Policjanci Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zatrzymali obywatela Ukrainy, który prowadził samochód mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. 30-latkowi grożą teraz 3 lata więzienia.
W nocy z soboty na niedzielę policjanci Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zabezpieczali okolice strefy kultury, gdzie odbywał się festiwal Tauron Nowa Muzyka oraz okolice Stadionu Śląskiego, na którym występował Dawid Podsiadło.
Po zakończonych koncertach patrolowali ulice miasta. Podczas służby na Alei Roździeńskiego uwagę policjantów zwrócili piesi, którzy wskazali kierowcę osobowego BMW. Według zgłaszających mężczyzna poruszał się w sposób stwarzający zagrożenie na drodze. Policjanci szybko zauważyli wskazany pojazd, który dodatkowo nie miał przedniego zderzaka.
Kierowca początkowo nie reagował na polecenia wydawane przez funkcjonariuszy. Ci w końcu jednak go zatrzymali i skontrolowali. Okazało się, że za kierownicą siedział 30-letni obywatel Ukrainy, znajdujący się pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu I Policji w Katowicach. Po wytrzeźwieniu 30-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. O dalszym losie zatrzymanego, w tym o przepadku pojazdu, zdecyduje sąd.
Mężczyzna został też sprawdzony przez Straż Graniczną. Okazało się, że przebywa w Polsce legalnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze