Po tym jak Komenda Miejska Policji w Katowicach, a w ślad za nią media i internauci opublikowali apel w sprawie kobiety, która nie potrafiła powiedzieć jak się nazywa, funkcjonariusze dostali mnóstwo zgłoszeń od mieszkańców. Drugiego dna po publikacji ustalili tożsamość kobiety.
Przypomnijmy, we wtorek KMP w Katowicach opublikowała zdjęcie kobiety, która została zabrana sprzed dworca PKP 14 czerwca. Kobieta nie potrafiła powiedzieć jak się nazywa. Trafiła do szpitala.
Odzew internautów na apel policji był ogromny. Do komendy zaczęły spływać informacje i nazwiska osób, które są podobne do kobiety ze zdjęcia. Wiele osób sugerowało, że może to być zaginiona Joanna Zawadzka, której szuka Komenda Powiatowa Policji w Lipnie.
Okazało się jednak, że kobieta, która nie potrafiła powiedzieć jak się nazywa, to mieszkanka Katowic. Ma 53 lata. Cala sytuacja ma związek z jej chorobą, ale dla dobra kobiety więcej szczegółów nie ujawniamy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze