłyby ze sobą zintegrowane. Jeśli tak się stanie, to nowych wyświetlaczy i urządzeń SDIP można spodziewać się dopiero w 2028 roku, bo tyle planowo ma potrwać inwestycja na linii kolejowej E65.

W ostatnich dniach wyświetlacze przy wejściu od strony Placu Marii i Lecha Kaczyńskich były ciemne. Po jakimś czasie pojawiły się z kolei mniejsze. Zamontowano je nad punktem informacyjnym. Teraz o odjazdach i przyjazdach podróżni przeczytają z bardziej nowoczesnych tablic, które można spotkać na niedawno zmodernizowanych dworcach. Choć trzeba podejść bliżej, te urządzenia przynajmniej są sprawne.

Zapytaliśmy PKP, czy to rozwiązanie tymczasowe i co stanie się ze starymi, zepsutymi tablicami na ścianie dworca. Czekamy na odpowiedź kolejarzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wejście główne do dworca PKP jest od strony Placu Szewczyka a nie żadnych Kaczyńskich ! Tak samo jak Katowice zawsze były Katowicami a nie Stalinogrodem.
10/10
Jakiego Szewczyka? Od strony Placu Dworcowego i estakady, tam gdzie jest wielki elektroniczny zegar. Oddajcie nam dworzec autobusowy z którego odjeżdżały prawie wszystkie autobusy!
Technologia ich poookonala
Wejście główne do dworca PKP jest od strony Placu Szewczyka a nie żadnych Kaczyńskich ! Tak samo jak Katowice zawsze były Katowicami a nie Stalinogrodem.
10/10
Jakiego Szewczyka? Od strony Placu Dworcowego i estakady, tam gdzie jest wielki elektroniczny zegar. Oddajcie nam dworzec autobusowy z którego odjeżdżały prawie wszystkie autobusy!