Na ponad 15,2 mln zł został wyceniony teren przy ul. Wita Stwosza, pomiędzy Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej a siedzibą Caritas. Sprzedaje go syndyk masy upadłości G4 Garage sp. z o.o. z Krakowa. Kilka lat temu poprzedni właściciel przygotował w tym miejscu wniosek na podstawie lex deweloper. Chciał zbudować nawet 135 mieszkań. Radni się nie zgodzili.
Teren, który został wystawiony na sprzedaż, ma 7294 m kw. To kilka działek pomiędzy ulicami Wita Stwosza i Plebiscytową oraz pomiędzy KW PSP i siedzibą Caritas. Stoi tu kilka niskich budynków i garaże. Jest także podziemna infrastruktura techniczna należąca do Orange. Przedmiotem ogłoszenia syndyka jest prawo wieczystego użytkowania gruntu. Z operatu szacunkowego wynika, że nieruchomość jest warta 15 236 010 zł. Za taką cenę została wystawiona na sprzedaż. Zainteresowani mogą składać oferty do 10 lipca 2026 roku na adres Kancelaria Notarialna Wojciech Zarzycki.
W 2019 roku na tym terenie poprzedni właściciel, firma MS Properties Sp. z o.o. z Katowic, chciał zbudować mieszkania. Występujący w jej imieniu architekt Dieter Paleta przygotował wniosek na podstawie ustawy lex deweloper. Obowiązujący w tym miejscu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje bowiem mieszkaniówki, a jedynie usługi.

Zgodnie z projektem Palety, przy ul. Wita Stwosza miało powstać od 125 do 135 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej od 7000 do 7500 m kw. Projektant zaproponował budynek składający się z dwóch zespolonych ze sobą segmentów z dwoma kondygnacjami podziemnych garaży. Budynek miał powstać na planie litery X. Na jeden lokal mieszkalny miało przypadać 1,04 - 1,12 miejsca postojowego.
Budynki miały mieć 4 i 5 kondygnacji naziemnych oraz od 12 do 16 metrów wysokości. To wyżej niż okoliczna zabudowa mieszkaniowa, w tym stojące po drugiej stronie ul. Wita Stwosza 3-kondygnacyjne budynki.
Nowy obiekt miał mieć 95-105 metrów długości i 45-55 m szerokości.
Na takie zagospodarowanie terenu nie zgodzili się katowiccy radni. Projekt uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej nie uzyskał wymaganej większości.
W uzasadnieniu uchwały o odrzuceniu wniosku czytamy m.in., że "Śródmieście charakteryzuje duży istniejący zasób zdegradowanych obszarów zabytkowej zabudowy mieszkaniowo-usługowej, w tym pustostanów, które w ocenie Rady powinny zostać w 1 kolejności wykorzystane do rewitalizacji i zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych w tej dzielnicy. Dodatkowo studium wskazuje, aby przeciwdziałać i ograniczać tendencje rozwoju zabudowy mieszkaniowej na terenach „przy ruchliwych ciągach komunikacyjnych narażonych na nadmierne oddziaływanie hałasu”. Podsumowując, Rada ustalając w planie przeznaczenie usługowe wzięła pod uwagę wymienione powyżej potrzeby oraz możliwości rozwoju gminy wynikające z ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy i dlatego ustalenie obecnie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej na omawianym terenie uznała za odstępstwo od przyjętej interpretacji kierunków polityki przestrzennej określonej w studium."
Na marginesie, takie zapisy studium nie przeszkodziły radnym w uchwaleniu w planie dla sąsiedniej części śródmieścia Katowic m.in. możliwości budowy budynków mieszkalnych do wysokości nawet 8 kondygnacji bezpośrednio nad autostradą, tak jak stało się z działką po byłych kortach tenisowych na ul. Astrów.
Teren przy ul. Wita Stwosza jest mocno zapuszczony. Coraz bardziej zarasta krzakami i samosiejkami. Budynki wyglądają na opuszczone i nieużytkowane. Blisko granicy działki od strony ul. Wita Stwosza rośnie kilka starych i wartościowych drzew, w tym dęby.
Konkurs ofert za zakup tego terenu ma zostać rozstrzygnięty 15 lipca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie obyło się bez nacisków ze strony Caritas itp. ;) Ciekaw jestem jak będzie teraz...
Zabudowa moze siegac nawet 12 pieter to nie problem .jesli radni maja dosc halasu moga wyprowadzis sie do lasu I juz...
Ty chyba z lasu przylazłeś...
Coś nie pykło , koperta zamiast stać , leżała ?
Nie zgodziła się Straż pożarna, brak drogi oraz mieszkańcy Wita Stwosza 30bc, których nie było na planie pana architekta, bo brakowało mu miejsc parkingowych.
Pewnie obyło się bez nacisków ze strony Caritas itp. ;) Ciekaw jestem jak będzie teraz...
Zabudowa moze siegac nawet 12 pieter to nie problem .jesli radni maja dosc halasu moga wyprowadzis sie do lasu I juz...
Ty chyba z lasu przylazłeś...