Nowy przystanek kolejowy ma powstać w Katowicach. Będzie się nazywał Katowice Stadion i ma umożliwiać szybkie dojście do obiektu. Miasto już porozumiało się w tej sprawie z kolejarzami.
Na przystanku kolejowym Katowice Brynów pociągi nie zatrzymują się od początku marca. Ruch pasażerski był na nim niewielki. Na co dzień w Brynowie zdarzało się, że nikt nie wsiadał, ani nie wysiadał z pociągu. W ostatnich latach odnotowano większy ruch, ale prawdopodobnie było to związane z ogólnym trendem. Generalnie na kolei przybywa pasażerów.
Jednak decyzja o likwidacji przystanku w pobliżu kopalni „Wujek” nie była podyktowana statystykami ruchu pasażerskiego. Jest związana z wielką przebudową katowickiego węzła kolejowego. Tam, gdzie jeszcze są perony, powstaną nowe tory. Rozbudowa infrastruktury ma się przełożyć na zwiększenie przepustowości w Katowicach, która jest już na wyczerpaniu.

W zamian PKP Polskie Linie Kolejowe zaprojektowały nowy przystanek. Na razie na wizualizacjach nazywa się tak samo, czyli Katowice Brynów. Choć już pojawiają się głosy, że powinien mieć inną nazwę, dopasowaną do lokalizacji. Niezależnie od tego, jaka ona będzie, położenie przystanku ma być znacznie bardziej korzystne z punktu widzenia pasażerów. Tuż przy kąpielisku Bugla, niedaleko do uczelni i szpitala. Poza tym powstanie przejście podziemne, które umożliwi przedostanie się na drugą stronę torów. Perony nowego przystanku są już dobrze widoczne z okien pociągu.
Budowa nowego przystanku przy Bugli (kwiecień 2025).
Na razie, od ponad dwóch miesięcy, pomiędzy stacjami Katowice a Katowice Ligota pociągi nie mają gdzie się zatrzymywać. Wyjątkiem było otwarcie stadionu miejskiego w Katowicach. W związku z pierwszym meczem GKS-u Katowice na nowym obiekcie na Załęskiej Hałdzie miasto uzgodniło z kolejarzami, że pociągi będą się zatrzymywały tego jednego dnia, 30 marca. Choć kolejne mecze na nowym stadionie już się odbywały, to przystanek nie był obsługiwany. Zorganizowany dojazd na stadion ogranicza się do dwóch linii autobusowych.
Wszystko wskazuje jednak na to, że w przyszłości opcji dojazdu transportem zbiorowym będzie więcej. Podczas posiedzenia komisji rozwoju katowickiej rady miasta prezes spółki Stadion Miejski Katowice Paweł Cebula przekazał informację o tym, że miałby powstać nowy przystanek kolejowy Katowice Stadion.
- Będzie przystankiem poza główną magistralą (kolejową - przyp. aut.) i będzie pozwalał na dedykowane połączenie pociągami - mówił Cebula.
Jak powiedział prezes spółki, ten przystanek mogłyby obsługiwać szynobusy i byłaby na nim możliwość dłuższego postoju. Przystanek miałby powstać na przedłużeniu ul. Załęska Hałda w ramach trwającej rozbudowy linii kolejowej.
- To też byłoby mocne wsparcie w komunikacji, przy przyjazdach grup zorganizowanych, które najczęściej przyjeżdżają pociągami, rzadziej autobusami - uważa Cebula i dodaje, że z przystanku Katowice Stadion kibice mieliby do przejścia tylko około 750 metrów do stadionu. To oznaczałoby, że zejście do przystanku znajdowałoby się w rejonie skrzyżowania ul. Przekopowej i Załęska Hałda, czyli byłby zlokalizowany mniej więcej 500 metrów bliżej centrum niż likwidowany przystanek Katowice Brynów.
