Mieszkańcy Zawodzia obawiają się nowej inwestycji. Duży deweloper powoli przygotowuje teren pod budowę budynku mieszkalnego. 6-kondygnacyjny obiekt ma wyrosnąć tuż za oknami bloku Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Na pasie zieleni odgradzającym mieszkańców od centrum przesiadkowego może stanąć nowy blok. Teren pomiędzy blokiem Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Łącznej 2-4 a zjazdem z ul. Bagiennej kilka lat temu kupiła katowicka spółka Avandis. Już wtedy mieszkańcy mieli duże obawy o przyszłość nieruchomości, z którą sąsiaduje ich blok.
W 2022 roku Avandis dostał decyzję o warunkach zabudowy dotyczącą budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami, garażem podziemnym i parkingiem naziemnym. Zgodnie z tą decyzją, może tu powstać budynek o maksymalnej wysokości 20 metrów. Na terenie inwestycji powinno być od 80 do 90 miejsc postojowych (w garażu i na terenie). Połączenie drogą z ul. Łączną przewidziano poprzez jeden zjazd istniejący i jeden projektowany.
Jak mówi jedna z mieszkanek bloku przy ul. Łącznej, sprzedając ten teren Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa nie kierowała się interesem swoich mieszkańców. - Jako mieszkańcy jesteśmy wściekli że spółdzielnia sprzedaje teren bez szerszych konsultacji z mieszkańcami. Osoby mieszkające w 10-piętrowym bloku najbardziej odczują inwestycję. - Tu jest 88 mieszkań i każdy z nas coś traci. Prywatność, przestrzeń, ochronę przed hałasem czy światło, a nawet wartość mieszkania - uważa mieszkanka ul. Łącznej.

Budować nie będzie tu jednak spółka Avandis, która sprzedała teren, tylko duży deweloper z Krakowa. Wawel Service Sp. z o. o. ma już na swoim koncie kilka realizacji w Katowicach. Firma chce powiększać swój portfel nieruchomości w Katowicach. Pierwsze zmiany na terenie za blokiem już się pojawiają. Usunięto część zieleni. Jednak nie jest to jeszcze właściwa wycinka, ponieważ pozwolenie na budowę jeszcze nie zostało wydane. Jak informuje Sandra Hajduk, rzeczniczka prasowa UM Katowice, nie wpłynął jeszcze żaden wniosek o zezwolenie na wycinkę.
Z kolei zgodnie z wnioskiem, który rozpatruje Wydział Architektury i Budownictwa katowickiego urzędu, budynek będzie miał siedem kondygnacji (sześć naziemnych i jedną podziemną) i niecałe 17 metrów. Zaplanowano w nim jeden lokal usługowy na parterze i 43 mieszkania. W garażu podziemnym ma zaparkować 29 samochodów, a na zewnętrznym parkingu - 55. Budynek o długości prawie 70 metrów ma stać w odległości 19 metrów od bloku przy ul. Łącznej 2-4.
Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie wydane pozwolenie na budowę. Inwestor został wezwany do usunięcia „nieprawidłowości w dołączonej do wniosku dokumentacji projektowej”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Patodeweloperka . Mieszkania dla handlarzy pod wynajem . A w skrzynkach na listy ulotki kupię mieszkanie za gotówkę Jaś I Małgosia. Niestety władza się zmienia , a mafia mieszkaniowa kwitnie w najlepsze .
Zgadzam się we wszystkim oprócz zmiany władzy. Gdzie ta władza się zmieniła? Od ponad 20 lat rządzą Krupa, a wcześniej Uszok, czyli ta sama rodzina. Następny będzie były mieszkaniec Zawodzia Maciej B. Jak się nic nie zmieni, to nadal będą wycinać drzewa i stawiać kolejne bloki.
Bardzo dobra decyzja spółdzielni. Wybudują nowy blok wg nowy standardów i przesiedlą mieszkańców z obecnego pobliskiego bloku, a następnie wyburzą stary PRLowski blok. Świetna decyzja.
Tak, przesiedlą. Za darmo. Może Ciebie do lekarza na badania pamięci. Czy pamiętasz, że to już nie te czasy?
Droga "jedna mieszkanko spółdzielni"! Spółdzielnia to TY. I Twoi sąsiedzi! Kiedy ostatnio byliście na zebraniu? Czemu nie pogoniliście prezesa?
Polskie przepisy jasno określają w jakiej odległości mogą stać obok siebie bloki czy domy, więc jeśli będzie zgodnie z prawem to z całym szacunkiem ale z jakiego powodu ci ludzie uważają, że mają prawo blokować czyjąś budowę na nie swojej działce? Inni ludzie też potrzebują mieszkań i chcą mieszkać na swoim. Mają więc stawiać sobie szałasy pod mostem żeby nie burzyć widoku Grażynkom? Bez jaj....
Pani powiedziała, że tracą ochronę przed hałasem. No generalnie na ile się znam na świecie, to ten blok będzie stanowił zdecydowanie lepszą barierę dźwiękoszczelną od centrum przesiadkowego niż obecnie rosnące tam drzewa.
Akustyka się kłania. Z czego obecnie buduje się najczęściej? Wylewka betonowa lub prebarykaty BETONOWE. A teraz proszę sprawdzić, jakie są właściowości bloku z betonu, zwłaszcza jak obok siebie są dwa. Dźwięk się zwielokratnia, gdy dostaje się pomiędzy bloki. A obok masz fragment DTŚ Wschód i DK86.
19 metrów od okien, to super.Nam chcą wybudować 6 metrów od okien.
TO JEST ta sytuacja o której pisałem na naszej grupie facebook .Ktos musiał dać pod głosowanie działkę na WZ.Głosowali wszyscy nawet ci którzy w życiu nie byli w tej dzielnicy nie licząc się z głosem mieszkańców bloku sąsiedniego czyt. osób najbardziej zainteresowanych Uchwała została podjęta,a działka sprzedana????.Szkoda mi ludzi którym budynek ,zasłoni światło dzienne.Teraz wypadało by napisać do irytującej pani prawnik KSM aby ta wystosowała pismo do UM a później do sądu o zatrzymanie budowy na działce którą sami sprzedali.TA spółdzielczość to inny świat.Państwo w Państwie.
Patodeweloperka . Mieszkania dla handlarzy pod wynajem . A w skrzynkach na listy ulotki kupię mieszkanie za gotówkę Jaś I Małgosia. Niestety władza się zmienia , a mafia mieszkaniowa kwitnie w najlepsze .
Zgadzam się we wszystkim oprócz zmiany władzy. Gdzie ta władza się zmieniła? Od ponad 20 lat rządzą Krupa, a wcześniej Uszok, czyli ta sama rodzina. Następny będzie były mieszkaniec Zawodzia Maciej B. Jak się nic nie zmieni, to nadal będą wycinać drzewa i stawiać kolejne bloki.
Bardzo dobra decyzja spółdzielni. Wybudują nowy blok wg nowy standardów i przesiedlą mieszkańców z obecnego pobliskiego bloku, a następnie wyburzą stary PRLowski blok. Świetna decyzja.