Reklama

25% kierowców w Strefie Płatnego Parkowania nie płaci za postój

Z danych przekazanych przez MZUiM wynika, że w grudniu 2023 roku ponad 1/4 samochodów stojących na płatnych miejscach w Strefie Płatnego Parkowania w Katowicach. nie miała opłaconego postoju. Miasto i tak nie będzie stratne, bo pieniądze za parking z nawiązką odbierze w opłatach dodatkowych.

1 grudnia 2023 roku weszły w życie zmiany w parkowaniu w centrum Katowic i kilku przyległych dzielnicach. Strefa Płatnego Parkowania została rozszerzona. Powstała też Śródmiejska SPP, a godziny pobierania opłat zostały nieznacznie wydłużone.

Zmienił się też sposób kontroli opłat. MZUiM kupił dwa samochody, na dachach których zostały zainstalowane specjalne skrzynki z kamerami i czujnikami. System skanuje tablice podczas przejazdu samochodu służącego do kontroli i przesyła w czasie rzeczywistym informacje do operatora. Na tej podstawie wiadomo, czy konkretne auto ma opłacony postój. Pojazdy kontrolujące parkowanie wracają po kilkunastu minutach w to samo miejsce, żeby uniknąć sytuacji, w której na przykład kierowca był przy parkomacie, żeby opłacić postój. Dopiero dwukrotne "przyłapanie" danego samochodu z nieopłaconym postojem skutkuje nałożeniem opłaty dodatkowej.

Reklama

W początkowej fazie samochody do e-kontroli były bardzo nieskuteczne. W pierwszych 10 dniach grudnia (8 dni z opłatami) skontrolowanych zostało tylko 2391 pojazdów. W przypadku 64 stwierdzono brak opłat. MZUiM tłumaczył to trudnymi warunkami atmosferycznymi i opadami śniegu. Prawda była jednak taka, że już w pierwszych dniach grudnia jeden z samochodów do e-kontroli został rozbity i przez jakiś czas był wyłączony z eksploatacji.

W drugiej połowie grudnia kontroli było już więcej. Zdalnemu systemowi pomagają pracownicy MZUiM, którzy działają w miejscach, w które samochody z kamerami i czujnikami nie wjeżdżają. Tak jest np. na pl. Sejmu Śląskiego.

Reklama

Z danych przekazanych przez MZUiM wynika, że w grudniu 2023 roku skontrolowanych zostało 16 192 pojazdów, z których aż 4359 nie miało opłaconego postoju. Warto jednak podkreślić, że o ile liczba skontrolowanych samochodów pochodzi wyłącznie z systemu e-kontroli (pracownicy piesi nie zapisują ile samochodów miało opłaty), o tyle na liczbę pojazdów bez opłat składają się zarówno te, które zostały skontrolowane przez e-kontrole, jak i pracowników MZUiM. Dodatkowo mieszczą się w niej wszystkie pojazdy, które są zwolnione z opłat (np. elektryczne czy różnych służb), a także te, których rejestracji z jakiegoś powodu nie dało się odczytać.

Przypomnijmy, za brak opłaconego postoju w SPP nakładana jest opłata dodatkowa w wysokości 100 zł, jeśli zostanie uregulowana w ciągu 7 dni. Potem kwota rośnie do 200 zł. W przypadku ŚSPP to odpowiednio 15o i 300 zł.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wredziol - niezalogowany 2024-01-23 17:37:39

    Do tego, wygląda to na zautomatyzowane podejmowanie decyzji - parkujący powinien być poinformowany o prawie do jej zakwestionowania i żądania interwencji ludzkiej. Wygląda an to, że rozwiązanie przyjęte w Katowicach, to prawna porażka. I oczywiście daje to podstawę do dochodzenia roszczeń.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wredziol - niezalogowany 2024-01-23 17:28:49

    @Damian - to jest proste, nic nie zrobisz. Jeżeli zapłacisz za postój, to też nic nie zrobisz, bo wezwanie dostaniesz po dwóch latach z dwutygodniowym terminem płatności. A później, nagle zaczynają szybko działać - dostajesz info z banku i ze skarbówki. Trzymasz bilety parkingowe przez taki czas? Ja płaciłem w aplikacji, ale zanim bank przysłał mi potwierdzenie przelewu, zdążyli mnie zwindykować. I nie jestem jakimś wybrańcem, bo znam dwie osoby w analogicznej sytuacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wredziol - niezalogowany 2024-01-23 17:18:13

    O! Nie wiedziałem, że to tak działa. To jest tak oczywiste naruszenie prawa, że mam nadzieję, że nowy UODO będzie odpolityczniony i się tym zajmie. Niestety, skargę musi złożyć osoba, której dane są w ten sposób ujawnione, czyli na pewno może to zrobić każdy, komu zostanie naliczona taka opłata.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości