Reklama

Radna KO dopytywała prezydenta o nowego pełnomocnika. Radny PiS uważa, że będzie miał „obiektywne spojrzenie”

Różnie komentują radni powołanie przez prezydenta pełnomocnika ds. młodzieży. Nowe stanowisko zostało powierzone osobie, która angażowała się w kampanię wyborczą poprzez pochwały dla Marcina Krupy i krytykę jego oponenta.

O tym, że prezydent Katowic będzie miał pełnomocnika Marcin Krupa poinformował na swoim Facebooku tydzień temu. Najpierw przypomnieliśmy z czego zasłynął w trakcie kampanii Kacper Kwiecień. Później dopytaliśmy jeszcze miasto, na jakich zasadach został zatrudniony i ile będzie zarabiał. Dzisiaj w trakcie sesji temat pełnomocnika ds. młodzieży poruszyli radni.

Urszula Machowska z Koalicji Obywatelskiej dopytywała, jakie będzie miał obowiązki, ponieważ „kompetencje pełnomocnika pokrywają się częściowo tym, czym zajmuje się Młodzieżowa Rada Miasta”. Jak wyjaśnił prezydent, powołanie takiej osoby było rozważane od dłuższego czasu, a obowiązki pełnomocnika nie pokrywają się z obowiązkami młodzieżowych radnych. Kacper Kwiecień ma być łącznikiem pomiędzy Młodzieżową Radą Miasta a prezydentem.

Reklama

Nowy pełnomocnik jako jeden z gości konwencji wyborczej Forum Samorządowego wystąpił na scenie w MDK Koszutka. W lutym 2024 przekonywał, że młodzi ludzie nie chcą już wyjeżdżać z Katowic. Podczas tego samego przemówienia przyznał, że wyjechał na studia do Krakowa. Zadeklarował jednak, że po studiach chce wrócić, „ponieważ Katowice i ekipa pana prezydenta tworzą nową lepszą przyszłość dla młodych ludzi”. Do tego również odniósł się dzisiaj Marcin Krupa. - Pan Kwiecień studiuje na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale ma pełne plenipotencje ze strony rektoratu czy dziekana wydziału, na którym studiuje. Jest również poinformowany o tym, że jego funkcja będzie wiązała się z częstą obecnością w mieście. Prezydent Katowic dodał, że pełnomocnik jest zatrudniony na umowę zlecenie i „ma określone obowiązki do spełnienia i określoną obecność i działania”. - Z tego będzie rozliczany - zapowiada Krupa.

Radna KO miała sporo wątpliwości, ale niektórzy radni poparli decyzję o zatrudnieniu pełnomocnika. Adam Skowron z Forum Samorządowego, który koordynował kampanię wyborczą prezydenta i angażował w nią Kwietnia, uważa, że rada nie powinna w ogóle podważać wyboru prezydenta. - Prezydent i rada miasta to osobne organy władzy samorządowej. Tak, jak my nie musimy pytać prezydenta, kiedy wybieramy swoich pełnomocników czy przedstawicieli, tak prezydent nie musi pytać nas - uważa Skowron.

Reklama

Radny Leszek Piechota z PiS, który w poprzednich wyborach na prezydenta Katowic był kontrkandydatem Krupy stwierdził, że wybór Kwietnia na to stanowisko jest w pełni zasadny. Jego zdaniem to nawet lepiej, że mieszka i studiuje w Krakowie, ponieważ będzie miał „obiektywne spojrzenie, nie obarczone lokalnymi uwarunkowaniami na te nasze wewnętrzne problemy”.

Łukasz Kądziołka
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Leszek Piechota - niezalogowany 2025-01-24 13:52:11

    W pewnym sensie ma Pan rację, obecna RM to kabaret. Od początku kadencji jestem jedyną osobą, która zadaje tam jakiekolwiek rzeczowe pytania i której ustawicznie odbiera się głos i wyłącza mikrofon. Pozostała większość głosuje en bloc zawsze na tak. Co do powołanie Pełnomcnika, to jest to autonomiczna decyzja Prezydenta podejmowana nie na wniosek radnych. Proszę się douczyć. Radnym pozostaje tą decyzję tylko skomentować w formie krytyki, aplauzu lub ironii. Ja osobiście odwołuję się do tych wyborców, co mają poczucie humoru i trochę dystansu do samego siebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    grzegorz - niezalogowany 2025-01-24 13:44:27

    Kierunek Kostuchnowo-Piotrowicki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Parkingowy - niezalogowany 2025-01-24 12:50:59

    I czego się pan spodziewał? Pan się bawi w kabaret? Stand-up jakiś? Czy co? Pan nie wie, że liczy się literalna treść wniosku? Może głosuje pan też ironicznie na odwrót, a przewodniczący nie wyłapuje ironii? Proszę się nie ośmieszać, wyborcy rozliczą pana z realnych skutków pana działań, nikt nie będzie szukał drugiego dna ani napawał się "sprowadzaniem do absurdu". Słyszał pan o pożytecznych idiotach?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości