Została już ustalona tożsamość kobiety, której zwłoki wyłowiono 9 lipca ze Stawu Kajakowego w Dolinie Trzech Stawów. Wiadomo też co było przyczyną jej śmierci.
W czwartek, 9 lipca, na brzegu od strony Sztauwajerów pojawiły się służby. Teren przy zachodnim brzegu Stawu Kajakowego został ogrodzony taśmą.
Powodem było ujawnienie w wodzie ciała kobiety. Interwencja rozpoczęła się około godz. 14.00. Zwłoki zostały wyłowione z wody, a działania na miejscu nadzorował prokurator.
Początkowo nie była znana tożsamość kobiety ani mechanizm jej śmierci. Teraz wiadomo już znacznie więcej. Jak się okazało, w stawie odnaleziono zwłoki 26-letniej mieszkanki Katowic. Jak poinformowała nas prokuratura, jej zaginięcie zostało zgłoszone przez najbliższych w dniu wyłowienia zwłok.
- Według dotychczasowych ustaleń śledztwa zwłoki kobiety mogły przebywać w wodzie około kilkunastu godzin. Zgodnie z opinią uzyskaną do sprawy przyczyną zgonu kobiety była śmierć przez utonięcie - informuje Dawid Szulik, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe.
Nic nie wskazuje na to, że do śmierci kobiety ktokolwiek się przyczynił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze