Reklama

Ważąca 600 kg płyta spadła na ulicę z 27 metrów. Jest nagranie, kara dla kierownika budowy i postępowanie policji

Duża i ciężka płyta spadła z ponad 20 metrów na drogę. PINB nałożył mandat na kierownika budowy, a policja prowadzi swoje postępowanie w tej sprawie. W sieci krąży nagranie z kamery samochodu, na który mógł spaść ważący ok. 600 kg element.

Ogromny huk i strach wywołało zdarzenie na placu budowy w Katowicach. Ważąca kilkaset kilogramów i mierząca kilka metrów płyta spadła na ul. Katowicką w Koszutce. Tak relacjonowała jedna z naszych czytelniczek, która widziała to z okna autobusu.

Z połowy budynku odpadły spore części rusztowania spadając 1,5 metra od auta osobowego, które na szczęście zwolniło i zatrzymało się widząc spadające części. Runęło to z ogromnym hukiem wprost na ulicę” - pisze czytelniczka i zastanawia się, czy mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie. - Jest jakiś nadzór nad tym, czy zostanie to bez odzewu? Czy musi dojść do tragedii gdzie zginą ludzie? - pyta.

Reklama

Wszystko działo się w miniony czwartek przed godz. 8.00. Nadzór pojawił się krótko po pierwszych zgłoszeniach w tej sprawie. Jak przekazał nam PINB, do zdarzenia doszło podczas wykonywania prac na najwyższej obecnie kondygnacji budowanego przez Recap SPV18 sp. z o.o. apartamentowca. To spółka powiązana z Resi Capital, która z kolei należy do dużego dewelopera - Grupy Cavatina. Ustalono, że płyta to element szalunku. W trakcie prac ten element został poluzowany, co jest normalną praktyką. Jednak w sposób niekontrolowany oderwał się zaczął spadać z wysokości dziewiątej kondygnacji, czyli około 27 metrów nad ziemią. 

Reklama

Inwestor w przesłanym do nas oświadczeniu potwierdził te informacje:

W trakcie realizacji prac prowadzonych przez wykonawcę, związanych z rozszalowaniem fragmentu ściany, doszło do odspojenia jednego z elementów szalunku, który spadł na stalowy daszek zabezpieczający chodnik, a następnie na jezdnię. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń, nie doszło również do szkód w mieniu osób trzecich - przekazała spółka Resi Capital.

Na miejscu swoją kontrolę prowadziła także Państwowa Inspekcja Pracy. Pracownik Okręgowego Inspektoratu Pracy przeprowadził rozpoznanie. - Ustalono, że podczas prowadzenia prac szalunkowych, tj. usuwania szalunku od strony ul. Katowickiej z wykonanej ściany żelbetowej na ósmym piętrze budowanego budynku nastąpił upadek jednej płyty szalunkowej o wymiarach ok. 2,5 x 3 metry - przekazał nam Arkadiusz Antonik, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy ds. Prawnych.

Reklama

Spadający element złamał poręcze ochronne i uderzył w konstrukcję rusztowania systemowego, a następnie w daszek ochronny nad chodnikiem. Odbił się od niego i spadł na jezdnię ulicy Katowickiej. Te wszystkie ustalenia były znane już kilka godzin po zdarzeniu na ul. Katowickiej. Jednak dużo bardziej skalę zagrożenia oddaje wideo opublikowane w weekend w serwisie You Tube. Nagranie z kamery samochodowej pokazało, że to mogło skończyć się bardzo tragicznie. 

Reklama

Inwestor stoi na stanowisku, że daszek zdał egzamin w tej sytuacji. Choć na nagraniu widać, że gdyby jakiś pojazd znajdował się w złym miejscu w momencie upadku płyty, to nie wystarczyłoby takie tłumaczenie:

Inwestor podkreśla, że ze względu na prowadzenie robót w bezpośrednim sąsiedztwie ciągu pieszego od strony ul. Katowickiej, już na etapie rozpoczęcia prac zastosowano dodatkowe środki ochronne, w tym stalowy daszek zabezpieczający, którego podstawowym zadaniem jest ochrona przed ewentualnymi spadającymi elementami. (…) W odniesieniu do zdarzenia, które miało miejsce dzisiaj, zastosowany stalowy daszek zabezpieczający spełnił swoją funkcję ochronną.

Reklama

PINB wstrzymał prace na budowie tylko na czas odtworzenia uszkodzonego rusztowania i zabezpieczenia. Jak przekazał nam Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Mirosław Skórski, dzień po zdarzeniu, w miniony piątek, kierownik budowy przedstawił pisemne wyjaśnienia i nałożono na niego mandat w wysokości 500 zł (maksymalna kwota kary jaką może nałożyć PINB) za naruszenie przepisów budowlanych, czyli wykonywanie robót „w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę”. Mandat został uregulowany na miejscu.

Reklama

Policja także prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie zdarzenia z 18 grudnia. Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach mł. asp. Dominik Michalik informuje, że trwa zbieranie materiałów i prowadzone będą przesłuchania świadków. Postępowanie jest prowadzone pod kątem złamania art. 160 Kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na niebezpieczeństwo. Zgodnie z par. 1 tego artykułu, „kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Reklama

Wielokrotnie pisaliśmy o inwestycji przy ul. Katowickiej 61, ponieważ od samego początku budzi ona duże kontrowersje i została oprotestowana przez mieszkańców, a także Katowicką Spółdzielnię Mieszkaniową. Na ul. Katowickiej, pomiędzy targowiskiem miejskim a tzw. Górnikiem, czyli blokiem przy ul. Katowickiej 65, ma powstać 16-kondygnacyjny budynek, który będzie obniżać się w kierunku wschodnim, w stronę targowiska, do odpowiednio 12., 10. i 7. kondygnacji. W obiekcie będzie 205 mieszkań i tyle samo miejsc parkingowych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/12/2025 19:41
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Robert - niezalogowany 2025-12-22 13:34:11

    Istotą sprawy jest użycie przepisów zabudowy śródmiejskiej do usytuowania budynku bliżej jezdni niż wynika z wymagań ogólnych , które powinno wynosić 6 metrów.Odstępstwo wydano ponieważ na Koszutce nie ma zabudowy śródmiejskiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zielony Burowiec - niezalogowany 2025-12-22 15:10:32

    Komentarz dotyczący roli jaką w tej sprawie odegrały (lub mają do odegrania) poszczególne podmioty (inwestor i jego reprezentanci, Urząd Miasta Katowice, Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach, a potem ewentualnie Komenda Policji w Katowicach i Prokuratura Okręgowa Katowice-Wschód) zamieszczono w tym poście: https://www.facebook.com/share/v/1BmKQCq5XT/ Uwaga! Mieszkańcy Koszutki i Katowic, zgłaszajcie osoby które były blisko miejsca upadku szalunku na chodnik i jezdnię przy Katowicka 61 - odnalezienie tych osób może ZASADNICZO znacząco wzmocnić działanie art. 160 Kodeksu Karnego w tej sprawie. PS. Jeśli wg oświadczenia inwestora "zastosowany stalowy daszek zabezpieczający spełnił swoją funkcję ochronną", to nagranie pokazało skalę tupetu i beztroski dewelopera - 10/10.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    andzej - niezalogowany 2025-12-23 12:37:05

    Bliżej ulicy nie dało się juz wybudować tej patodeweloperki? Kto na to pozwolił, chciałbym poznać nazwiska

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości