Reklama

Przedłużenie ul. Bocheńskiego z dużym opóźnieniem. Projekt wciąż jest niegotowy

Projekt przedłużenia ul. Bocheńskiego powinien być już gotowy, ale nadal powstaje. Po prawie trzech latach od momentu podpisania umowy nadal trwają prace nad dokumentacją. Miasto chciało jeszcze wiosną złożyć wniosek w tej sprawie.

Nadal trwają prace nad projektem przedłużenia ul. Bocheńskiego. Wyczekiwaną od lat inwestycję czeka długa droga do realizacji. Miasto nie zabezpieczyło na razie pieniędzy na wykonanie połączenia z Ligotą.

Od lat miasto zapowiada, że połączy Załęską Hałdę z południowymi dzielnicami poprzez przedłużenie ul. Bocheńskiego. Wydawało się, że ważna inwestycja drogowa nabierze tempa po tym, jak katowicki urząd zorganizował konsultacje społeczne. W ich trakcie mieszkańcy mogli opowiedzieć się za jednym z trzech zaproponowanych wariantów przebiegu nowej drogi. Ostatecznie zdecydowano się na połączenie dwóch wariantów. Zakłada ono budowę kosztownego wiaduktu nad liniami kolejowymi nr 171 i nr 141. Jednak udało się dzięki temu mniej zaingerować w las i ogródki działkowe przy ul. Hadyny. 

Reklama

Widać już początek przedłużenia ul. Bocheńskiego. W ramach nowego układu drogowego przy stadionie miejskim powstało rondo u zbiegu ulic Bocheńskiego, Załęska Hałda i Nowa Bukowa. To tam będzie zaczynać się kontynuacja jednej z głównych ulic w Katowicach. Stąd droga będzie biegła w kierunku Ligoty, gdzie połączy się ze skrzyżowaniem ulic Wybickiego i Kijowskiej. W ramach przedłużenia mają powstać dwa ronda. Pierwsze na skrzyżowaniu z ul. Brygadzistów oraz ul. Dobrego Urobku, a drugie na skrzyżowaniu z ul. Kijowską oraz ul. Wybickiego. Na razie to wciąż odległa perspektywa.

Wylot na rondzie pozostanie ślepy na długi czas. Przeciąga się już samo projektowanie przedłużenia. Umowę z firmą Sweco Polska Sp. z o.o., wartą ponad 2,3 mln złotych, podpisano w połowie 2023 roku. Pierwotnie dokumentacja miała być gotowa po 22 miesiącach, czyli ponad rok temu. Termin wykonania projektu przesuwano. Jeszcze niedawno miejska spółka Katowickie Inwestycje szykowała się już do złożenia wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Miał on zostać skierowany do wojewody w kwietniu. Okazuje się, że wniosku nadal nie ma.

Reklama

- Ze względu na warunki przedstawione przez gestorów sieci i zwiększenie zakresu oraz obszaru prac projektowych, termin realizacji został przesunięty na 31.07. Wtedy też zostanie złożony wniosek o ZRID - przekazuje nam Dawid Kwiecień z KAW w imieniu Katowickich Inwestycji.

Nawet jeśli, tak jak zaplanowała spółka, decyzja ZRID zostanie uzyskana w drugiej połowie 2026 roku, to na razie przyszłość inwestycji jest nieznana. „Na chwilę obecną w Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta Katowice na lata 2026 – 2050 nie uwzględniono środków na budowę omawianego układu drogowego” - informuje katowicki urząd. Jednak urzędnicy zaznaczają, że miasto traktuje przedłużenie ul. Bocheńskiego priorytetowo i będzie się starać o pozyskanie dofinansowania na budowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/05/2026 06:55
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    uzurpator - niezalogowany 2026-05-05 15:37:39

    Stadion jest? Jest. To w czym problem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • stefek - niezalogowany 2026-05-06 10:08:38

    Stadion jest, bryka za 600 tysi dla Krupy jest, interesy przyjaciół-deweloperów zabezpieczone, stanowiska w miejskich spółkach dla radnych też. Miasto się rozwija.

    • Zgłoś wpis
  • TW Bolek - niezalogowany 2026-05-07 13:00:19

    i jeszcze mechaniczny parking i jeszcze jeden pusty na Brynowie, a i tramwaj przez las. same kluczowe inwestycje :) teraz za chwilę spokojnie mogą zamknąć wiadukt na Ligocka/Piotrowicka

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości