Reklama

Radny rozważa pozwanie prezydenta Katowic. Chodzi o słowa, które padły na sesji

Radny Leszek Piechota rozważa złożenie pozwu przeciwko prezydentowi Katowic Marcinowi Krupie, który zarzucił mu, że w 2010 roku nie dopilnował remontu biurowca przy ul. Francuskiej 70. Piechota odpowiada, że kiedy trwał remont, on nie był już wiceprezydentem, a jego obowiązki przejął... Marcin Krupa.

Na ostatniej sesji, podczas dyskusji o przeznaczeniu prawie 37 mln zł na zakup przez miasto od Millenium Inwestycje byłej siedziby mBanku przy ul. Powstańców 43, doszło do spięcia pomiędzy prezydentem Marcinem Krupą i radnym Leszkiem Piechotą (PiS). Co ciekawe, 16 lat temu, kiedy Piechota został senatorem i przestał pełnić funkcję wiceprezydenta Katowic, zastąpił go właśnie Marcin Krupa. Tych dość odległych już czasów dotyczyło wspomniane spięcie.

- Jak doskonale państwo wiecie, również został wykonany remont tego obiektu (biurowca przy ul. Francuskiej 70 - przyp. red.), za który był odpowiedzialny pan Leszek Piechota, będąc w funkcji wiceprezydenta miasta Katowice. Niestety, został on wykonany w sposób niechlujny. To muszę jasno i wyraźnie powiedzieć. Nie zabezpieczał w żaden sposób bezpieczeństwa zdrowia i życia pracowników tam zlokalizowany - powiedział Krupa.

Reklama

Te słowa oburzyły Piechotę. Radny PiS poinformował, że to nie on nadzorował remont biurowca przy ul. Francuskiej, bo kiedy trwały prace, już go w urzędzie miasta nie było.

- Od 20 czerwca 2010 roku nie pełniłem już funkcji wiceprezydenta, bo od tego dnia byłem na urlopie bezpłatnym. Jeżeli cokolwiek tam zostało spieprzone, nie ja byłem za to odpowiedzialny, tylko prezydent Krupa. Można więc mówić o totalnej manipulacji, nawet już nie mówiąc, że o kłamstwie bezczelnym w stosunku do mnie i mnie ubliżającym, bo pozbawiającym mnie pewnej wiarygodności i honoru. To w jakiś sposób uwiarygadnia wszystkie poprzednie wypowiedzi pana prezydenta w wielu innych aspektach. Jeżeli w tak oczywistym fakcie, gdzie był współodpowiedzialny i nadzorował te roboty remontowe, potrafi w ten sposób manipulować i przedstawić mnie w złym świetle przed państwem, ja tracę wiarygodność jako osoba, która tu publicznie występuje - mówił Piechota.

Reklama

Marcin Krupa nie odniósł się do tej wypowiedzi. Dlatego pod koniec sesji, radny jeszcze raz wrócił do tej sprawy.

- Na jesień (2010 - przyp. red.) to pan został wiceprezydentem, który odpowiadał za moją działkę i pan osobiście odebrał te roboty, które tam miały miejsce - zwrócił się do Krupy. - Prosiłbym grzecznie o przeproszenie mnie, chyba że potraktujemy to jako świadomą manipulację. Nie nadzorowałem tej pracy, nie zatwierdzałem dokumentacji. Jedyne co zrobiłem, to załatwiłem kilkanaście milionów złotych z WFOŚ. Przypisywanie mi jakichś błędów, jeżeli zostały popełnione, to po prostu trzeba je było panie wiceprezydencie ówczesny, nie odbierać i nie potwierdzać ich wykonania. Takie są  zasady, ale widocznie wszystko musiało być prawidłowo, jeżeli środki finansowe z WFOŚ zostały pozyskane, a nadzór techniczny i odbiór budowlany został wykonany.

Reklama

Warto zauważyć, że remont, o którym mowa, nie dotyczył w żaden sposób konstrukcji budynku, a jedynie jego termomodernizacji. To o tyle ważne, że PINB wydal już miastu nakaz opróźnienia budynku do końca sierpnia 2027 roku.

Z dokumentów, które można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej UM Katowice, wynika, że prace trwały od 30 czerwca do 13 grudnia 2010 roku i objęły termomodernizację ścian zewnętrznych o powierzchni 3 666 m kw., wymianę okien na energooszczędne (862,80 m kw.) oraz drzwi na energooszczędne (4 m kw.). Remont kosztował 10 400 229,42 zł.

Reklama

- Po świętach w konsultacji z kancelarią prawną podejmę decyzję o dalszych moich krokach w tej sprawie - mówi Piechota, który rozważa złożenie pozwu o zniesławienie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/03/2026 15:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2026-03-31 12:14:51

    Właściwszy wydaje się pozew zbiorowy mieszkańców albo referendum jak w Krakowie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2026-03-31 17:37:25

    I wygrają Ci sami. Sądy sa od tego aby sądzić

    • Zgłoś wpis
  • wsr - niezalogowany 2026-03-31 23:26:03

    referendum to jedyny bat którego się boją

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości