Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Katowice radny Leszek Piechota zaskoczył wszystkich wnioskiem o zdjęcie z porządku obrad projektu uchwały o przeznaczeniu z budżetu Katowic 80 000 zł na zorganizowanie letniego wypoczynku dla 44 dzieci z ukraińskiej Buczy. Ostatecznie tylko on poparł swój wniosek.
Kilka dni temu napisaliśmy, że Katowice przekażą 80 000 zł na zorganizowanie letniego wypoczynku dla 44 dzieci i 6 dorosłych opiekunów z Buczy pod Kijowem. To miasto, w którym w lutym 2022 Rosjanie dopuścili się zbrodni wojennych, mordując cywili, w tym dzieci.
Od początku wojny na Ukrainie Katowice starają się pomagać Buczy. Teraz burmistrz tego zwrócił się do prezydenta o zorganizowanie wakacji dla dzieci. Spędzą one nieco ponad tydzień (11-19 lipca) w Krynicy Morskiej, w ośrodku "Leśniczówka", który należy do katowickiego hufca ZHP. Będą spać w harcerskich namiotach.
Żeby możliwe było sfinansowanie pobytu w Polsce ukraińskich dzieci, radni musieli podjąć w tej sprawie uchwałę. Nieoczekiwanie radny PiS Leszek Piechota zawnioskował o zdjęcie tego punktu z porządku obrad. Argumentował to jedną z ostatnich decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. - Podpisał dekret, w którym Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, jednostce ukraińskich Sił Operacji Specjalnych, nadano imię bohaterów Ukraińskiej Armii Powstańczej. W wyniku zbrodni UPA zamordowano ponad 100 000 polskich cywilów w sposób wyjątkowo okrutny. Zbrodnie popełnione przez Rosjan w Buczy są bezsprzeczne i zasługują na potępienie. Nie mogą jednak usprawiedliwiać ani przesłaniać haniebnej przeszłości UPA, której ofiarami były w przeważającej większości dzieci. Gloryfikacja przez najwyższe władze Ukrainy organizacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach stanowi moralny policzek dla Polski, która od pierwszego dnia rosyjskiej agresji na Ukrainę udziela temu państwu wszechstronnego wsparcia, w tym na poziomie samorządowym. Warto przy tej okazji zadać pytanie o priorytety i elementarną sprawiedliwość - mówił Leszek Piechota. Kiedy odczytywał swoje stanowisko, radni Koalicji Obywatelskiej zaczęli uderzać dłońmi o stoły, robiąc hałas. Z kolei przewodniczący rady, Łukasz Borkowski, kilka razy powtórzył słowo "żenujące".
Wystąpienie Piechoty skomentował wiceprezydent Katowic Maciej Stachura. - To co pan robi jest oburzające, odrażające i haniebne. Tym dzieciom zrabowano dzieciństwo, a pan radny chce im jeszcze zabrać tydzień normalnych wakacji. Nigdy nie słyszałem w tej sali rady miasta bardziej żenującego wystąpienia.
Wniosek Piechoty skomentował też przewodniczący Borkowski. - Wniosek został złożony. Ja poddam go pod głosowanie. Przypomnę, że projekt tej uchwały dotyczy tego, abyśmy umożliwili spędzenie letniego wypoczynku dzieciom z Ukrainy na terenie Polski. Dzieciom z kraju ogarniętego wojną podarować choć trochę czasu spędzonego w beztrosce, w bezpiecznym miejscu i ten projekt uchwały pan chce wycofać z porządku obrad. Jest to żenujące, wstyd dla pana jako radnego, jako człowieka, jako Katowiczanina, składanie takiego wniosku - mówił przewodniczący RM.
Od swojego partyjnego kolegi odciął się Piotr Pietrasz, przewodniczący klubu radnych PiS.
- Ja też oceniam negatywnie powstańczą armię i fakt nadania przez prezydenta Zełeńskiego jej imienia pewnej instytucji na Ukrainie, ale to są problemy na poziomie polityki krajowej, rządowej. Były wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, zadał pytanie i oczekuje na reakcję ministra zagranicznych. To jest ten szczebel właściwy, gdzie ta dyskusja powinna się toczyć na ten temat. Również o tych bardzo trudnych sprawach i relacjach z Ukraińcami, które są niezadowalające. Ale nie jest to szczebel rady miasta - skomentował Pietrasz.
Po pozytywnej decyzji radnych, dzieci z Buczy będą mogły przyjechać na wakacje do Polski. Organizacją zajmie się katowicki MOPS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
widać jak Bóg chce kogoś na starość ukarać to odbiera mu rozum
Biedni Ukraińcy zabrali Polskim dzieciom coś znacznie ważniejszego niż szczęśliwe dzieciństwo. Do dziś twierdzą, że "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało." Zatem myślę, że warto myśleć rozumem a nie sercem.
Owszem historia jest ważna ale czy na takiej płaszczyźnie? Nie pomożemy dzieciom bo ich przodkowie (nie koniecznie bezpośredni) wyrządzili Polakom wielką krzywdę? Niemcowi też nie ręki nie podasz bo II WŚ itd? Rozumiem, że skodą superb też nie będziesz jeździł (nie wnikam w kwestię jakości, wyglądu, ceny itp itd) tylko dlatego bo to niemiecki koncern? Dziwny tok rozumowania
Zatem pomyśl czymkolwiek.
A może by tak pomyśleli o naszych polskich dzieciach z biednych rodzin których nie stać na żadne wakacje a nie o ukraińskich dzieciach
To może radni miasta Katowice za pieniądze mieszkańców(80 tys.) zorganizują pobyt dzieciom z ubogich rodzin mieszkających w obrębie ich miasta,a ze swoich diet i innych dodatków zorganizują wypoczynek dla dzieci z Ukrainy.
Skandal abyśmy wydawali pieniądze na dzieci z Ukrainy !! A co z naszymi jest wiele naszych dzieci którym należy pomóc i wysłać na obozy nie każdego rodzica stać aby gdzie kolowiek wysłać na wakacje! Radadni niech się pukną w głowy jeżeli Ukraińców stać na wykup mieszkań i posiadają drogie samochody to stać ich aby posłać na obozy Najlepiej naszym zabrać a dać obcym Wstydzę sie tego kraju aby radni czy posłowie na pierwszym miejscu stawiali uchodźców a naszych obywateli mają w głębokim poważaniu. Najwyższy czas powiedziec dość tego!!!
Typowe katolickie podejście, pogratulować
No ręce opadają. Halo, jesteście radnymi danego miasta, więc dbajcie o osoby z waszego miasta, gdyby powiedział 80 tyś na zorganizowanie koloni dla dzieci z Katowic, to byłoby wszystko ok. Radni którzy chcą wspierać np dzieci/ seniorów spoza miasta czy tym bardziej spoza Polski mogą robić to za swoje pieniądze, nikt im tego nie broni. A tak przy okazji z jakiej dzielnicy jest ten radny?
widać jak Bóg chce kogoś na starość ukarać to odbiera mu rozum
Biedni Ukraińcy zabrali Polskim dzieciom coś znacznie ważniejszego niż szczęśliwe dzieciństwo. Do dziś twierdzą, że "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało." Zatem myślę, że warto myśleć rozumem a nie sercem.
Owszem historia jest ważna ale czy na takiej płaszczyźnie? Nie pomożemy dzieciom bo ich przodkowie (nie koniecznie bezpośredni) wyrządzili Polakom wielką krzywdę? Niemcowi też nie ręki nie podasz bo II WŚ itd? Rozumiem, że skodą superb też nie będziesz jeździł (nie wnikam w kwestię jakości, wyglądu, ceny itp itd) tylko dlatego bo to niemiecki koncern? Dziwny tok rozumowania