Wandale przyłapani na gorącym uczynku w centrum Katowic. Pisali po ścianach i szybach, ale byli obserwowani przez kamery. W końcu trafili na patrol straży miejskiej.
Młodzi mężczyźni szli ulicami Katowic i dewastowali budynki. W minioną niedzielę, w środku nocy, dwójka wandali przeszła przez centrum miasta, pozostawiając po sobie popisane ściany i szyby. Ich zachowanie ok. godz. 19.30 wyłapała kamera miejskiego monitoringu, gdy przechodzili ul. Młyńską. Szli w kierunku dworca, a po drodze pisali głównie po elewacjach i witrynach. Wtedy obserwację rozpoczęła dyżurna straży miejskiej. Śledziła ich, ale sprawcom udało się uciec, zanim na miejsce przyjechał patrol.

Po około pół godziny, około godz. 4.00, mężczyźni pojawili się ponownie w tym rejonie. Tym razem zauważono ich na skrzyżowaniu ulic Wawelskiej i Młyńskiej. Dwójka została przyłapana na dewastacji przez patrol straży miejskiej. Obaj byli bardzo zaskoczeni tym faktem. Jeden ze sprawców podczas interwencji zaczął zachowywać się agresywnie. Nie stosował się do poleceń strażników i szarpał się z nimi, próbując się uwolnić. Został szybko obezwładniony, a obaj sprawcy zostali przekazani policjantom. Przy zatrzymanych mężczyznach w wieku 22 i 23 lat funkcjonariusze znaleźli czerwoną farbę w sztyfcie, czyli marker, którym posługiwali się przy tzw. tagowaniu budynków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to jakieś toye patrząc co tam naskrobali
to jakieś toye patrząc co tam naskrobali