- Wjazd na osiedle w trakcie imprez powinien być tylko dla mieszkańców - uważa pan Damian, który przysłał nam zdjęcia samochodów stojących na trawnikach na os. Tysiąclecia. To najprawdopodobniej uczestnicy imprez, które odbywały się w sobotę w Parku Śląskim.
21 czerwca był ostatnim dniem festiwalu ING Silesia Beats, który w Parku Śląskim rozpoczął się 19 czerwca. Dodatkowo, również w sobotę, na Stadionie Śląskim odbywał się Ronaldinho Show, czyli mecz byłych piłkarzy reprezentacji Polski i Brazylii. Na trybunach zasiadło ponad 55 000 widzów, czyli komplet.
Zwykle, kiedy na Stadionie Śląskim odbywa się wydarzenie, które wzbudza tak duże zainteresowanie, wjazd na os. Tysiąclecia jest ograniczony. Nie można wjechać na osiedle z ul. Chorzowskiej. To w jakiś sposób ogranicza nielegalne parkowanie ze strony tych kierowców, którzy chcą podjechać jak najbliżej stadionu i na kilka godzin zaparkować za darmo.
Tym razem jednak blokady wjazdu nie było. - Dzisiaj (sobota - przyp. red.) koszono trawę i mamy efekty wolnej powierzchni do parkowania. Przy meczach Straż Miejska rozwiesza taśmy aby nie parkować na trawnikach, a przy imprezach masowych już nie jest to w ich interesie. Ogólnie wjazd na osiedle w trakcie imprez powinien być tylko dla mieszkańców. Jeśli Policja na każdy mecz może udostępnić parę tysięcy funkcjonariuszy do zabezpieczenia imprezy, to dlaczego nie można 4 wjazdy na osiedle poprzez cztery patrole drogówki zabezpieczyć? - pyta pan Damian.
Na jego zdjęciach widać jak z każdą minutą w tych samych miejscach przybywa samochodów. Można podejrzewać, że w innych miejscach os. Tysiąclecia było podobnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie podobnie tylko znacznie gorzej. Na dumnych strażnikach miejskich nie zrobiło nawet wrażenie zastawienie całej zatoki autobusowej. Tak - ludzie z autobusu wysiadali wprost na maski samochodów. Dojazd do stacji Pogotowia Ratunkowego też debile zablokowali. Przy moim budynku wyrwano szlaban ograniczający wjazd postronnych. Rano w sobotę dzwoniłem do Straży Miejskiej informując że "chyba zapomnieli" zablokować wjazdów. Żadnej refleksji. BTW MZUiM nieosiągalny w sobotę - nikt nie podnosi telefonu - proszą o kontakt w poniedziałek po 7.00 Obstawiam że jeżeli zawaliłby się most w piątek po 17.00 to MZUiM dowiedziałby się o tym może w kolejny poniedziałek. Tak to wygląda ten kraj z przemoczonego kartonu powiązanego na rozmiękły sznurek....
Bali się by po ryju nie dostać
A jak zgłosisz takie zdarzenie na straż miejska to przyjadą po 8h, a w notatce że nie zastano pojazdu na miejscu.
Święta racja .święta boska racja.
Krupowice w pelnej krasie
nie organizoać imprez i problem znikie a stadion padnie z braku kasy :)
Żadne taśmy. Tylko laweta taka jak auta do salonu podwozi. Opłata za holowanie parking strazy miejskiej i kara za niszczenie zieleni, za opóźnienie autobusu. A tym co zablokowanie pogotowia to sąd za zagrożenie zdrowia i życia.
Dokładnie tak. Jakby taki jeden z drugim poniósł pełne konsekwencje dzikiego parkowania to następnych kretynów byłoby już mniej bo wiedząc, że będą ukarani zastanowili by się czy warto ryzykować. A tak, jak wiedzą, że są bezkarni to skutki widać wszędzie i przy każdej imprezie czy w miejscach różnych atrakcji w sezonie i dobrej pogodzie.
tak wygląda osiedle Paderewskiego i okolice Doliny 3 Stawów w każdy weekend, auta parkujące na ścieżce rowerowej, auta jeżdżące po ścieżce rowerowej żeby przyparkować gdzieś na trawie i to mimo tego, że od lat parkowanie w tamtych okolicach jest bezpłatne!! tak, jakby miasto nie mogło wprowadzić opłat na tych parkingach, co wymusiłoby, uwaga co? rotację samochodów, jak to mówią w przypadku SPP i ŚSPP
Ciekawy jestem czy ktoś w końcu odpowie za zorganizowanie imprezy masowej przez ING i zakłócania ciszy nocnej do godziny 3 nad ranem. Wszystko to było słychać nawet w sąsiednich miastach, niech ktoś w końcu zrobi z tym porzadek bo ktoś kiedyś się wk*** i pójdzie z tym do sądu.
Podobnie jest,a może nawet jeszcze gorzej na Koszutce i w Bogucicach podczas 3 dniowego i nocnego ( do 6.00 rano) festiwalu Tauron Nowa Muzyka. W środku miasta,w środku osiedla " rąbanka" basów,(bo muzyki nie słychać) do białego rana. Nikt się nie liczy z mieszkańcami,co roku coraz głośniej. Skandal!
Dzwoniłam na straż miejską...bezskutecznie. Na wszystkich chodnikach samochody parkujące z całej Polski. Trawniki, zatoczka dla autobusów służyła/y jako parkingi. Brak policji, straży miejskiej by reagować na wandalizm ( nazwijmy to po imieniu). Niszczenie zieleni, parkowanie w miejscach niedozwolonych...hulaj dusza. Mieszkańcy osiedla zostali pozostawieni sami sobie. Gdzie włodarze miast? Osoby odpowiedzialne? Służby miejskie i policja???
A jak mieszkaniec osiedla postawi auto na chwilę w niedozwolonym miejscu to straż miejska zaras jest i wlepia mandat to jak to jest goście imprez mogom mieszkańcy nie
Nie podobnie tylko znacznie gorzej. Na dumnych strażnikach miejskich nie zrobiło nawet wrażenie zastawienie całej zatoki autobusowej. Tak - ludzie z autobusu wysiadali wprost na maski samochodów. Dojazd do stacji Pogotowia Ratunkowego też debile zablokowali. Przy moim budynku wyrwano szlaban ograniczający wjazd postronnych. Rano w sobotę dzwoniłem do Straży Miejskiej informując że "chyba zapomnieli" zablokować wjazdów. Żadnej refleksji. BTW MZUiM nieosiągalny w sobotę - nikt nie podnosi telefonu - proszą o kontakt w poniedziałek po 7.00 Obstawiam że jeżeli zawaliłby się most w piątek po 17.00 to MZUiM dowiedziałby się o tym może w kolejny poniedziałek. Tak to wygląda ten kraj z przemoczonego kartonu powiązanego na rozmiękły sznurek....
Bali się by po ryju nie dostać
A jak zgłosisz takie zdarzenie na straż miejska to przyjadą po 8h, a w notatce że nie zastano pojazdu na miejscu.