Reklama

Mieszkańcy Koszutki mają dość rozjeżdżania podwórek. Wspólnoty zamontują szlabany

Wspólnoty mieszkaniowe szlabanami chcą rozwiązać problem rozjeżdżania podwórek. Po kilku latach starań dostały zgodę od miasta na dzierżawę terenu i doszły ze sobą do porozumienia. Celem jest uporządkowanie parkingowego chaosu.

Sprawa szlabanów na ul. Ordona ciągnęła się od kilku lat. Pierwsze starania o zabezpieczenie miejsc parkingowych wspólnoty mieszkaniowe podjęły już w 2018 roku. Później pism było więcej, aż trzeba było założyć osobny segregator. Jednak odpowiedź miasta za każdym razem była taka sama. Wspólnoty dowiadywały się, że postawienie szlabanów na miejskich terenach, na których mieszkańcy pozostawiają swoje auta, nie jest możliwe.

Powodem odmowy był projekt do Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy w II edycji zagłosowali za remontem wewnętrznej drogi dojazdowej pomiędzy blokami, obok budynku przy ul. Ordona 10-16. Osiem lat temu, we wrześniu 2017 roku prace zakończono, wykonano nową nawierzchnię z kostki betonowej. Jak wyjaśniał w kolejnych pismach Roman Buła, naczelnik Wydziału Budynków i Dróg w UM Katowice, nie ma możliwości ograniczenia wjazdu na drogę wyremontowaną z Budżetu Obywatelskiego, ponieważ powinna ona być ogólnodostępna. 

Reklama

Lata mijały, a problem z parkowaniem stawał się coraz bardziej uciążliwy. Najbardziej odczuwali go mieszkańcy przy większych imprezach. Wtedy kierowcy rozjeżdżali całe osiedle. Zostawiali samochody wszędzie, gdzie dało się wjechać. Jednak argumenty o tym, że sąsiedztwo Spodka i Strefy Kultury prowadzi nie tylko do zajmowania miejsc postojowych mieszkańcom, ale także do rozjeżdżania podwórek, chodników i zieleni, nie trafiał do urzędników. Na przełom w tej sprawie trzeba było czekać do 2022 roku. Wtedy jedna z mieszkanek po raz kolejny postanowiła zwrócić się z prośbą do miasta o uporządkowanie parkingowego chaosu. 

Reklama

Tym razem odpowiedział wiceprezydent Bogumił Sobula. Jak czytamy w piśmie skierowanym do mieszkanki jednego z bloków przy ul. Ordona, uznano, że skoro od realizacji projektu z Budżetu Obywatelskiego minęło ponad 5 lat, to miasto może zgodzić się na instalację szlabanów. Choć zgodę urzędnicy wyrazili jeszcze przed rozszerzeniem Strefy Płatnego Parkowania, to miasto już było w trakcie przygotowań i przewidywało, co wydarzy się po wprowadzeniu zmian.

Rejon ulicy Ordona nieobjęty Strefą zostanie poddany zwiększonej presji ze strony kierowców szukających darmowych miejsc parkingowych. Jednocześnie zastosowane w przedmiotowym rejonie oznakowanie drogowe zawierające treść »nie dotyczy mieszkańców« jest problematyczne do egzekucji przez Straż Miejską, ponieważ istnieje realna trudność z ustaleniem kto jest mieszkańcem wyłącznie na podstawie zaparkowanych w terenie pojazdów” - pisał Sobula.

Reklama

Po tym piśmie dwa lata trwały uzgodnienia pomiędzy wspólnotami mieszkaniowymi, których jest w tym rejonie 12. Każda ze wspólnot musiała podjąć stosowne uchwały w tej sprawie, dwie mają też innego zarządcę. Poza tym część lokali należy do miasta, więc wszystko musiało przejść także przez KZGM. W końcu udało się dopiąć sprawę do końca. Oznacza to, że drogi pomiędzy budynkami przy ul. Ordona (numery 10, 12, 14, 16, 10a, 12a, 14a, 16a) oraz al. Korfantego (numery 57, 59, 61 i 63) zostaną zagrodzone szlabanami.

Reklama

Na budynkach pojawiły się już informacje o tym, że teren został wydzierżawiony od miasta i niebawem pojawią się szlabany. W związku z tym nie tylko mieszkańcy bloków, ale także użytkownicy garaży zlokalizowanych na tyłach budynków przy ul. Ordona, muszą zgłaszać się w celu uzyskania dostępu. Szlabany mają się otwierać na dwa sposoby. Pierwszy to wybranie numeru szlabanu w telefonie. Kiedy urządzenie wykryje, że połącznie pochodzi z zapisanego w systemie numeru telefonu, wpuści kierowcę. Druga opcja to standardowy pilot otwierający szlaban. Wjazd i wyjazd będzie się odbywał tak samo.

Reklama

Jak przekazał nam zarządca, który zajmuje się dzierżawą, szlabany miałyby się pojawić już na początku września. Na krawężnikach są już zaznaczone planowane miejsca montażu. Wspólnoty pokryją nie tylko koszt dzierżawy (ok. 7,7 tys. zł netto/rok), ale także koszty sprzątania i zimowego utrzymania terenu, pielęgnacji zieleni oraz napraw dróg i chodników. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/08/2025 13:57
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2025-08-22 15:17:32

    Racjonalna polityka parkingowa miasta prowadzi do tworzenia enklaw parkingowych we wspólnotach. Zmierzając w tym kierunku pewnego dnia wszyscy urzędnicy przesiądą się na komunikację miejską z powodu braku miejsc parkingowych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kukura - niezalogowany 2025-08-22 17:15:07

    No to dobrze. Komunikacja publiczna nie gryzie. Co najwyżej wymaga ciut większego IQ.

    • Zgłoś wpis
  • xxx - niezalogowany 2025-08-26 11:15:23

    Dokładnie tak, zamiast tworzyć więcej miejsc parkingowych to jeszcze bardziej ogranicza się je szlabanami.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości