Policjanci zatrzymali na parkingu w Katowicach dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże samochodów metodą „na walizkę”. Przy zatrzymanych znaleziono urządzenia służące do przechwytywania sygnału z kluczyków.
Ochrona jednego z centrów handlowych przy Al. Roździeńskiego w Katowicach zauważyła dwóch mężczyzn, którzy podejrzanie zachowywali się na parkingu. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze zajmujący się przestępczością samochodową rozpoczęli obserwację i po jakimś czasie zatrzymali dwóch obywateli Gruzji.
Okazało się, że przed przyjazdem policji mężczyźni zdążyli włamać się do jednego z pojazdów i usiłowali dostać się do wnętrza kolejnego auta. Korzystali z tzw. metody „na walizkę”. Mieli przy sobie urządzenia służące do przechwytywania i wzmacniania sygnału z kluczyków samochodowych, co umożliwia otwieranie pojazdów bez posiadania oryginalnego klucza.
Wszystko działo się w połowie czerwca, a dzisiaj o włamaniu poinformowała o Komenda Miejska Policji i Prokuratura Okręgowa.
Zatrzymani w wieku 53 i 35 la zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód w Katowicach, gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania włamania. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.
Gruzini zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Prokurator postanowił także o zabezpieczeniu majątkowym na poczet grożących podejrzanym kar i środków kompensacyjnych.
Policja przypomina, że właściciele pojazdów wyposażonych w systemy bezkluczykowe powinni korzystać z etui lub pojemników blokujących sygnał radiowy. To skuteczny sposób na utrudnienie złodziejom korzystającym z metody „na walizkę”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze