Po tym jak w pierwszym przetargu na sprzedaż jednego z budynków osiedla "Pekin" w Bogucicach nie było żadnego zainteresowania, dzisiaj miasto ogłosiło kolejny, a cena wywoławcza została obniżona o 30%.
O tym, że powoli kończy się historia "Pekinu" w Bogucicach pisaliśmy ostatnio kilka razy. Najpierw miasto wyprowadziło z mieszkań w familokach ostatnich lokatorów, a potem wystawiło na sprzedaż pierwszy z budynków. Jak się jednak okazało, nikt nie chciał kupić familoka przy ul. Górnej 4, 6, 8. A przynajmniej nie za cenę, której oczekiwał urząd miasta. Ta wynosiła 2 000 000 zł.
Dzisiaj (23 lutego) został ogłoszony drugi przetarg, ale cena wywoławcza jest już niższa i wynosi 1 400 000 zł. Do sprzedaży trafia budynek o powierzchni użytkowej 1049,48 m kw., który stoi na działce o powierzchni 906 m kw. Podobnie jak budynek, ona też stanowi własność miasta Katowice.
Nieruchomość położona przy ul. Górnej 4, 6 i 8 znajduje się na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic: Katowickiej i Henryka Mikołaja Góreckiego w Katowicach, przyjętym Uchwałą nr XX/478/20 Rady Miasta Katowice z dnia 28.05.2020 r. i przeznaczona jest pod teren zabudowy usługowo - mieszkaniowej (symbol planu 7UM).
Takie przeznaczenie tej nieruchomości może sugerować, że zainteresowanie deweloperów powinno być duże. Na razie jednak, chętnych nie było.
Drugi przetarg na sprzedaż części "Pekinu" odbędzie się 28 kwietnia 2026 roku.
Kolejny wystawionym na sprzedaż ma być budynek przy ul. Kraszewskiego 5. Z kolei familoki przy ul. Górnej 1, 3, 5, 7 i ul. Kraszewskiego 2, 4, 6, 8, 10 przeznaczone są do rozbiórki. Już wiadomo, że w miejscu tego ostatniego budynku powstanie parking budującego się na rogu ulic Markiefki i Katowickiej Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wybuduja nowy pekin !
Raczej Hanoi ????
Dobra, dobra nikt nie chce kupić bloku na działce w samym centrum Katowic za cenę mieszkania w Warszawie, komu takie kity wciskacie. Prawda jest taka że teren już jest zaklepany dla jakiegoś znajomego a teraz to tylko sztuczne zabiegi żeby zbić cenę i żeby wyglądało na uczciwe i na końcu ktoś to kupi za bezcen. Jakby te 2 mln to już nie był bezcen. Chciwość ludzka nie zna granic. Pewnie jakby zwykły szaraczek przyszedł i powiedział że chce to kupić to od razu by dostał anonimową wiadomość że dla własnego zdrowia niech się lepiej nie interesuje tym terenem. Bandycki kraj.
gdyby "nie wiem ale sie wypowiem" było człowiekiem ^^^^^
Kraj, jak kraj. Wszędzie jest tak samo. To nie kraj jest problemem, tylko ludzki gatunek.
Jeszcze tylko na koszt miasta zlikwidujemy wiadukt od strony Roździeńskiego wraz z nasypem i już drogi deweloperku będziesz miał teren czysty i przejazd swobodny.
ojejku, aż tutaj czuję ....
Tam takich familoków do wyburzenia w okolicy to jest kilkanaście jak nie więcej.Ludzie mieszkają w strasznych warunkach.
to się nadaje tylko do wyburzenia - poniemiecka - HAŃBA ŚLĄSKA !!
wybuduja nowy pekin !
Raczej Hanoi ????
Dobra, dobra nikt nie chce kupić bloku na działce w samym centrum Katowic za cenę mieszkania w Warszawie, komu takie kity wciskacie. Prawda jest taka że teren już jest zaklepany dla jakiegoś znajomego a teraz to tylko sztuczne zabiegi żeby zbić cenę i żeby wyglądało na uczciwe i na końcu ktoś to kupi za bezcen. Jakby te 2 mln to już nie był bezcen. Chciwość ludzka nie zna granic. Pewnie jakby zwykły szaraczek przyszedł i powiedział że chce to kupić to od razu by dostał anonimową wiadomość że dla własnego zdrowia niech się lepiej nie interesuje tym terenem. Bandycki kraj.