Jeśli AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice wygra dzisiaj z Żubrami Chortem Białystok, zapewni sobie awans do I ligi koszykówki, czyli na drugi poziom rozgrywek w Polsce. Jeśli przegra, o awansie zadecyduje trzeci mecz.
Przed startem fazy play-off "Mickiewicz" nie był raczej uważany za jednego z głównych faworytów do awansu. Zwłaszcza, że nie wygrał swojej grupy. Jednak w decydującej fazie rozgrywek katowiczanie są nie do zatrzymania. Bez problemów przeszli pierwsze trzy rundy play-off. Teraz walka toczy się już o bezpośredni awans do I ligi. Zapewnią go sobie zespoły, które awansują do finału. Pokonani będą mieli jeszcze szansę w meczu o 3. miejsce.
AZS AWF Mickiewicz liczy na to, że sprawę załatwi dzisiaj. Drużyna z Katowic ma podstawy, żeby tak myśleć, bo w poprzednich meczach, ale i tym pierwszym w Białymstoku, kilka razy wychodziła z trudnej sytuacji, zawsze kończąc mecz zwycięstwem.
Optymizm jest uzasadniony tym bardziej, że wysoką formę osiągnął w ostatnich tygodniach lider drużyny, Piotr Karpacz. W pierwszym meczu z Żubrami zdobył 29 z 65 pkt. całego zespołu. Mocno wspierał go Patryk Wieczorek, który rzucił 15 pkt.
Mecz w hali AZS AWF odbędzie się dzisiaj (sobota) o godz. 18. Wstęp jest wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze