Deweloper chce, żeby urzędnicy zgodzili się na alternatywny dojazd do powstającego apartamentowca. Na razie raczej nie może liczyć na aprobatę.
Wiele już było kontrowersji dotyczących powstającego apartamentowca przy ul. Katowickiej 61. O inwestycji pomiędzy targowiskiem miejskim a „Górnikiem”, czyli blokiem przy ul. Katowickiej 65 ostatnio było głośno przed świętami. 18 grudnia doszło tam do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. W godzinach porannych kilkusetkilogramowa płyta służąca do wykonania szalunku spadła z ponad 20 metrów na jezdnię ul. Katowickiej. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ponieważ akurat nikt tamtędy nie przechodził i nie przejeżdżał. Groźne zdarzenie szeroko komentowali mieszkańcy i opisywały lokalne media. Do tej pory jedyną konsekwencją tego zdarzenia były zalecenia wydane przez PINB i kara dla kierownika budowy w postaci mandatu na kwotę 500 zł.
Od początku wiele osób zwraca uwagę na bardzo dużą skalę budynku w stosunku do wielkości działki, na której wcześniej stał niski budynek banku. Inwestycja prowadzona przez Recap SPV18 sp. z o.o. (spółka powiązana z Resi Capital i należąca do Grupy Cavatina) dostarczy na rynek nieruchomości 205 mieszkań, a pod nimi znajdzie się garaż z taką samą liczbą miejsc postojowych. Deweloper buduje apartamentowiec, który w maksymalnym punkcie będzie miał 16. kondygnacji, bardzo blisko drogi od strony ul. Katowickiej. Ciasno jest także z drugiej strony, czyli na bocznym fragmencie ul. Ordona, za targowiskiem. Mieszkańcy od początku prac skarżą się na niedogodności związane z budową, ponieważ tędy odbywa się transport na plac budowy. Zresztą, już na początkowym etapie inwestycji zwracali uwagę na to, że po jej zakończeniu nie będzie lepiej. - Na tej ulicy jest mniej więcej 400 pojazdów na dobę. Oni chcą tu zrobić garaż dla 200 pojazdów, czyli można przyjąć, że mamy łącznie drugie 400 pojazdów na dobę, jeśli policzymy, że wszystkie w ciągu doby wyjadą i wjadą z powrotem - mówiła jedna z mieszkanek bloku przy ul. Ordona w 2024 roku, gdy deweloper dopiero zaczynał budować.
Wąski odcinek ul. Ordona stanowi dojazd nie tylko dla mieszkańców budynków należących do wspólnot mieszkaniowych i mieszkańców „Górnika”. Są tu także garaże pomiędzy blokami, a poza tym odbywa się tędy dostawa towarów do stoisk na targowisku. Do tej pory było ciasno, a po wybudowaniu 200 mieszkań będzie jeszcze ciaśniej. Jednak to właśnie ta droga ma być głównym dojazdem do Katowicka Residence, jak nazywano nową inwestycję.
- Zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany przewiduje dojazd do nieruchomości oraz do budynku od strony ul. Ordona - informowała nas w przeszłości Sandra Hajduk, rzeczniczka prasowa UM Katowice. Tu będą zlokalizowane wjazdy i wyjazdy z garaży. Jednak już od dłuższego czasu deweloper działa, żeby stworzyć alternatywny dojazd. Chodzi o połączenie z al. Korfantego. Miasto potwierdza, że taki temat trafił do MZUiM. - Jest kilkanaście czy kilkadziesiąt tematów zgłaszanych przez inwestorów. Na pewno nie jest to temat, który w tej chwili analizujemy. Coś słyszałem, ale nie nabrało to żadnego wymiaru takiego, żeby można powiedzieć, że teraz trzeba będzie podjąć decyzję - mówi wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.

Z naszych informacji wynika, że deweloper chciałby uzgodnić alternatywny dojazd do swojego apartamentowca od Al. Korfantego pomiędzy budynkami o numerach 55 i 57. Następnie drogą pomiędzy garażami a budynkami przy Al. Korfantego 57-63 i do „Górnika”, co umożliwiłoby skomunikowanie inwestycji przy ul. Katowickiej 61 nie tylko od ul. Ordona. Temat ma być „na biurku” w MZUiM już od dawna. Jednak nic nie wskazuje na to, że pomysł zyska aprobatę urzędników.
„Realizowany obecnie budynek przy ul. Katowickiej 61 będzie skomunikowany trzema zjazdami z drogi wewnętrznej (ul. Ordona). Deweloper zobowiązał się do odbudowania ul. Ordona wraz z chodnikiem od skrzyżowania aż do terenów KSM” - informuje w imieniu MZUiM Barbara Szumilak z Katowickiej Agencji Wydawniczej.
Wiceprezydent Katowic także jest sceptycznie nastawiony. Choć prawdopodobnie to pozwoliłoby na odciążenie ul. Ordona. - Jeżeli teraz inwestor mówi, że chciałby połączenie drogowe, to czemu tego nie zgłosił wcześniej? Czemu tego nie podnosił wcześniej? - pyta Sobula. Inwestor mógłby mieć też duże problemy z załatwieniem formalności w tej sprawie, nawet gdyby dostał zielone światło od urzędników. Nie tak dawno, bo latem 2025 roku, dwanaście wspólnot mieszkaniowych przy ul. Ordona i Al. Korfantego porozumiało się w sprawie dzierżawy terenów miejskich w celu postawienia szlabanów. Te zabezpieczają od kilku miesięcy miejsca parkingowe mieszkańców. Wjazd osób z zewnątrz jest niemożliwy, trzeba mieć dostęp, żeby szlaban się podniósł. Jak dowiedzieliśmy się we wspólnotach, nie ma żadnych sygnałów, że miałoby się to zmienić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy ABW um zawita???
nie zawita, ponieważ budowa prowadzona jest w granicach prawa
Na Dolinie 3 Stawów, do stawu Łąka to jak przez patodeweloperskie inwestycje można się dostać? Idąc trakcją kolejową i Murckowską? Wszystko kurna ogrodzone!
dojscie jest od ul. Gen. Kazimierza Pułaskiego w sumie i na lewo i na prawo. Do wyboru do koloru. Jest też od ul. Szeptyckiego. Nie ma za co :)
Kolejna duza budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego zaczyna się na ul. Piastowskiej 5, tu gdzie ostatnimi czasy doszło do 3 pożarów pod rząd. To będzie dopiero ciekawa budowla w centrum miasta.
Równie "fajnie" jest też na Piotra Skargi. Tam deweloper zajął najpierw chodnik poza swoją działką, potem jeden z pasów ruchu na drodze a na drugim pasie ruch jest regularnie zamykany czasowo ponieważ na budowę na ten zamknięty pas ruchu co chwila wjeżdżają i wyjeżdżają betoniarki i ciężarówki z materiałami na budowę.
Kiedy ABW um zawita???
nie zawita, ponieważ budowa prowadzona jest w granicach prawa
Na Dolinie 3 Stawów, do stawu Łąka to jak przez patodeweloperskie inwestycje można się dostać? Idąc trakcją kolejową i Murckowską? Wszystko kurna ogrodzone!