Reklama

Szaleństwo w Spodku. Polska wygrała ze Słowenią na inaugurację Eurobasketu, bo ma w składzie Jordana

Cztery kwarty i czterech bohaterów. Polska nieoczekiwanie pokonała Słowenię 105-95 na inaugurację Mistrzostw Europy w koszykówce, które odbywają się m.in. w Katowicach. Najwięcej punktów dla naszej drużyny rzucił Jordan Loyd, który momentami grał jak Jordan, tylko że Michael.

Kiedy słoweńscy kibice zmierzali do Spodka, wielu miało na sobie koszulki z nazwiskiem Doncić. Trudno się dziwić. Luka Doncić to obecnie jeden z najlepszych koszykarzy na świecie i absolutna gwiazda ME. Dodatkowo, przez turniejem mocno schudł i jest dobrze przygotowany do mistrzostw.

Od początku meczu z Polakami widać było, że gra Słoweńców będzie opierać się właśnie na Donciciu. Gwiazda Los Angeles Lakers nie zamierzała uciekać od odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie. Od pierwszych minut lider Słoweńców pokazywał, że chce rządzić na parkiecie. W jednej z pierwszych akcji efektownie zablokował Mateusza Ponitkę. Tego ostatniego to jednak nie zdeprymowało i ewidentnie szukał gry na Doncicia. To właśnie Ponitka ciągnął grę Polaków w pierwszej kwarcie, dwa razy trafiając za 3 pkt. i wchodząc pod kosz.

Reklama

Pierwsze 10 minut meczu Polska wygrała 29:25. Na trybunach lekkie zdziwienie, ale i wielka wiara, że dalej będzie równie dobrze.

O ile w pierwszej kwarcie bohaterem Polaków był Ponitka, o tyle w drugiej sprawy w swoje ręce wziął Jordan Loyd. Amerykanin, który wprawdzie nie ma żadnych związków z Polską, ale polski paszport dostał, trafiał przede wszystkim za 3 pkt. W całym meczu rzucał z dystansu 8 razy, z czego trafił 7. Niebywała skuteczność. Głównie dzięki Loydowi Polacy prowadzili do przerwy 47:46.

Reklama

W końcówkach kwart błysnął Kamil Łączyński, który dwukrotnie zdobywał punkty równo z końcową syreną.

Trzecia kwarta to był popis polskiej reprezentacji. Wygrana w tej części gry 33:23 pozwoliła wszystkim uwierzyć, że Słoweńców można pokonać. W pewnym momencie Polacy prowadzili już nawet 15 pkt. ale niezawodny Luka Doncic raz po raz zmniejszał prowadzenie gospodarzy ME. Nie miał jednak zbyt dużego wsparcia w kolegach. Podczas gdy sam zdobył aż 34 pkt. kolejny na tej liście u Słoweńców Edo Muric tylko 17. U Polaków wyglądało to inaczej, m.in. dzięki temu, że w trzeciej kwarcie zaczął rzucać i trafiać 
Andrzej Pluta, syn byłego świetnego strzelca reprezentacji... Andrzeja Pluty. Pluta junior pociągnął grę Polaków trafiając m.in. 3 razy za 3 pkt.

Reklama

Wprawdzie przewaga polskiej drużyny przez ostatnią kwartą wynosiła 11 pkt., ale w koszykówce to tyle co nic. Nic też jednak nie wskazywało na to, że reszta Słoweńców nagle się obudzi i zacznie lepiej grać, a i Donciciowi zaczęło brakować sił i wiary, że można jeszcze ten mecz wygrać.

Na dodatek w polskiej reprezentacji objawił się czwarty bohater - Aleksander Balcerowski. Jeden z najwyższych koszykarzy turnieju (217) był bardzo aktywny. Wymuszał faule, trafiał z linii rzutów wolnych i zbierał piłki z tablic. Łącznie uzbierał 11 pkt., a mecz kończył słaniając się na nogach.

Reklama

Im bliżej było końca spotkania, tym publiczność w Spodku stawała się głośniejsza. Kulminacja natężenia decybeli nastąpiła wraz z końcową syreną.

Słoweńcy w milczeniu wracali potem przez miasto do hoteli, pewnie nie dowierzając, że ich idol z NBA nie dał rady bardzo dobrze dzisiaj dysponowanym Polakom, wspieranym przez Amerykanina o imieniu Jordan.

W piątek drużyny grające w Katowicach mają dzień wolny. Kolejne mecze w sobotę. Polacy zagrają o godz. 20:30 z Izraelem

Polska - Słowenia 105-95 (29:25, 18:21, 33:23, 25:26)

Reklama

Najwięcej punktów dla Polski: J. Loyd 32, M. Ponitka 23, A. Pluta 15, A. Balcerowski 11, M. Sokołowski 8.

Najwięcej punktów dla Słowenii: L. Doncic 34, E. Muric 17, G. Hrovat 15, K. Prepelic 8.

W innych meczach naszej grupy Izrael wygrał z Islandią 83:71, a Francja z Belgią 92:64.

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/08/2025 07:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości