Reklama

Kierowca samochodu uszkodził latarnię na deptaku na ul. Dworcowej. Nie wiadomo kiedy zostanie naprawiona

Prędzej czy później to się musiało tak skończyć. Kierowca jednego z samochodów uszkodził nową latarnię. Na razie nie wiadomo kiedy zostanie naprawiona.

Teoretycznie ul. Dworcowa w tej części jest deptakiem. Teoretycznie, bo władze Katowic zezwoliły na wjazd na deptak gościom hotelu Monopol. Wprawdzie wjazdu strzegą jeszcze działające wysuwane słupki, ale na prośbę recepcji hotelu straż miejska je opuszcza. Goście mogą teoretycznie parkować przed hotelem maksymalnie 5 minut, ale często samochody stoją na deptaku dłużej.

W ubiegłym tygodniu jeden z kierowców uszkodził latarnię, która stoi tuż przed Monopolem. Oficjalnie nie wiadomo nawet kiedy to się stało oraz jakim samochodem poruszał się sprawca. - S prawca nie zgłosił faktu uszkodzenia latarni, dlatego wystąpiliśmy o zabezpieczenie materiału z monitoringu. Następnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wystąpiliśmy do Policji z prośbą o udzielenie informacji o danych sprawcy zdarzenia. Następnie wystosujemy roszczenie pokrycia strat z ubezpieczenia sprawcy - wyjaśnia w imieniu MZUiM Dawid Zapała z Katowickiej Agencji Wydawniczej. 

Reklama

Dodaje, że otrzymanych przez MZUiM informacji wynika, że do zdarzenia doszło pomiędzy 22 a 24 sierpnia. - Dokładna data, godzina i rodzaj pojazdu będą nam znane po udostepnieniu materiałów - mówi Zapała.

Tak duży rozstrzał dat może dziwić. Z naszego zdjęcia wynika bowiem, że we wtorek 22 sierpnia o godz. 18:15 latarnia była już krzywa. Wiadomo więc, że ktoś uderzył w nią  tego dnia. Właśnie we wtorek ruch przez Monopolem był duży, bo nocowała tam drużyna FC Kopenhaga, która o godz. 21  grała w Sosnowcu mecz z Rakowem Częstochowa. Na deptak wjeżdżały wtedy autobus, busy i samochody osobowe.

Reklama

Nie wiadomo kiedy latarnia zostanie naprawiona. Jak informuje MZUiM, najpierw musi zostać ustalony właściciel samochodu. Potem trzeba będzie dochodzić należności z jego ubezpieczenia OC (lub w innej formie). Dopiero kiedy pieniądze wpłyną na konto miasta, MZUiM przystąpi do naprawy uszkodzeń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    BylyMieszkaniec - niezalogowany 2023-09-08 11:21:14

    Zdradzę wam sekret - policja nie wykryje sprawcy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zbyszek - niezalogowany 2023-09-05 07:36:46

    Tak kończy się lewacka droga, którą obrał katowicki magistrat, drogi zwężać, zamykać, zrobić "zielone strefy" i najlepiej zrobić całkowity zakaz wjazdu do centrum, żeby hałas nie przeszkadzał radnym w pracy. A to że uwali się połowę biznesu w centrum nie ma znaczenia. No, ale po za centrum, to już jakoś lewackie myślenie przestaje działać, po za centrum, to najlepiej sprzedać deweloperom każdy centymetr, gdzie tylko można wylać beton, to jazda z tematem (oczywiście to nie dotyczy Podlesia, bo tam mieszka elyta ) -- od kiedy rządzi Krupa, to miasto zmieniło się nie do poznania, niestety na gorsze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DD - niezalogowany 2023-09-03 14:49:16

    Może kierowca spieszył się testować maszyny parkingowe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości