Byli i obecni radni, były i obecny prezydent oraz osoby związane z samorządem terytorialnym w Katowicach spotkali się w sali Sejmu Śląskiego na uroczystej sesji rady miasta. Okazją było 35-lecie restytucji (przywrócenia) samorządu terytorialnego w Polsce. Podczas swojego przemówienia Piotr Uszok, były długoletni prezydent Katowic m.in. skrytykował ustawę lex deweloper.
27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze po upadku komunizmu w Polsce wybory do rad gmin. Pierwsza sesja katowickiej rady odbyła się 7 czerwca tamtego roku w sali Sejmu Śląskiego. Właśnie dlatego samorządowcy spotkali się dziś w tym samym miejscu.
Na uroczystą sesję zostali zaproszeni m.in. były prezydent Katowic, pracownicy urzędu, kierownicy miejskich jednostek, a przede wszystkim radni, którzy przez ostatnie 35 lat stanowili w mieście prawo miejscowe.
Jak wyliczył Łukasz Borkowski, obecny przewodniczący RM Katowice, w ciągu tych 35 lat w Katowicach było 212 radnych. Część z nich już nie żyje, ale wielu pojawiło się dzisiaj w sali Sejmu Śląskiego.
Jednym z nich był gospodarz tego budynku, obecny wojewoda i były katowicki radny, Marek Wójcik. - To czas, z którego możemy być dumni. Chciałem podziękować państwu za wszystkie starania, które podejmujecie. Za to, jak zmieniacie nasz kraj jako samorządowcy. Katowice, które 35 lat temu, były poprzemysłowym miastem o nieciekawych perspektywach, zmieniły się w centrum, serce metropolii. Macie naprawdę powód do dumy - mówił wojewoda śląski.
Piotr Uszok, który był prezydentem Katowic w latach 1998-2014, przypomniał w swoim przemówieniu kilka ważnych dat z początków nowego samorządu.
Mówił o 27 maja 1990 r. kiedy odbyły się całkowicie wolne wybory do rad gmin. Przypomniał, że cała inicjatywa przywrócenia samorządu wyszła z Senatu RP, a jej inicjatorami byli nieżyjący już Jerzy Regulski i Michał Kulesza.
W 1992 roku powstała Regionalna Izba Obrachunkowa, a w 1994 - Samorządowe Kolegium Odwoławcze, czyli pierwsze instytucje kontrolujące samorządy. Długoletnim przewodniczącym tego drugiego organu był prof. Czesław Martysz. - Życie samorządowe zaczynało być bardziej dojrzałe. Zaczynaliśmy budować nasze małe ojczyzny. Mieliśmy jednak małe możliwości finansowe - wspominał Uszok.
W 1998 roku przyszedł czas na kolejną reformę samorządową. Wprowadzone zostały wtedy powiaty i samorząd wojewódzki. Z kolei 4 lata później weszła w życie ustawa o bezpośrednim wyborze wójtów, burmistrzów i prezydentów.
Były prezydent Katowic mówił też o swoich osobistych doświadczeniach z pracy w samorządzie. Wyraził swoją opinię na temat obecnego rozwoju Katowic. Mówił, że często krytykowane jest zaangażowanie prywatnych podmiotów, które inwestują w mieście. Stwierdził, że prywatny kapitał jest potrzebny, ale skrytykował ustawę lex deweloper, czyli budowanie mieszkań niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wprawdzie ustawę przyjął parlament w czasach rządów PiS, a potem podpisał prezydent Andrzej Duda, ale ostatnie słowo, czy pozwolić w konkretnej lokalizacji na budowę, czy nie pozwolić, należy do radnych. - Ten stan prawny nie przyczynia się do harmonijnego i zrównoważonego rozwoju miasta - mówił Uszok. Dodał, że miasto musi być przede wszystkim dla mieszkańców. - Ich komfort życia musi być dla władz miasta priorytetowy - dodał.
Obecny prezydent, Marcin Krupa, powiedział, że często prezydentów miast spotyka krytyka ze strony mieszkańców. - Że nic nie potrafimy, nic nie rozumiemy, że kompletnie nic się nie dzieje. Ale jak spojrzymy w określonej jednostce czasu, to widzimy co zostało zrobione - mówił Krupa. Nawiązał m.in. do przebudowy kanalizacji i sieci wodociągowej w Katowicach, za co w pierwszej kolejności zabrał się Piotr Uszok. - Tego mieszkańcy nie rozumieli. Trzeba było podjąć tę decyzję, czasami nieakceptowaną, ale potrzebną. Mnie jest o wiele łatwiej zarządzać miastem. Objąłem miasto, które miało wytyczoną swoją drogę. Nie tylko przez Piotra Uszoka, ale też państwa radnych.
Dodał, że gdyby prezydent miał przeciwko sobie radę miasta, niczego by nie dokonał.
Podczas uroczystej sesji radni przegłosowali jednogłośnie oświadczenie, w którym napisano m.in. "Dostrzegamy również konieczność pogłębiania współpracy między miastami tworzącymi Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię - której naturalnym zwieńczeniem powinno być w przyszłości powstanie jednolitego organizmu miejskiego."
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumiem ze mozna byc niedoskonaly intelektualnie. Bozia nie wszystkim dala rozum, ale zeby od razu do zdjecia pozowac? Moje typy to Krupa i SchonWald( Boski Waldejmar) w muszce. Uszok sie przejezyczyl to miasto jest dla deweloperow
tak wygląda deweloperska mafia .... w końcu wszyscy razem na jaednej focie !
brawo, nic dodać nic ująć. "Miasto dla mieszkańców........" większego hipokryty chyba nie ma, trzeba mieć tupet
zabrakło Trzaskowskiego, no ale to już perzeszłośc.
fajne banały prawią :) pozdrawiam mieszkańców, trzymajmy się jakoś w tych Katowicach
"Miasto musi być przede wszystkim dla mieszkańców", tak Uszok poważnie powiedział? ;)
Nie widać na zdjęciach Macieja Biskupskiego. Ktoś wie czy On już poszedł w kompletną odstawkę? i dlaczego?
Rozumiem ze mozna byc niedoskonaly intelektualnie. Bozia nie wszystkim dala rozum, ale zeby od razu do zdjecia pozowac? Moje typy to Krupa i SchonWald( Boski Waldejmar) w muszce. Uszok sie przejezyczyl to miasto jest dla deweloperow
tak wygląda deweloperska mafia .... w końcu wszyscy razem na jaednej focie !
brawo, nic dodać nic ująć. "Miasto dla mieszkańców........" większego hipokryty chyba nie ma, trzeba mieć tupet