Z jego informacji wynika, że miasto już doszło do porozumienia w tej kwestii z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, a powstanie przystanku i uruchomienie kolejowych połączeń to perspektywa 4-5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez sensu. Szkoda kasy. Po co taki potworek? To już lepiej niech linie do Bytkowa zrobią kolo Parku Śląskiego i obsłuży stadion
Tam to niech sobie mer Chorzowa i ruchu robi przystanek.
Ale tam tez jest Dąb i Wełnowiec to takie dzielnice Katowic. Takie podejście tam nie bo tam inny. Najlepiej płot wybudować i odciąć sie. Udawać czasy grodów
Powinno się zrobić przystanek przy osiedlu Zadole w Ligocie. Byłoby to ogromne ułatwienie dla jego mieszkańców, szczególnie osób starszych i uczniów dojeżdżających do centrum miasta, pracowników itp. Ogromnie zmniejszyłoby to także ruch samochodowy i potrzebę polegania na równiemało ekologicznym dojeździe autobusowym. Mieszkańcy Zadola proszą o to od wielu lat.
Były takie plany, ale ostatecznie nie zdecydowano się na ten przystanek
Geniusze! Gdy powstał stadion to zlikwidowali najbliższy przystanek na Brynowie! Teraz się zreflektowali i mają zamiar wybudować połączenie kolejowe do nowego stadionu, ale niestety trzeba będzie czekać na to kolejne lata. Kibice dojeżdżają m.in. z Jaworzna czy Dąbrowy Górniczej i najlepszy środek komunikacji na stadion tam zlokalizowany to jest kolej!
Planowanie przestrzenne leży i kwiczy w naszej metropolii
Miasto - mem. krupczatka deweloper team
Potrzebne to jak dziura w moście,by kibole i cholota mieli gdzie się wyżywać
To jest parodia zrobić przystanek przy Bugli. Po pierwsze pociąg dobrze się nie rozpędzi z przystanku z Katowic a już będzie się zatrzymywał na Bugli.Po drugie eskortować kibiców z tamtej strony autostrady do stadionu to będzie super demolka po drodze. A po trzecie że z tego miejsca jest bliżej niż z starego Brynowa to chyba w lini prostej na ukos przez autostradę
Przystanek pociągu na Bugli To bardzo dobry pomysł. Pod autostradą można przejść potem już jest bardzo blisko do Stadionu
Lol to nie buduja przystankow kolejowych, a nawet lini tramwajowej po to aby odciazyc w dni robocze drogi. Wciskaja autobusy gdzie sie da. Ludzie w dni robocze musza jezdzic samochodem.... a oni beda budowac specjalnie przystanek kolejowy ( w przyszlej skm/metro), ktory bedzie obslugiwany od czasu do czasu. NO PO KATOWICKU. BRAWO!
A jeszcze deweloperzy pewnie otoczą kopalnie wujek. Wg mnie ten przystanek powinien być pod autostradą bezpośrednio z wyjściami na 4 strony i długimi peronami byłoby dojście wszędzie i przesiadki na busy u góry. Tylko tam nikt nie myśli.
Ten przystanek będzie w formie bocznicy czyli taki zamulacz na głównej linii. Chyba tylko żeby na ulotkach ładnie wyglądało. Albo mentalnie z Koleją jesteśmy dekady do tyłu... Tak miasto powinno zająć sie budowa chodników, dojść, a nawet tam gdzie sie da Parkingów P+R do nowych przystanków. Ten w Zawodziu jest oddalony od Centrum Przesiadkowego itd.
Jeden przystanek na Bugli gdzie ilość pasażerów pewnie będzie marna i jeszcze dobudują kolejny 300 metrów dalej pod stadion używany raz na tydzień albo rzadziej? Dramat. Myśliciele katowiccy urzekają.
Bez sensu. Szkoda kasy. Po co taki potworek? To już lepiej niech linie do Bytkowa zrobią kolo Parku Śląskiego i obsłuży stadion
Tam to niech sobie mer Chorzowa i ruchu robi przystanek.
Ale tam tez jest Dąb i Wełnowiec to takie dzielnice Katowic. Takie podejście tam nie bo tam inny. Najlepiej płot wybudować i odciąć sie. Udawać czasy grodów