W poniedziałek wieczorem w kopalni Murcki-Staszic doszło do wypadku pod ziemią. Zginął w nim 45-letni górnik.
W poniedziałek 22 czerwca o godz. 18:39 górnik pracujący w przodku chodnika odstawczego wiercił otwory strzałowe. W pewnym momencie został przygnieciony bryłą kamienia. Ratownicy wywieźli go na powierzchnię, ale mimo udzielonej pomocy, o godz. 19:19 mężczyzna zmarł.
Do wypadku doszło około 700 metrów pod ziemią.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze