Rozpoczęła się budowa nowego przystanku kolejowego w Katowicach. Ma zastąpić ten likwidowany w Brynowie, na którym często nikt nie wsiadał i nie wysiadał. Widoczne są już pierwsze efekty prac przy autostradzie A4.
Katowice Brynów to przystanek kolejowy, który przeszedł do historii niespełna miesiąc temu. Od 9 marca jest niedostępny dla podróżnych. Po korekcie rozkładu jazdy Koleje Śląskie zakończyły obsługę tego przystanku. Wyjątkiem był jeden dzień, czyli miniona niedziela. Miasto wynegocjowało z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, żeby pociągi zatrzymywały się tu jeszcze 30 marca w związku z otwarciem stadionu na Załęskiej Hałdzie.
Więcej torów przez Brynów
PKP PLK jeszcze przed rozpoczęciem wielkiej przebudowy linii E65 informowały, że przystanek Katowice Brynów zmieni lokalizację. Choć tak naprawdę zostanie zlikwidowany, ponieważ w jego miejscu wybudowane zostaną nowe tory. Tam, gdzie teraz znajdują się jeszcze perony, powstanie dodatkowa infrastruktura dla pociągów. Niebawem powinny zacząć się poszerzanie skarp w rejonie wyłączonego przystanku oraz pierwsze wykopy pod ściany oporowe i instalacje kablowe.
Dobudowa torów ma pozwolić na zwiększenie przepustowości węzła katowickiego. Dzięki temu możliwe będzie oddzielenie ruchu dalekobieżnego od aglomeracyjnego na odcinku od Szopienic do Piotrowic.
Przystanek niemal pusty
Straty po likwidacji przystanku Katowice Brynów pasażerowie w większości nie powinni odczuć. Jego położenie pomiędzy ulicami Przodowników i Dolną nie było dogodne. Pisaliśmy już, że w 2020 roku skorzystało z niego 8 334 pasażerów. To daje średnio ok. 23 osoby dziennie. Później kolej odnotowała spadek z powodu pandemii. W całym 2021 roku podróżowało z i do Brynowa 5 841 osób (śr. 16 osób na dzień). To był jednak szczególny rok i już w następnym odnotowano skokowy wzrost liczby pasażerów. W 2022 roku było ich 17 648, co daje średnio ok. 48 osób dziennie. Rok później, w 2023, padł rekord ostatnich lat - 21 989 pasażerów, czyli średnio wysiadało tu i wsiadało 60 osób dziennie. W ubiegłym roku było prawdopodobnie niewiele mniej - 21 800. Prawdopodobnie, bo dane z okresu 2020-2023 pochodzą z raportu wysyłanego do UTK, a z 2024 roku z liczników zamontowanych w pojazdach.
Nowa lokalizacja to „łatwiejszy dostęp”
Trudno nazwać zmianą lokalizacji likwidację Katowice Brynów, ale pasażerowie przystanku w rejonie Brynowa nie stracą, bo zastąpi go inny, w nowej lokalizacji. Znajdzie się bliżej centrum miasta, po północnej stronie autostrady A4. Jeden peron powstanie mniej więcej na tyłach siedziby Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, a drugi przy ogrodzeniu ośrodka rekreacyjno-wypoczynkowego Bugla. Taka lokalizacja, jak piszą PKP PLK, została wybrana „by pasażerowie mieli łatwiejszy dostęp do komunikacji, ośrodków akademickich i kąpieliska”.
Bliżej Bugli zaczęła powstawać krawędź peronowa. Prace można łatwo zaobserwować z wiaduktu autostrady A4. Krawędź peronowa będzie zlokalizowana na łuku, stąd takie ułożenie ścian peronowych. Nieco bliżej autostrady widać także przygotowania do drążenia przejścia pod torami. Pojawiły się ścianki szczelne.
Na powyższym projekcie można zobaczyć dokładną lokalizację przejścia podziemnego. Ma ono być wyposażone w schody i windy. Bliżej centrum, czyli po wschodniej stronie torów, zlokalizowany będzie peron 2. Jego jeszcze nie widać, ale będzie docelowo połączony z ul. Raciborską ścieżką pieszo-rowerową prowadzącą wzdłuż toru. Po przeciwnej stronie, obok ogrodzenia ORW Bugla, zlokalizowany zostanie peron 1. Dojście do niego ma być możliwe chodnikiem prowadzącym od ul. Żeliwnej przy orliku.
Budowa nowego przystanku kolejowego, który na wizualizacji PKP PLK ma nazwę Katowice Brynów (choć już pojawiają się inne, bardziej dopasowane do jego lokalizacji propozycje), powinna potrwać około 2 lat. Zgodnie z planem, pasażerowie skorzystają z nowego obiektu na przełomie 2027 i 2028 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dało się między torami? W kształcie trójkąty? I tak przejście podziemne budują....
