Antyimigrancka manifestację w Katowicach. Protest kibiców przeciwko „niekontrolowanej imigracji” ma odbyć się ponad klubowymi podziałami. Będzie też kontrmanifestacja pod hasłem „Stop faszyzmowi”.
W manifestacji na Rynku w Katowicach mają wziąć kibice, którzy na co dzień się walczą ze sobą. Jednak w sobotę mają zrobić wyjątek i protestować ponad podziałami.
„Wszystkie grupy kibicowskie na Górnym Śląsku podjęły decyzję o wspólnym marszu przeciw masowej imigracji, która wbrew woli Polaków postępuje coraz bardziej. Chcieliśmy zaprosić wszystkich, którym dobro naszego kraju oraz bezpieczeństwo naszych kobiet i dzieci leży na sercu” - czytamy w jednym z postów na Facebooku.
Jeszcze niedawno doszło do ataków z jednej i drugiej strony, ale tym razem pseudokibice GKS-u Katowice, Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze mają wspólnego wroga, czyli imigrantów „zwłaszcza z krajów trzeciego świata, gdzie dominuje inna kultura i wiara”. Kibice obawiają się, żeby w Polsce nie było tak jak na Zachodzie.
„Płonące budynki i samochody przy okazji protestów to norma, a kobiety boją się wyjść z domu po zmroku” - pisze jedna z kibolskich grup Gieksy.
Jak wynika z zapowiedzi wydarzenia, ma to być także protest przeciwko CIC, czyli Centrum Integracji Cudzoziemców, które działa w Katowicach już od początku kwietnia i nie ma nic wspólnego z mechanizmem relokacji w ramach paktu migracyjnego UE. O czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Kibice przekazują, że podjęto decyzję o nie zakładaniu ubrań z treściami, które uderzałyby w kibiców przeciwnych drużyn. Pikieta ma się odbyć w sobotę, 19 lipca, o godz. 12.00. Może zgromadzić do 200 uczestników. Niektórzy piszą o marszu, ale miasto informuje, że zgłoszenie o pikiecie dotyczy wydarzenia na placu Kwiatowym. Jednak wiadomo, że do Katowic ma iść grupa kibiców Ruchu, która zbierze się na parkingu centrum handlowego AKS dwie godziny wcześniej, o godz. 10.00.
Tego samego dnia i o tej samej godzinie na hasła antyimigranckie odpowiedzą lewicowe środowiska. Kontrmanifestację zaplanowano przed pomnikiem Harcerzy Września. Jak piszą organizatorzy, planowane przez kibiców wydarzenie jest rasistowskie i nie zgadzają się na nawoływanie do przemocy i dyskryminacji.
„Prawie każde z nas ma krewnego czy znajomego, który wyjechał z Polski w ostatnich dekadach szukać lepszego życia w innym kraju. Dokładnie tak samo, jak ludzie przybywający do Polski - często uciekając przed wojną, głodem, prześladowaniami” - czytamy na stronie wydarzenia.
Katowicki urząd potwierdza, że wydarzenie ma się odbyć z udziałem 20 osób. Podobne manifestacje w sobotę mają się odbyć m.in. w Dąbrowie Górniczej, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu i Krakowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coraz łatwiej integrować kwiat intelektu pod prawdziwymi hasłami.
a to nie kibol ostatnio bił kobiete i ja rozbierał na boisku.
Oj tam, oj tam. To był polski kibol na własnej narodowo-katolickiej krwi wychodowany. Barany łykają propagandę jak pelikany i zamiast jechać na wschód to pilnują pustych mostów nad Odrą, żal bo intelektualnie są zbliżeni do ustępującego prezydenta.
Nietylko kobiety będą się bały wyjść jak taka banda będzie protestować. Wiedziałem że jak opisaliście o CIC to będzie hryja no to pomogliście brawo katowice24
Wincyj gwałtów, trochę zamachów terrorystycznych i będziemy prawdziwymi ełropejczykami a nie jakimś tam zacofanym, polskim grajdołem!
Niezwykła jest ignorancja pseudokibiców. Mówią, że nie chcą żeby było jak na zachodzie, gdzie "kobiety boją się wychodzić z domów przez imigrantów", a nie zauważają już tego, że ich własne środowisko jest prawdopodobnie najagresywniejszym w polsce, i to przez nich kobiety się "boją wychodzić z domów", a całe dzielnice muszą być o niektórych godzinach omijane, bo się kibole spotykają . Zdaje sobie sprawę, że uogólniam, i że na pewno są w środowisku pseudokibiców osoby nieagresywne i bezproblemowe, ale jest to marginalna mniejszość
A pierwszy snusik Rzeczpospolitej będzie?
Ta manifestacja dotyczy też nachodźców z banderlandu, którzy niczym się nie różnią od imigrantów z państw pozaeuropejskich. Niedawno kibice w Łodzi także wspólnie protestowali. Różne kluby, jeden cel!
Jeśli byłaby wojna u nas to rozumiem zgłaszasz się do okopów, nie będziesz uciekał do rodziny do Holandii czy Niemiec, prawda? Cieszy mnie postawa patriotyczna! Ktoś musi..
Niech wrócą do domu i spojrza sobie uczciwie w lustro i przypomną sobie na kogo głosowali w ostatnim czasie...
Byłą ta manifestacja czy redakcja ma wolny weekend?
Manifestacja była, a redakcja ma wolny weekend. W czym jeszcze możemy pomóc?
Tak, Polacy jechali za granicę palić auta, demolować sklepy i gwałcić.
Coraz łatwiej integrować kwiat intelektu pod prawdziwymi hasłami.
a to nie kibol ostatnio bił kobiete i ja rozbierał na boisku.
Oj tam, oj tam. To był polski kibol na własnej narodowo-katolickiej krwi wychodowany. Barany łykają propagandę jak pelikany i zamiast jechać na wschód to pilnują pustych mostów nad Odrą, żal bo intelektualnie są zbliżeni do ustępującego prezydenta.