Kończą się działania osłonowe na rynku paliw. 16 czerwca przestaje obowiązywać niższa stawka akcyzy, a 30 czerwca VAT-u. Może to oznaczać wzrost cen na stacjach benzynowych.
Kilka tygodni po ataku USA i Izraela na Iran rząd wprowadził działania osłonowe, które mały w jakimś stopniu zniwelować gwałtownie rosnące ceny ropy. Akcyza na benzynę została obniżona o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy. Z kolei VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty został obniżony z 23 do 8%.
"Zgodnie z decyzją Ministra Finansów i Gospodarki obniżona stawka podatku VAT na wskazane paliwa będzie obowiązywała do 30 czerwca 2026 r. Ze względu na zmieniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie - zdecydowano o stopniowym ograniczaniu programu CPN." - poinformowało Ministerstwo Finansów.
Ceny ropy na światowych rynkach systematycznie spadają. Obecnie baryłka kosztuje około 80 dolarów, podczas gdy w szczytowym momencie wzrostów wywołanych konfliktem na Bliskim Wschodzie, kosztowała nawet 120 dolarów. Mimo to, wciąż jeszcze trochę brakuje do poziomu sprzed wybuchu wojny.
Dlatego powrót do wyższej akcyzy i VAT-u będzie dla kierowców odczuwalny. Powrót wyższej akcyzy będzie oznaczał podwyżkę 25-30 gr benzyny i 23-28 gr oleju napędowego. Z kolei przywrócenie 23% VAT-u może spowodować wzrost cen o 75-85 gr na litrze.
Jeśli więc ropa na rynkach nie stanieje albo dolar nie zacznie się osłabiać względem polskiego złotego, to już niedługo na stacjach ponownie pojawią się ceny zbliżone do 7 zł/l.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze