W Katowicach zostały udostępnione dwa nowe tory. Pociągi kursują też po już częściowo wybudowanych wiaduktach. Teraz kolejarze mogą rozpocząć kolejny etap prac.
Ważny moment na kolejowej inwestycji w Katowicach. Zapowiadaliśmy niedawno, że zbliża się otwarcie dla ruchu pociągów nowych torów. W ostatnich dniach trwały intensywne prace związane z przygotowaniem nie tylko infrastruktury torowej, ale także trakcji. Ubiegły tydzień upłynął na odbiorach technicznych, które zakończyły się później niż planowano. Zgodnie z zapowiedziami, 11 września miało nastąpić otwarcie nowych torów i przejazdu przez peron 1.
Jak informowały pod koniec sierpnia Koleje Śląskie, od minionego czwartku pociągi linii S1 miały już odjeżdżać tylko z peronu pierwszego. Jednak ostatecznie nastąpiło to dzień później, 12 września. Od momentu udostępnienia podróżnym peronu 1, czyli od początku lipca, nie był on przelotowy. To znaczy, że pociągi mogły wjeżdżać na i odjeżdżać z peronu 1 tylko od strony Zawodzia. Tory 7 i 9 na stacji Katowice były jednostronnie zamknięte. Dlatego najczęściej można było tu wysiąść lub wsiąść do pociągów kursujących pomiędzy Katowicami a Krakowem.
To zmieniło się od minionego piątku. PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały o udostępnieniu nowych torów przewoźnikom. Pociągi Kolei Śląskich relacji Gliwice-Częstochowa i Intercity dojeżdżają i odjeżdżają już od strony Załęża. Do peronu 1 dochodzą dwa tory od strony wschodniej, a za stacją w kierunku zachodnim pociągi jadą już jednym torem.

W końcu jest dostępny cały peron 1, ponieważ wcześniej jego zachodnia część była wygrodzona. Niektórzy pasażerowie mogli zauważyć, że w kierunku Gliwic nowym torem pociągi jadą przez plac budowy. Przejeżdżają też pod nowymi wiaduktami. Najpierw tym największym, który jest położony najbliżej ul. Mikołowskiej, a następnie pod kolejnym, już na wysokości Załęża.
Pociągi są kierowane jednotorowo i przejeżdżają zupełnie inną drogą niż dotychczas. Nowy tor położono po drugiej stronie lokomotywowni. Docelowo ruch pociągów od i do Załęża będzie prowadzony wyłącznie po północnej stronie lokomotywowni, bliżej ul. Sądowej.


Ruch na nowych torach to także ruch na nowych wiaduktach, a konkretniej ich częściach. Ten nad ul. Graniczną został już w połowie oddany do użytku. Większy i znacznie ważniejszy, z punktu widzenia kierowców, wiadukt nad ul. Mikołowską jest budowany na 4 razy. Teraz po 1/4 tego obiektu jeżdżą już pociągi, a konstrukcja wiaduktu jest gotowa w połowie.

Otwarcie dwóch nowych torów i częściowo nowych obiektów oznacza, że wykonawca będzie mógł rozpocząć prace nad kolejnymi częściami obiektów i rozebrać następne tory. Kolejny etap prac widać już od jakiegoś czasu na stacji Katowice, ponieważ trwa przebudowa peronu 2. Jeśli nadal wszystko będzie szło zgodnie z harmonogramem, to wiadukt nad ul. Graniczną powinien być gotowy w styczniu 2026 roku. Wtedy będą mogły się rozpocząć prace na kolejnym obiekcie, czyli na wiadukcie nad ul. Damrota lub ul. Francuską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale żeby umyć przy okazji konstrukcję wiaty peronowej to nikt nie pomyślał
Ale żeby umyć przy okazji konstrukcję wiaty peronowej to nikt nie pomyślał