Kilkaset osób śledziło w środowy wieczór koszykarskie derby Katowic, w których AZS AWF Mickiewicz Romus grał z KS 27 Katowice. Zdecydowanie wygrali ci pierwsi, ale walka o awans do drugiej klasy rozgrywkowej w Polsce trwa nadal.
To mogły być ostatnie derby Katowic. Wszystko dlatego, że kilka klubów podpisało niedawno porozumienie, którego celem jest stworzenie w Katowicach jednego silnego koszykarskiego klubu. Mimo deklaracji współpracy, przy okazji meczu w hali AWF Katowice, widać było, że każdy z klubów ma swoje ambicje. I jeśli rzeczywiście dojdzie do jakiejś fuzji, to nie obejdzie się bez zgrzytów. To można założyć w ciemno.
Zanim jednak do tego dojdzie, była walka na parkiecie. Od początku zdecydowanie lepiej grali koszykarze "Mickiewicza". W pierwszej połowie gra tej drużyny opierała się na Piotrze Karpaczu, który rzucał, asystował, zbierał i w największym stopniu absorbował uwagę przeciwników. Kroku dotrzymywał mu Aleksander Griszczuk, który trafiał za 1, 2 i 3 pkt. Po drugiej stronie wyróżniał się właściwie tylko Bartłolmiej Folga, który był jednak nieskuteczny i za rzadko wykorzystywany przez kolegów i trenera.
Po pierwszej połowie wydawało się, że jest po meczu, bo na tablicy wyników widniał wynik 50:28. Tego, jak rozpoczęła się trzecia kwarta, nikt się nie spodziewał. KS 27 zaczął błyskawicznie odrabiać straty. Z kolei w drużynie "Mickiewicza" nagle wszystko przestało funkcjonować. Nie trafiał nikt, a dodatkowo mnożyły się straty. Po kilku minutach goście zbliżyli się na odległość 3 pkt. (53:50). Wtedy jednak ciężar gry wziął na siebie Patryk Wieczorek, który uspokoił sytuację na parkiecie i "Mickiewicz" ponownie odskoczył na bezpieczną przewagę.
Drużyna "akademików" wygrała nie tylko dzięki lepszej dyspozycji tego konkretnego wieczoru, ale przede wszystkim dzięki indywidualnym umiejętnościom poszczególnych zawodników i zdecydowanie większemu doświadczeniu.
Do końca rundy zasadniczej w 2. lidze (trzeci poziom rozgrywek) pozostało jeszcze 6 kolejek. Po 24 meczach AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice zajmuje trzecie miejsce w tabeli (44 pkt.), tracąc 4 punkty do liderującej Polonii Bytom. KS 27 Katowice jest 5. (37 pkt.).
AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice - KS 27 Katowice 81;64 (23:13, 27:15, 8:26, 23:10).
Mickiewicz: P. Wieczorek 16, K. Leszczyński 3, A. Anduła, K. Wydra 2, K. Nawrot, M. Żebrok 13, K. Nowakowski 9, A. Griszczuk 18, P. Karpacz 16, D. Boryka, A. Ziaja 4.
KS 27: J.Nowak 16, T.Krzymiński 13, F.Kałuża, K.Litwinowicz, M.Stadler, O.Klonowski 3, D.Dawdo 4 W.Jagiełło 12, M.Pluta 1, K.Rojek 4, D.Patterson, B.Folga 11.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze