W najbardziej rozbudowanym planie ma być 920 mieszkań w 7 budynkach, z czego najwyższe będą mieć 16 kondygnacji. Te podziemne mają być przeznaczone na garaże, w których powinno zaparkować 1650 pojazdów. Według szacunków, na nowym osiedlu miałoby mieszkać około 1850 osób. To krótki opis Osiedla im. Johna Baildona, które chce wybudować przy ul. Brackiej znana na katowickim rynku nieruchomości spółka. Pomysł zabudowy terenu po byłej Hucie Baildon zlokalizowanego przy Rawie jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dla tego terenu został uchwalony w 2016 roku. Według niego, mogą tu powstać budynki zamieszkania zbiorowego (hotele, pensjonaty i akademiki) oraz zabudowa usługowa. Spółka Opal złożyła wniosek na podstawie tzw. specustawy lex deweloper w połowie sierpnia. Zgodnie z przepisami, rada miasta ma 60 dni na odpowiedź, więc projekt uchwały w tej sprawie znalazł się w porządku obrad dzisiejszej sesji. Dyskusja dotycząca planowanej inwestycji była momentami gorąca.
Rada jednostki pomocniczej nr 7 negatywnie zaopiniowała pomysł inwestora na zabudowanie działek znajdujących się przy Rawie. Przypomniał o tym dzisiaj jej przewodniczący. - Nieprzygotowanie układu komunikacyjnego i włącznie w to takiej ogromnej inwestycji to jest jakieś zaczynanie od tyłu - mówił Andrzej Karol, przewodniczący Rady Dzielnicy Załęże. Nawiązał tym samym do planowanej od dawna ulicy Nowogliwickiej, której realizacja na razie nie jest planowana. Miałaby ona przebiegać wzdłuż Rawy i połączyć ulice Bracką i Żelazną. Na razie drogi nie ma jednak nawet na papierze, na przykład w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Bez nowej drogi, zdaniem dzielnicowych radnych, nie ma mowy o rozbudowie tej części Załęża. Wtórowali mu radni miasta.

Ostatecznie na razie nie ma zielonego światła dla realizacji mieszkań z lex deweloper w Załężu. W głosowaniu radni KO i PiS byli w większości zgodni. Za inwestycją głosowało 11 radnych Forum Samorządowego, a przeciwko było 13 osób. Oznacza to, że rada miasta odrzuciła uchwałą wniosek inwestora. Jednak najprawdopodobniej, tak było już przy innym wniosku, radni przegłosują jeszcze jedną uchwałę uzasadniającą tę decyzję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dodam jeszcze, że autobusy z centrum kończą bieg na przystanku Ligota Akademiki i jest ich tam 7 natomiast na przystanku Panewniki Stare są tylko 2. Nadmieniam, że jest też połączenie Panewnik i Ligoty z Rudą Śląską. Czy studentom jest potrzebne aż tyle autobusów kosztem mieszkańców dzielnic?
Cieszysz się z blokowania rozwoju miasta? Zwijają Katowice przy poklasku pożytecznych idiotów.
Należy jak najszybciej pogonić tą całą Radę Miasta! Wybory blisko. Ich działalność jest szkodliwa i ogranicza rozwój miasta. Budownictwo mieszkaniowe to podstawowy czynnik do wzrostu populacji miasta. Jak na razie to mieszkańców miasta ubywa a Katowice stały się liczebnie mniejsze od Białegostoku. Dalsze utrudnianie życia mieszkańców tylko pogorszy sytuację. Mam na myśli rozszerzanie płatnych stref parkowania ale też gospodarką mieszkaniową, która uczyniła centrum miasta wielkim siedliskiem bezdomnych. Źle zorganizowana komunikacja publiczna szczególnie w południowych dzielnicach tj. Ligota-Panewniki, Piotrowice. Przykładowo z Panewnik nigdy nie było bezpośredniego autobusu do sąsiednich Piotrowic lub Mikołowa.
brawo dla radnych PiS i PO wreszcie męska decyzja !!!! jeszcze trzeba zmienić prezydenta i będzie dobrze !!!
Dzień dobry . W uzupełnieniu artykułu. W Decyzji nr 28/S/22 o środowiskowych uwarunkowaniach na str.8 pisze się: "Inwestycja obejmuje budowę budynków mieszkalno-usługowych wraz z garażami podziemnymi w systemie szkieletowym, żelbetowym z wypełnieniem. Budynki będą posiadały maksymalnie 18 kondygnacji naziemnych w tym dwie kondygnacje naziemne garażowe oraz jedną kondygnację garażową podziemną. Projektuje się łączną ilość miejsc postojowych ok. 1979 , z czego ok.1812 miejsc w garażach zamkniętych podziemnych i nadziemnych,oraz ok.167 miejsc parkingowych na terenie. Łączna ilość mieszkań przewiduje się na ok.800-900." wygląda na to,że dane są przedstawiane w rożnych wartościach - zależy kto pyta.
Dodam jeszcze, że autobusy z centrum kończą bieg na przystanku Ligota Akademiki i jest ich tam 7 natomiast na przystanku Panewniki Stare są tylko 2. Nadmieniam, że jest też połączenie Panewnik i Ligoty z Rudą Śląską. Czy studentom jest potrzebne aż tyle autobusów kosztem mieszkańców dzielnic?
Cieszysz się z blokowania rozwoju miasta? Zwijają Katowice przy poklasku pożytecznych idiotów.
Należy jak najszybciej pogonić tą całą Radę Miasta! Wybory blisko. Ich działalność jest szkodliwa i ogranicza rozwój miasta. Budownictwo mieszkaniowe to podstawowy czynnik do wzrostu populacji miasta. Jak na razie to mieszkańców miasta ubywa a Katowice stały się liczebnie mniejsze od Białegostoku. Dalsze utrudnianie życia mieszkańców tylko pogorszy sytuację. Mam na myśli rozszerzanie płatnych stref parkowania ale też gospodarką mieszkaniową, która uczyniła centrum miasta wielkim siedliskiem bezdomnych. Źle zorganizowana komunikacja publiczna szczególnie w południowych dzielnicach tj. Ligota-Panewniki, Piotrowice. Przykładowo z Panewnik nigdy nie było bezpośredniego autobusu do sąsiednich Piotrowic lub Mikołowa.