Można już korzystać z przedłużenia ulicy Mickiewicza. Prace nad jej połączeniem z ul. Grundmanna toczyły się mniej więcej przez ostatnie 1,5 roku. Zaczęły się w lipcu 2023. To tak naprawdę drugi etap przebudowy ulicy, ponieważ pierwszy wykonał prywatny inwestor. Na mocy porozumienia z miastem Cavatina wykonała drogę na odcinku ul. Mickiewicza od ul. Sobieskiego do ul. Dąbrówki. Co ciekawe, organizacja ruchu miała się nie zmienić. Pierwotnie po przebudowie ulica nadal zaplanowana była jako jednokierunkowa (w kierunku zachodnim). W wyniku nie do końca wyjaśnionych okoliczności, koncepcję zmieniono i są dwa kierunku. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

To w przyszłości może negatywnie wpłynąć na ciągłość infrastruktury rowerowej. Prędzej czy później miasto będzie musiało pomyśleć o przebudowie kolejnych odcinków ul. Mickiewicza i gdyby wtedy powstały udogodnienia dla rowerzystów, to infrastruktura w pewnym momencie się urwie, a później pojawi ponownie już na ul. Grundmanna.
Powstały też inne drogi
Ukończone przedłużenie ul. Mickiewicza o długości 153 metrów to jedna z sześciu drogowych inwestycji, które powstały w ramach jednego przetargu pod nazwą „Budowa nowych układów drogowych dla skomunikowania terenów o funkcjach mieszkaniowych i usługowych w mieście Katowice”. Pozostałe wybudowane przez Budimex to przedłużenie ul. Dobrowolskiego w kierunku północnym do ul. Katowickiej (więcej TUTAJ), połączenie ulic Gospodarczej i Porcelanowej (więcej TUTAJ). Powstały też układy drogowe na os. Tysiąclecia, w rejonie ul. Wilczewskiego i przy ul. Korczaka. Łączna wartość wszystkich tych inwestycji to 158 mln zł, ale miasto wydało na nie około 42 mln zł. Resztę pokryły dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład i Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Łukasz KądziołkaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy strefa umysł+ ale to dużo kosztowniejsza i wymaga lat pracy
Nie, nie wstydzę się, a czemu miałbym? Dlatego, że mam inną opinię niż ty? Wytrzyj pianę z ust, bo ci cieknie.
Typowy płacz "pedalarza" który ruchu drogowego nie ogarnia. Autor tego wysrywu powinien się srogo wstydzić. Katowice powinny być "pro kierowcy" zamiast "pro roszczeniowi pedalarze". Dalej nie rozumiesz, że ZDECYDOWANA większość, to samochody osobowe? Katowice aktualnie nie są zupełnie przygotowane do obsługi "niezmotoryzowanych" Jeżeli nie ogarniasz poruszania się po drodze, to zapraszam na kurs "KARTY ROWEROWEJ". Tam trochę uczą. Jestem przekonany, że większość "społeczności pedalarzy" to ludzie, którzy o PRD nie mają zielonego pojęcia i jeżdżą "tak jak im się wydaje, że jest słusznie" kłóć się później z takim idiotą na ulicy. "ON ZAWSZE WIE LEPIEIEJ, BO ON/ ONA JECHAŁ/A" i to jest jedyny argument.
No tak jak jedziesz jezdnią to "Spie... na chodnik!", jedziesz chodnikiem to "Jedź po Ulicy!", a na koniec przyjdzie taki roszczeniowy kierowca i Ci powie że jesteś "roszczeniowym pedalarzem" bo on może mieć dedykowaną przestrzeń dla swojej tony złomu, ale ty już 2 metrowej ścieżki nie dostaniesz, mimo że spalin nie produkujesz i miejsca do parkowania też za dużo nie zajmujesz. A co do tego że większość jeździ autami to nie musi być prawda, bo wystarczy spojrzeć na zapełnienie zbiorkomu. Prawdą jest tylko że większość korków na ulicy to sprawa aut, ale to jest chyba oczywistość.
Ale bardzo ładnie wyprowadzony ruch z tej śmieszki rowerowej na Grundmana.
w strefie tempo 30 drogi rowerowe niekoniecznie są potrzebne pod warunkiem, że zrobią tam progi, albo lepiej wyniesione przejścia dla pieszych, by to faktycznie była strefa 30, a nie 50+
Wystarczy strefa umysł+ ale to dużo kosztowniejsza i wymaga lat pracy
Nie, nie wstydzę się, a czemu miałbym? Dlatego, że mam inną opinię niż ty? Wytrzyj pianę z ust, bo ci cieknie.
Typowy płacz "pedalarza" który ruchu drogowego nie ogarnia. Autor tego wysrywu powinien się srogo wstydzić. Katowice powinny być "pro kierowcy" zamiast "pro roszczeniowi pedalarze". Dalej nie rozumiesz, że ZDECYDOWANA większość, to samochody osobowe? Katowice aktualnie nie są zupełnie przygotowane do obsługi "niezmotoryzowanych" Jeżeli nie ogarniasz poruszania się po drodze, to zapraszam na kurs "KARTY ROWEROWEJ". Tam trochę uczą. Jestem przekonany, że większość "społeczności pedalarzy" to ludzie, którzy o PRD nie mają zielonego pojęcia i jeżdżą "tak jak im się wydaje, że jest słusznie" kłóć się później z takim idiotą na ulicy. "ON ZAWSZE WIE LEPIEIEJ, BO ON/ ONA JECHAŁ/A" i to jest jedyny argument.