Norma jest, że przystanki kolei podmiejskiej robi się na zewnątrz, by był łatwy dostęp do nich rowerem, czy z przesiadki., a szybkie IC nie tworzyły ryzyka że ktoś będzie tam spacerowal. De facto te wewnętrzne tory powinny być odizolowane nawet płotem jakimś
Likwidują przystanek, gdy wzrastała liczba podróżnych i było z niego najlepsze dojście do nowego stadionu...
Tak, ale muszą postawić 2 dodatkowe tory. Niestety większość osób musi wybrać autobusy, ale przez to będzie mogło kursować więcej pociągów
Brynöw na którym nikt nie wysiadał i nikt nie wsiadał - BZDURA JAKICH MAŁO ! SZKODA TEGO PRZYSTANKU. Historia i współczesność kolei w Katowicach to historia i współczesność dworca Katowice Brynów. Przystanek był BARDZO przydatny i BARDZO potrzebny !
Zgadzam się!!
Może ktoś się zapyta naszy rządacych kiedy zostanie uruchomiona nowa linia przez Podlesie Dąbrowa i Kostuchne. Skończona 2 lata temu podła ofiarą porachunków PO...bow z PiS a cierpią dzieci które zamiast jechać do szkoły w centrum 15 minut pociągiem tłuką się godzinę autobusem trasa objazdowa po całym mieście.
Jak skończą przebudowę węzła kolejowego.
Na dzień dzisiejszy nie ma ani taboru, ani zdolności upchnięcia dodatkowych pociągów na dojściu do Katowic od strony Ligoty. Te przystanki zostną pewno uruchomione dopiero po pełnej modernizacji KWK.
Podlesie Dabrowa to porazka: brak parkingów, stacja na uboczu przy lesie z dala od terenow zamieszkanych. Nikt nie cierpi z powodu tego, ze nue jeżdzą tam pociagi - szkoda tylko publicznych pieniędzy.
Te nowe przystanki będą lepiej położone? Wolne żarty. Zarówno Bugla jak i Euro centrum są położone gdzieś w krzakach, za płotem, na uboczu. Trzeba się do nich nachodzić, nakluczyć.
Zastanawia mnie tylko skąd taka tendencja do tworzenia przystanków w miejscach skrajnie nieoptymalnych. Nieoptymalnych bo: - łuk o dosyć małym promieniu (problem z widocznością wsiadających/wysiadających pasażerów) - duże oddalenie pomiędzy peronami (stąd też mocno wydłużony tunel) - oddalenie od skupisk mieszkańców (brak drogi dojścia od Przekopowej, Pola, Koszarowej) - oddalenie od jakiejkolwiek ulicy (karkołomny dojazd rowerem możliwy z użyciem windy, która zapewne połowę czasu będzie niesprawna) - mała odległość od dworca głównego - problemy eksploatacyjne (zużycie szyn na łuku i zestawów kołowych na łuku przy hamowaniu i ruszaniu jest kilkukrotnie większe niż na prostym odcinku) - koncepcja dokładania dużej ilości przystanków wypacza ideę szybkiej kolei regionalnej/metropolitalnej. Zwiększenie prędkości szlakowej nie skompensuje dużej ilości zatrzymań. Reasumując po remoncie dojeżdżający z Tychów, Podlesia czy okolic do Katowic pojedzie DŁUŻEJ niż dziś.
Sensowniej było zrobić przystanek pod autostradą i przystanki autobusowe na górze na tych bocznych jezdniach by był punktem przesiadkowym. Jednocześnie byłoby i dobre dojście do basenu i do tego co powstanie po kopalni wujek - zapewne jakieś osiedle
Tak to się robi w Warszawie, ale nie u nas.
U nas najbardziej potrzebny dojazd do Bugli czynnej 2, 3 miesiące w roku i policji, gdzie kulsony i tak jeżdżą autami. Śmieszno i straszno, kto to wymyślił?
Cały ten koncept przebudowy jest ekstremalnie głupi - z naczelną głupotą w postaci peronu dla lokalnych linii (w dodatku tylko w jednym kierunku) przy Wojewódzkiej - to doprawdy iście wymarzona ergonomia i wygoda przesiadek dla korzystających z lokalnych linii. Ten przystanek przy Bugli też się łapie na czołówkę głupoty - dojście tylko od Raciborskiej wzdłuż płotu koszarów policji - czyli nawet z części Biskupina wygodniej będzie pójść - choćby pieszo - na dworzec główny. No a deweloperka z terenu po Wujku będzie jeździć autobusami też na główny, bo przecież nikt nie będzie kilometra dyndał na to pustkowie za autostradą
Nie dało się między torami? W kształcie trójkąty? I tak przejście podziemne budują....
Norma jest, że przystanki kolei podmiejskiej robi się na zewnątrz, by był łatwy dostęp do nich rowerem, czy z przesiadki., a szybkie IC nie tworzyły ryzyka że ktoś będzie tam spacerowal. De facto te wewnętrzne tory powinny być odizolowane nawet płotem jakimś
Likwidują przystanek, gdy wzrastała liczba podróżnych i było z niego najlepsze dojście do nowego stadionu...