Wojciech Król nie jest już wiceprzewodniczącym zarządu regionu śląskiego Koalicji Obywatelskiej. W poniedziałek władze regionalne przeprowadziły zmiany w zarządzie partii. To efekt afery korupcyjnej w Tramwajach Śląskich, w którą zamieszani są Marcin M. i poseł Król.
"2 czerwca 2026 r. funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach zatrzymali dwóch mężczyzn na terenie Katowic i Chorzowa. Czynności realizowano na polecenie Prokuratury Europejskiej. Mężczyźni – prezes i wiceprezes zarządu spółki dysponującej środkami pochodzącymi z Unii Europejskiej – są podejrzewani o korupcję" - napisało w komunikacie na początku czerwca CBA.
Wiceprezesem Tramwajów Śląskich był wtedy Marcin M. To były wiceprezydent Chorzowa i do niedawna skarbnik śląskich struktur Koalicji Obywatelskiej.
Marcin M. złożył rezygnację z funkcji skarbnika oraz z członkostwa w partii. W poniedziałek rada KO w woj. śląskim ją przyjęła. Jednocześnie odwołała posła Wojciecha Króla z funkcji wiceprzewodniczącego partii na Śląsku. Nadal jest on jednak członkiem KO.
W najbliższym czasie posłowie będą rozpatrywać wniosek o uchylenie mu immunitetu. Wystąpiła o to Prokuratura Europejska, która chce postawić Królowi zarzut płatnej protekcji przy przetargach na modernizację infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Wniosek Prokuratury Europejskiej ma związek z śledztwem dotyczącym wspomnianych przetargów ogłaszanych przez Tramwaje Śląskie. Śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzeń o korupcję czynną i bierną, nadużycie uprawnień, wywieranie bezprawnego wpływu na wynik postępowania przetargowego oraz działanie na szkodę interesu publicznego.
"Śledczy oszacowali, że łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł (637 000 euro). Z ustaleń śledztwa wynika, że korzyści majątkowe były również wypłacane w zamian za zatwierdzenie zawyżonych kosztów lub rozliczenie fikcyjnych prac. Przestępczy proceder przerwało śledztwo EPPO, a przetarg na modernizację infrastruktury został ostatecznie unieważniony." - informowało CBA.
CBA nie poinformowało szczegółowo jakie zarzuty usłyszeli w Biurze Delegowanego Prokuratora Europejskiego przy Prokuraturze Regionalnej w Katowicach zatrzymani prezes i wiceprezes Tramwajów Śląskich. Wiadomo jedynie, że chodzi o zarzuty o charakterze korupcyjnym. Chociaż jak mówi Maciej Tomczykiewicz, poseł KO i nowy członek zarządu partii w regionie, z jego informacji wynika, że sprawa Marcina M. ma inny charakter. - Według dostępnej mi wiedzy, te zarzuty nie dotyczą sprawy w Tramwajach Śląskich i w ogóle nie są zarzutami korupcyjnymi - mówi Tomczykiewicz.
Tłumaczy przy okazji dlaczego partia odwołała Wojciecha Króla, mimo że jego sprawa jest dopiero na początkowym etapie. - Decyzja rady regionu w stosunku do posła Króla nie jest żadną formą kary, bo my nie jesteśmy od tego, żeby kogokolwiek karać na etapie, kiedy nie została stwierdzona wina w tej sprawie i na dobrą sprawę jeszcze mało kto zna treść tych zarzutów, które są stawiane panu posłowi. Chodzi jednak o to, żeby partia zajmowała się tym, czym się powinna zajmować, czyli funkcjonowaniem, przygotowaniem kampanii wyborczej i dbaniem o to, żeby wszędzie tam, gdzie są nasi politycy, czy w samorządach, czy w parlamencie, realizowali dla ludzi dobre rzeczy. Osobiście wychodzę z założenia, że każdy, kto przed taką trudną sytuacją stanie, powinien się po prostu skupić w tym momencie na załatwienie tej sprawy, na przygotowaniu się do niej, na oczyszczenie się z zarzutów i nie ma czasu poświęcać się na rzecz partii.
Nowym wiceprzewodniczącym KO w woj. śląskim został prezydent Tychów Maciej Gramatyka. Na skarbnika wybrano wojewodę Marka Wójcika a do zarządu partii w regionie dołączył Maciej Tomczykiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze