Na zewnątrz nowy gont, a w środku duże zmiany. Po prawie roku intensywnych prac ponownie otwarty zostanie zabytkowy kościół w Parku Kościuszki. Dzisiaj miasto pochwaliło się efektami inwestycji za prawie 10 mln złotych.
Niespełna rok temu kościół pw. św. Michała Archanioła w Katowicach w Parku Kościuszki został ogrodzony i od tamtej pory pozostawał zamknięty. Dzisiaj najstarszy zabytek Katowic jest już odrestaurowany. Intensywne prace rozpoczęły się w październiku zeszłego roku i zakończyły na początku sierpnia.
Zanim wykonawca przystąpił do tych najbardziej widocznych robót, czyli wymiany gontu na zewnątrz obiektu, musiał odpowiednio przygotować obiekt. - Cały kościółek i wieżę trzeba było schować w taki „balon” i zagazować. Po to, żeby pozbyć się wszystkich szkodników, które żyły w tym drewnie - mówi Jarosław Łuczyński, dyrektor ds. inwestycji kubaturowych w Katowickich Inwestycjach S.A.

Po tym przystąpiono do wzmocnienia posadzki, która wcześniej była drewniana. Podłoga zapadała się i miała duże ubytki. Dlatego zdecydowano się wylać nową płytę fundamentową z żelbetonu, która związała się z fundamentami liczącego około 500 lat obiektu. Posadzkę wyłożono piaskowcem. Tak wyglądała oryginalna posadzkę, więc kamień powrócił do drewnianego kościółka.

Poza tym w środku podczas prac konserwatorskich odsłonięto też starą polichromię na ścianach. Jest ona teraz bardziej widoczna niż przed rozpoczęciem inwestycji. Oprócz tego wyczyszczono i zakonserwowano drewno w środku. Zamontowano też system przeciwpożarowy składający się, m.in. z monitoringu, mgły wodnej i sygnalizacji przeciwpożarowej. W kościółku jest nowa instalacja elektryczna i system antywłamaniowy. Odtworzono także elementy wyposażenia - m.in. ołtarz, ambonę, ławki i stacje drogi krzyżowej.

Najbardziej zwraca uwagę wymieniony gont. Zarówno na kościółku, wieży kościelnej, jak i na ogrodzeniu. Gont jest wykonany z modrzewia syberyjskiego, czyli takiego samego gatunku drewna jak oryginalnie. - Odcień drewna na wieży jest troszeczkę jaśniejszy. To dlatego, że była ona nieco później wykonywana. Jednak ona też ściemnieje po około 4-5 miesiącach. Wtedy będzie miała taki sam odcień jak kościółek - mówi Łuczyński. Samo ogrodzenie również musiało zostać wzmocnione, ponieważ było już niestabilne i przechylone.

Na koniec wykonawca zajął się otoczeniem kościółka. Alejki z kostki granitowej przywrócono do historycznego układu. Pojawiły sie nowe nasadzenia, na nowo zaaranżowano także lapidarium i wypełniono pustkę w ziemi tuż przy dzwonnicy, bo teren się zapadał. Wykonano także nową iluminację i ustawiono ławeczki.

Teraz trwają jeszcze ostatnie procedury odbiorowe po zakończeniu inwestycji. Jak mówi proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Katowicach, w trakcie prac wiele osób pytało o to, kiedy ponownie otwarty będzie kościółek. - Nie tylko narzeczeni, którzy chcieli tutaj zawrzeć sakramentalny związek małżeński, ale także tacy, którzy po prostu chcieli przyjść, zobaczyć i pomodlić się - mówi ks. Marek Spyra. Oficjalne otwarcie kościoła i poświęcenie nowego ołtarza zaplanowano 28 września, o godz. 14.00.

Uroczystości odbędą się jeszcze bez dzwona w wieży i organów na chórze we wnętrzu świątyni. Te elementy zostaną dostarczone i zamontowane pod koniec roku. Organy piszczałkowe wraz z szafą z prospektem. Dzięki archiwom ustalono, że w kościele znajdowały się niewielkie kilkugłosowe organy. Nowy instrument ma nawiązywać do tzw. ludowego baroku, a za jego realizację odpowiada dr Stanisław Pielczyk, związany z katowicką Akademią Muzyczną.
Restaurację kościoła wykonała firma Termo Klima MK. Łączna wartość inwestycji to 9,6 mln zł. Zakres podstawowy kosztował 5,6 mln zł, a 4 mln zł postanowiono dopłacić, aby od razu odrestaurować dzwonnicę i zakończyć zagospodarowanie terenu, wykonać oświetlenie zewnętrzne, a także odtworzyć i odnowić wyposażenie świątyni. Dzisiaj z okazji zakończenia restauracji kościoła, prezydent Katowic wkopał przy nim kapsułę czasu. Znalazły się w niej m.in. zdjęcia ciekawych miejsc w mieście, paragon na podstawowe zakupy, bilety autobusowe, statystki miejskie, rysunki dzieci z katowickich przedszkoli i list prezydenta miasta.

Inwestycja była dofinansowana z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków (3,5 mln zł) oraz z programu Ochrona Zabytków ze środków finansowych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (684 085 zł).
Drewniany kościółek do Parku Kościuszki został przeniesiony z Syryni w 1938 roku. Ustawiono go w najwyższym punkcie parku, na Wzgórzu Beaty (334,5 m n.p.m.). Miał to być początek budowy w parku skansenu, który jednak ostatecznie nie powstał. Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstał kościół. Jedna z hipotez mówi o 1305, a druga o 1510 roku. Ta ostatnia data znalazła się na belce progowej, która jednak nie zachowała się do dziś.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze