Reklama

Na os. Tysiąclecia kierowcy znów parkowali gdzie popadnie

22/06/2025 18:30

- Wjazd na osiedle w trakcie imprez powinien być tylko dla mieszkańców - uważa pan Damian, który przysłał nam zdjęcia samochodów stojących na trawnikach na os. Tysiąclecia. To najprawdopodobniej uczestnicy imprez, które odbywały się w sobotę w Parku Śląskim.

21 czerwca był ostatnim dniem festiwalu ING Silesia Beats, który w Parku Śląskim rozpoczął się 19 czerwca. Dodatkowo, również w sobotę, na Stadionie Śląskim odbywał się Ronaldinho Show, czyli mecz byłych piłkarzy reprezentacji Polski i Brazylii. Na trybunach zasiadło ponad 55 000 widzów, czyli komplet.

Zwykle, kiedy na Stadionie Śląskim odbywa się wydarzenie, które wzbudza tak duże zainteresowanie, wjazd na os. Tysiąclecia jest ograniczony. Nie można wjechać na osiedle z ul. Chorzowskiej. To w jakiś sposób ogranicza nielegalne parkowanie ze strony tych kierowców, którzy chcą podjechać jak najbliżej stadionu i na kilka godzin zaparkować za darmo.

Reklama

Tym razem jednak blokady wjazdu nie było. - Dzisiaj (sobota - przyp. red.) koszono trawę i mamy efekty wolnej powierzchni do parkowania. Przy meczach Straż Miejska rozwiesza taśmy aby nie parkować na trawnikach, a przy imprezach masowych już nie jest to w ich interesie. Ogólnie wjazd na osiedle w trakcie imprez powinien być tylko dla mieszkańców. Jeśli Policja na każdy mecz może udostępnić parę tysięcy funkcjonariuszy do zabezpieczenia imprezy, to dlaczego nie można 4 wjazdy na osiedle poprzez cztery patrole drogówki zabezpieczyć? - pyta pan Damian.

Na jego zdjęciach widać jak z każdą minutą w tych samych miejscach przybywa samochodów. Można podejrzewać, że w innych miejscach os. Tysiąclecia było podobnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/07/2025 13:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2025-06-22 21:28:09

    Nie podobnie tylko znacznie gorzej. Na dumnych strażnikach miejskich nie zrobiło nawet wrażenie zastawienie całej zatoki autobusowej. Tak - ludzie z autobusu wysiadali wprost na maski samochodów. Dojazd do stacji Pogotowia Ratunkowego też debile zablokowali. Przy moim budynku wyrwano szlaban ograniczający wjazd postronnych. Rano w sobotę dzwoniłem do Straży Miejskiej informując że "chyba zapomnieli" zablokować wjazdów. Żadnej refleksji. BTW MZUiM nieosiągalny w sobotę - nikt nie podnosi telefonu - proszą o kontakt w poniedziałek po 7.00 Obstawiam że jeżeli zawaliłby się most w piątek po 17.00 to MZUiM dowiedziałby się o tym może w kolejny poniedziałek. Tak to wygląda ten kraj z przemoczonego kartonu powiązanego na rozmiękły sznurek....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec - niezalogowany 2025-06-23 11:10:06

    Bali się by po ryju nie dostać

    • Zgłoś wpis
  • Paweł - niezalogowany 2025-06-23 15:03:11

    A jak zgłosisz takie zdarzenie na straż miejska to przyjadą po 8h, a w notatce że nie zastano pojazdu na miejscu.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości