Na Drogowej Trasie Średnicowej w Świętochłowicach doszło do dwóch kolizji w krótkim odstępie czasu. W jednej z nich ciężarówka uderzyła w osobową Toyotę i odjechała z miejsca zdarzenia.
Kolizje, do których doszło we wtorkowe popołudnie na DTŚ-ce, spowodowały ogromne korki. W Świętochłowicach zbiegły się dwa zdarzenia. Oba wydarzyły się mniej więcej w tym samym miejscu i w krótki odstępie czasu na jezdni w kierunku Gliwic. Wystarczyło, że Drogowa Trasa Średnicowa była przez chwilę zablokowana, żeby od Katowic powstał wielki korek. Wiele osób musiało długo czekać na przejechanie obok miejsca zdarzenia na wysokości salonów samochodowych, w rejonie zjazdu na ul. Nomiarki.
Jak przekazuje świętochłowicka policja, doszło do dwóch osobnych kolizji. Pierwszą spowodował mieszkaniec Rudy Śląskiej, który Fordem Mondeo wjechał w tym Dacii Sandero. Funkcjonariusze ustalili na miejscu, że kierujący nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim pojazdu i w wyniku tego najechał na jego tył. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł i 10 pkt.
Druga kolizja wydarzyła się na tej samej jezdni, w niewielkiej odległości. Policjanci ustalili, że pokrzywdzona jechała Toyotą Yaris i podczas zmiany pasa ruchu w jej bok uderzyła ciężarówka marki Mercedes. Samochód osobowy został mocno uszkodzony, a kierujący Mercedesem odjechał z miejsca zdarzenia. Szybko ustalono samochód na podstawie nagrań z kamer samochodowych świadków. Policjanci prowadzą czynności w tej sprawie i są w trakcie namierzania kierowcy, który doprowadził do groźnej kolizji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze