Reklama

W poniedziałek radni przyjmą uchwałę w sprawie Strefy Czystego Transportu w Katowicach

W poniedziałek 27 kwietnia radni przyjmą uchwałę w sprawie wprowadzenia na terenie Katowic Strefy Czystego Transportu. W konsultacjach projektu wzięło udział tylko 13 osób. Trudno się jednak temu dziwić, bo praktycznie wszystko było już przesądzone, a konsultacje trzeba było formalnie przeprowadzić, bo taki był wymóg prawny.

Nie chcemy, ale musimy

Katowice zostały zobligowane do wprowadzenia Strefy Czystego Transportu decyzją Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Komisji Europejskiej. Same z siebie nigdy by się na taki krok nie zdecydowały. Zgodnie z Ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych, miasta powyżej 100 000 mieszkańców, w których wystąpią średnioroczne przekroczenia stężenia w powietrzu tlenku azotu (powyżej 40 mg/m³), muszą wprowadzić SCT. Pomiary wykonane w Katowicach w 2024  roku wykazały przekroczenia dopuszczalnej normy. Władze miasta podkreślały, że wyniki nie są miarodajne, bo stacja znajdowała się wtedy tuż przy autostradzie A4. Kiedy została przeniesiona na ul. Dudy-Gracza, wyniki pomiarów były już lepsze i mieściły się w normie. To jednak nie miało już znaczenia. - Na przełomie roku 2025 i 2026 spłynęło jednoznaczne stanowisko ministra klimatu i środowiska, w którym stwierdzono, że niewprowadzenie SCT w Katowicach będzie skutkować wstrzymaniem wypłaty pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy na poziomie około 2 mld zł. Nie może być tak, że Katowice z jednej strony są beneficjentem bardzo dużych środków unijnych, a z drugiej strony będziemy kwestionowali rozstrzygnięcia na poziomie rządowym - mówił wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.

Reklama

Na początku marca 2026 roku władze Katowic zaprezentowały projekt uchwały o SCT.

Granice Strefy Czystego Transportu w Katowicach

SCT w Katowicach obejmie swoim zasięgiem bardzo niewielki obszar w centrum miasta.

Granicę wyznaczają:

1) odcinek ulicy ks. Piotra Skargi od skrzyżowania z ulicą Juliusza Słowackiego do skrzyżowania z aleją

Wojciecha Korfantego;

2) ulica Stanisława Moniuszki;

3) ulica prof. Waleriana Pańki;

4) odcinek ulicy Jerzego Dudy - Gracza od skrzyżowania z ulicą prof. Waleriana Pańki do skrzyżowania

Reklama

z ulicą Warszawską;

5) odcinek ulicy Warszawskiej od skrzyżowania z ulicą Jerzego Dudy - Gracza do skrzyżowania z ulicą

Francuską;

6) odcinek ulicy Francuskiej od skrzyżowania z ulicą Warszawską do skrzyżowania z ulicą Mariacką Tylną;

7) ulica Mariacka Tylna;

8) ulica Dworcowa od skrzyżowania z ulicą Mariacką Tylną do skrzyżowania z ulicą Juliusza Słowackiego;

9) odcinek ulicy Juliusza Słowackiego od skrzyżowania z ulicą Dworcową do skrzyżowania z ulicą ks. Piotra Skargi.

Co ważne, ulice graniczne nie zostaną włączone do strefy. Wyjątkiem będzie ul. Dworcowa na odcinku, który i tak jest objęty zakazem ruchu.

Reklama

Kto nie będzie mógł wjechać do SCT w Katowicach?

Jeszcze bardziej liberalnie władze miasta podeszły do określenia kręgu pojazdów, którymi do SCT w Katowicach nie będzie można wjechać. Takich samochodów będzie naprawdę niewiele. Co więcej, ograniczenia będą dotyczyć wyłącznie osób spoza Katowic i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Bo jeśli mieszkaniec Katowic i GZM w dniu wejścia w życie uchwały (co jest planowane na 29 czerwca 2026 roku) już  będzie miał samochód niespełniający norm, to żadne zakazy go nie obejmą.

Reklama

Pierwsze obostrzenia dla mieszkańców Katowic zaczną się po 29 czerwca 2026 roku i będą obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku. Ale chodzi tu wyłącznie o samochody rejestrowane w tym czasie.

W pierwszym okresie do SCT nie będą mogły wjeżdżać samochody benzynowe wyprodukowane wcześniej niż w 2000 roku i niespełniające normy emisji spalin co najmniej Euro 3 oraz pojazdy z silnikiem Diesla, wyprodukowane przed 2005 (norma emisji spalin co najmniej Euro 4).

Kolejny próg to okres od 1 lipca 2029 do 31 grudnia 2033 roku. Wtedy zakaz obejmie samochody mieszkańców Katowic, które zostały wyprodukowane przez 2000 rokiem (silnik benzynowy i norma emisji spalin niższa niż Euro 3) oraz wyprodukowane przed 2009 rokiem (silnik Diesla i norma emisji spalin poniżej Euro 5).

Reklama

Ostatni etap to okres od 1 stycznia 2034 bezterminowo. Wtedy zakaz wjazdu do SCT będzie dotyczył pojazdów z silnikiem benzynowym wyprodukowanym przed 2005 rokiem (norma spalin niższa niż Euro 4) oraz z silnikiem Diesla, wyprodukowanych przed 2014 rokiem lub nieposiadających normy emisji spalin Euro 6).

W przypadku osób, które nie są mieszkańcami Katowic, zakazem objęte będą:

- od dnia 29 czerwca 2026 roku do dnia 31 grudnia 2033 pojazdy z silnikiem benzynowym, wyprodukowane wcześniej niż w roku 2000 lub niespełniające europejskiej normy emisji spalin Euro 3 oraz samochody z silnikiem Diesla, wyprodukowane przed 2009 rokiem lub nieposiadające normy emisji spalin Euro 5.

Reklama

Z kolei od 1 stycznia 2034 roku bezterminowo zakaz będzie dotyczył pojazdów benzynowych z rokiem produkcji przed 2005 lub normą emisji spalin niższą niż Euro 4 oraz aut z silnikiem Diesla wyprodukowanych przez 2014 rokiem lub niespełniających normy emisji spalin Euro 6.

Dodatkowo, z zakazu wjazdu do SCT w Katowicach zwolnione będą bezterminowo m.in. autobusy realizujące przewozy w ramach publicznego transportu zbiorowego, motocykle, samochody zabytkowe i historyczne oraz specjalne.

Konsultacje dla zasady

Reklama

Żeby spełnić wymogi formalne, miasto zorganizowało konsultacje społeczne projektu uchwały. Zainteresowanie nimi było minimalne. W konsultacjach wzięło udział tylko 13 osób. Trudno więc traktować  je poważnie. Zresztą, konsultacje i tak nie miały żadnego praktycznego znaczenia.

Jak wynika z podsumowania, SCT budzi skrajne emocje. Część uczestników opowiadała się za rozszerzeniem strefy i wprowadzeniem bardziej rygorystycznych norm dla samochodów. Inni byli zdecydowanie przeciwni samemu pomysłowi jej tworzenia.

Reklama

Najczęściej powtarzającym się argumentem przeciwników były kwestie finansowe. Mieszkańcy wskazywali, że nowe przepisy mogą zmusić wielu kierowców do wymiany samochodów, na co nie wszystkich stać. Pojawiały się też obawy o spadek wartości starszych aut.

Nie brakowało również głosów dotyczących codziennych utrudnień. Uczestnicy konsultacji zwracali uwagę na możliwe problemy z dojazdem do centrum miasta, instytucji publicznych czy dworca. Padały propozycje wyłączenia niektórych ulic z planowanej strefy.

Reklama

Wątpliwości dotyczyły także samych zasad funkcjonowania SCT. Pytania pojawiały się m.in. wokół sposobu weryfikacji pojazdów oraz tego, kto dokładnie będzie uznawany za mieszkańca uprawnionego do korzystania z wyjątków.

Nie wszystkie głosy były krytyczne. Część uczestników uznała projekt za zbyt łagodny i postulowała jego zaostrzenie – zarówno pod względem obszaru, jak i norm emisji.

Władze miasta nie uwzględniły żadnej ze zgłoszonych uwag. W uzasadnieniu wskazano, że projekt stanowi kompromis wynikający z przepisów krajowych i zobowiązań międzynarodowych, a czas na jego przygotowanie był ograniczony.

Reklama

W poniedziałek radni dopełnią formalności i 29 czerwca 2026 roku w Katowicach zacznie obowiązywać Strefa Czystego Transportu.

O wjeździe do i wyjeździe z SCT mają informować specjalne znaki (D-54 i D-55), a kontrolowaniem przepisów mają się zająć policja i straż miejska.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/04/2026 15:22
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    klm - niezalogowany 2026-04-26 14:59:59

    Pseudo strefy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2026-04-26 22:55:06

    Konsultacje były podzielone na dwa etapy. W pierwszym etapie swoją opinię mogły zgłosić organizacje pozarządowe. Jestem ciekaw czy jakąkolwiek organizacja pozarządowa zadała sobie trud i wyraziła swoją opinię? Bo z artykułu wynika, że te 13 opinii to były stanowiska osób fizycznych z drugiego etapu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kicek - niezalogowany 2026-04-27 08:09:57

    Wybrano mniejsze zło pod naciskiem i szantażem Ministerstwa Głupich Kroków...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości