Reklama

Park Śląski unieważnił przetarg na system parkingowy i przebudowę stref wjazdowych

Szlabany mają ograniczyć ruch po głównych alejach, a na parkingach mają pojawić się parkomaty. Do realizacji jeszcze daleko, bo w pierwszym przetargu Park Śląski nie udało się wyłonić wykonawcy przebudowy systemu parkingowego.

Park Śląski planuje duże zmiany dla kierowców. Przede wszystkim mają one polegać na uporządkowaniu ruchu na terenie parku. Obecnie głównymi alejami porusza się sporo samochodów. Niektórzy bez odpowiednich zezwoleń. Powodem są niewystarczające ograniczenia dla kierowców. W wielu miejscach słupki nie wystarczają i kierowcy nie mają problemu z wjazdem w głąb parku. Nierzadko przejeżdżają głównymi alejami nawet w momencie, gdy pieszych i rowerzystów nie brakuje. Nawet popularna nawigacja Google Maps prowadzi samochody przez środek parku.

Żeby rozwiązać ten problem Park Śląski ogłosił przetarg na dostawę oprogramowania i infrastruktury systemu parkingowego oraz przebudowę układów drogowych na wjazdach i wyjazdach z parku. Chodzi między innymi o usunięcie kilkuset słupków i zastąpienie ich szlabanami. Taka bariera ma zatrzymać kierowców. Szlabany mają zostać zamontowane przy wjazdach: od ul. Chorzowskiej (od „Karolinki”), od alei Harcerskiej (AKS), od ul. Złotej (ZOO), Pojawią się także w centralnej części parku, żeby uniemożliwić wjazd. Ma być to wykonane w taki sposób, żeby rowerzyści mogli bez przeszkód przejechać.

Reklama

Dodatkowo park chce wdrożyć nowy system płatności za postój. Jednym z jego elementów będą m.in. parkomaty samoobsługowe. Ma powstać też kolejny punkt poboru opłat na wjeździe od Alei Klonowej (wjazd od ul. Siemianowickiej). Parkowanie ma być możliwe tylko w tych strefach, które funkcjonują teraz. Dojazd do lokali gastronomicznych i parkowych atrakcji zostanie utrzymany, ale ma być możliwy wyłącznie wjazdami do tego przeznaczonymi.

To wszystko na razie plany, a na realizację trzeba poczekać, ponieważ Park Śląski właśnie unieważnił przetarg. Wzięła w nim udział tylko jedna firma - Base System z Krzeszowic. Wykonawca zaproponował realizację za 4,8 mln złotych brutto, a Park chciał na ten cel przeznaczyć ponad 200 tys. złotych mniej, bo ok. 4,6 mln złotych brutto. Przetarg został unieważniony.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Parkingowy - niezalogowany 2024-03-14 18:34:37

    Jeśli to jest zakaz ruchu bez wyjątków "dla posiadaczy zezwoleń", to trochę słabo, ale niejaki "mieszkaniec" pisał, że nawigacja prowadzi samochody PRZEZ park, a Twój przykład dowodzi tylko, że DO parku, a to jednak pewna różnica (nie jest to tranzyt przez park, być może dojazd dla posiadaczy zezwoleń). Tak czy siak tylko umysłowa ameba może się próbować tłumaczyć, że popełniła wykroczenie "na polecenie nawigacji" tej czy innej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2024-03-14 18:13:06

    Własnie sęk w tym, że nie jest. W parku jest mnóstwo miejsc gdzie są znaki B-1 "zakaz ruchu". Spróbuj wpisać w nawigacji Googlowej trasę do Zoo albo Planetarium i zobaczysz że nawigacja prowadzi de facto po chodnikach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Parkingowy - niezalogowany 2024-03-14 17:05:37

    A dlaczego by miała nie prowadzić, skoro to legalne i oficjalnie jest tam dopuszczony ruch samochodowy? Nawigacja google nie jest - jak sądzę - zarządcą dróg parkowych, żeby mieć do niej jakiekolwiek pretensje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości