Do listy złych rzeczy, które działy się na podziemnym dworcu, można jeszcze dodać popełnianie przestępstw. Teraz jest szansa, że sytuacja zmieni się na lepsze. Miejski Zarząd Ulic i Mostów wystąpił do urzędu miasta o 100 tys. zł, które powinny wystarczyć na wynajęcie ochroniarzy do końca roku. - Czekamy aż swój ogólnokrajowy przetarg na ochronę dworców rozstrzygnie PKP. Kiedy kolej wybierze firmę, podpiszemy z nią umowę z taką samą stawką. Wówczas dworzec podziemny będzie ochraniany na tych samych zasadach jak ten kolejowy. Myślę, że nastąpi do do końca sierpnia - mówi Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM w Katowicach.
Na problem dewastacji i braku bezpieczeństwa pasażerowie zwracali uwagę od dawna. Na ostatniej sesji rady miasta o sprawę publicznie zapytał radny Krzysztof Pieczyński. Wiceprezydent Krzysztof Mikuła odpowiedział wtedy, że miasto "wystąpi do właściwych służb, żeby objąć teren dworca odpowiednią uwagą."
Wygląda na to, że najbardziej właściwa będzie ochrona.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze