W piątek 12 września rozpoczęły się badania parkingowe, które na zlecenie Metropolii wykonuje firma z Wrocławia. W najbliższych tygodniach na ulicach Katowic będzie można zobaczyć samochody z charakterystyczną kamerą na dachu. Będą one rejestrować zajętość miejsc parkingowych, zarówno w dzień, jak i w nocy. Badania są niezbędne, żeby można było np. rozszerzyć Strefę Płatnego Parkowania.
Badania parkingowe miały zostać przeprowadzone w Katowicach już w 2024 roku. Jednak po rozstrzygnięciu przetargu wyłoniony wykonawca nie zdecydował się na podpisanie umowy. Konieczny był drugi przetarg.
Celem badań jest ewaluacja polityki parkingowej, którą Katowice wprowadziły 1 grudnia 2023 roku. Rozszerzono wtedy strefę płatnego parkowania, powstały strefa A i B oraz podwyższono stawki za parkowanie. Przed wprowadzeniem zmian zlikwidowano wiele niezgodnych z przepisami miejsc postojowych, a w zamian wprowadzono Parkingową Kartę Mieszkańca i część miejsc została oznakowana tak, żeby wyłącznie mieszkańcy danej strefy mogli na nich parkować.
Jednak od tamtej pory, czyli od prawie dwóch lat, miasto nie sprawdziło, czy zmiany parkingowe przyniosły pożądany skutek. Teraz ma to sprawdzić Metropolia. W przetargu na przeprowadzenie badań parkingowych zgłosiła się tylko jedna firma - SYSTEMEG NET Sp. z o.o. z Wrocławia. Realizację zadania wykonawca wycenił na 765 tys. złotych.
Dziś (12 września) na ulice wyjadą samochody z kamerami, które będą skanować ciągi parkingowe znajdujące się w Śródmiejskiej SPP oraz SPP. Jednak nie tylko te, bo celem badań jest zbadanie jak wygląda sytuacja również za granicą stref. Stąd też objęcie badaniami ulica na terenie: Koszutki, Bogucic, Zawodzia, Osiedle Paderewskiego oraz fragmentu ulicy Kościuszki przy Parku Kościuszki.

Od momentu wprowadzenia zmian w SPP mieszkańcy ulic, które mieszczą się zaraz za nią, narzekają na brak wolnych miejsc parkingowych, zwłaszcza w godzinach pracy. Wszystkie miejsca są też zwykle zajęte wzdłuż Parku Kościuszki. Stąd apele części mieszkańców o powiększenie strefy.
Samochody z zamontowanymi kamerami będą co godzinę rejestrować tablice rejestracyjne zaparkowanych pojazdów. Dzięki tej metodzie możliwe będzie dokładne określenie liczby samochodów, średniego czasu parkowania oraz rotacji pojazdów.
Podczas badań zbierane będą wyłącznie numery tablic rejestracyjnych.
Badania potrwają do listopada, a na przygotowanie raportu, wniosków i rekomendacji dla miasta wykonawca będzie miał łącznie pół roku od momentu podpisania umowy.
Katowice są dziesiątym miastem Metropolii, w którym prowadzone są takie pomiary. Wcześniej badania zrealizowano m.in. w Bytomiu, Chorzowie, Gliwicach czy Sosnowcu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szaleństwo, co jeszcze urząd wymyśli żeby gnębić kierowców w tym mieście? Zamiast tworzyć nowe miejsca parkingowe to tylko haracz im w głowie. Po co robić te podchody, niech na całe miasto nałożą opłaty i kasa się będzie zgadzać.
Taa... tworzyć miejsca parkingowe. Najlepiej w ogóle zmienić centrum miasta w jeden wielki parking jak w wielu miastach w Stanach Zjednoczonych... Zapraszamy do centrum Katowic. Pieszo, rowerem, autobusem, tramwajem, pociągiem. Jeżeli koniecznie chcesz przyjechać samochodem - przyjedź, ale i zapłać za ten luksus.
Zgadzam się z Panem. Zarządzające osoby miastem Katowice kompletnie ignorują ten problem z parkowaniem i poruszaniem komfortowo ponim samochodem. Zamieniają dwu kierunkowe drogi na jedno albo na deptak itp. Wprowadzono strefy parkowania ale nic nie dali w zamian brak dodatkowych miejsc postojowych. Takich parkingów jak na tylniej Mariackiej powinno być więcej wramach strefy parkowania . W czasie budowy nowych wiaduktów w Katowicach można doświadczyć paraliżu i złego planowania drogowego. Aby przejechać na drugą stronę miasta poruszamy się niczym tasiemiec po jednej linii pasa jezdni w każdą stronę. Z dekadę temu podczas budowania nowego dworca mogli uzglednić podziemny tunel łączący dwie cześci miasta . Teraz też nie dostaniemy nowego łacznika . Nie każdy jest młody aby poruszać sie na elektrycznych hulajnogach albo rowerami.
Komuna już minęła, samochód to nie luksus tylko narzędzie do pracy i ułatwiania życia. Proponuje wprowadzić opłaty za jazdę rowerem, a co tam przecież to luksus
Za narzędzia do pracy się płaci więc proszę płacić.
Dobrze, że są jeszcze miasta w aglomeracji, w których nie ma problemu z darmowym zaparkowaniem samochodu w centrum miasta
Przecież po rozszerzeniu SPP dostępność miejsc w centrum się zwiększyła, więc skąd to narzekanie kierowców? Jak ktoś nie ma gdzie parkować w centrum, to przypominam, że maszyny parkingowe stoją niemal puste. BTW, ta restauracja co miała upaść, bo jej biznesplan opierał się na dostępności miejsca parkingowego dla właściciela zaraz przed restauracją to już upadła?
Wprowadź w życie swoje złote myśli i stan od rana przy tych maszynach i płać za kierowców.
Cos czuje, ze ulica Kościuszki w pobliżu basenu i parku Kościuszki zacznie zarabiać -
złodzieje z ratusza wydali wszystko na stadion GKS ...( beczka bez dna ) .
To może napisz z jakiego jesteś miasta i komu kibicujesz ? A jak się chcesz dowalić , to napisz tutaj wszystkim ile kosztowały centra przesiadkowe dla przybyszów, które na Zawodziu stały się miejscem do parkowania dla tramwajarzy (kilka lat temu jedno z nich około 100 mln na Zawodziu) A ile ( 100-150 mln? ) naprawa przeciekającego Muzeum Katowic w strefie kultury To tylko dwa pierwsze przykłady z brzegu , a ty się czepiasz klubu miasta i stadionu, które wybudował już wszystkie miasta dookoła , prócz źle zarzadzanych i zadłużonych i biednych Chorzowa czy Bytomia.
Ciekawe kto mi zapłaci za tę wszystkie zadrapania, rysy, wgniecenia od parkowania na ulicach Katowic. Miejsca są tak wyznaczone że wysiadając nie da się nie zahaczyć o samochód obok prawidłowo zaparkowany. W efekcie wszyscy uznają to za normę i po roku ma się nowy samochód obity i odrapany z każdej strony....zastanawiam się czy im procesu nie wytoczyć.
Szerokość miejsca jest ustawowa jeśli ludzie nie umieją parkować albo mają za duży samochód i nie mieści się to kogo winić za to?
Wysiadasz, zahaczasz, rysujesz samochody i jeszcze chcesz pozwać miasto za to, ze jesteś ofiarą losu?;) Różne marudy tu narzekały na płatne parkowanie ale jesteś w czołówce gamoni:)
@Pawel Jak można mieć za duży samochód? ????
Chyba czas najwyższy przeprowadzić badania nad wprowadzeniem wszelkiej maści politykom i decyzyjnym urzędnikom w Polsce , 50 % podatku .
Szaleństwo, co jeszcze urząd wymyśli żeby gnębić kierowców w tym mieście? Zamiast tworzyć nowe miejsca parkingowe to tylko haracz im w głowie. Po co robić te podchody, niech na całe miasto nałożą opłaty i kasa się będzie zgadzać.
Taa... tworzyć miejsca parkingowe. Najlepiej w ogóle zmienić centrum miasta w jeden wielki parking jak w wielu miastach w Stanach Zjednoczonych... Zapraszamy do centrum Katowic. Pieszo, rowerem, autobusem, tramwajem, pociągiem. Jeżeli koniecznie chcesz przyjechać samochodem - przyjedź, ale i zapłać za ten luksus.
Zgadzam się z Panem. Zarządzające osoby miastem Katowice kompletnie ignorują ten problem z parkowaniem i poruszaniem komfortowo ponim samochodem. Zamieniają dwu kierunkowe drogi na jedno albo na deptak itp. Wprowadzono strefy parkowania ale nic nie dali w zamian brak dodatkowych miejsc postojowych. Takich parkingów jak na tylniej Mariackiej powinno być więcej wramach strefy parkowania . W czasie budowy nowych wiaduktów w Katowicach można doświadczyć paraliżu i złego planowania drogowego. Aby przejechać na drugą stronę miasta poruszamy się niczym tasiemiec po jednej linii pasa jezdni w każdą stronę. Z dekadę temu podczas budowania nowego dworca mogli uzglednić podziemny tunel łączący dwie cześci miasta . Teraz też nie dostaniemy nowego łacznika . Nie każdy jest młody aby poruszać sie na elektrycznych hulajnogach albo rowerami.