Mająca prawie 150 lat kamienica przy ul. Gliwickiej 4 przeszła gruntowną i kosztowną modernizację. Teraz jest w niej 19 mieszkań, z których na razie tylko dwa mają najemców. To ci sami lokatorzy, którzy mieszkali tu przed remontem. Część pozostałych lokali miasto wynajmie w drodze licytacji czynszu. Stawka wyjściowa wyniesie 11,2 zł. m kw.
Kamienica przy ul. Gliwickiej 4 została oddana do użytku w 1876 roku. W latach 1909-1911 mieszkał tu Wojciech Korfanty wraz z rodziną. Sam budynek nie jest zbyt reprezentacyjny, nie ma też jakichś szczególnych zdobień. Mimo to, kamienica jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków.
Kilka lat temu zapadła decyzja, żeby ją wyremontować, bo mieszkania były już substandardowe.- Stan kamienicy przed remontem był już bardzo zły. Niektórzy nie mieli w mieszkaniach łazienek. Musieli przechodzić przez korytarz, bo np. dwa mieszkania były zrobione z jednego. Poza tym zbliżał się kres wytrzymałości stropów - mówi Marcin Gawlik, dyrektor KZGM w Katowicach.
Wymienione zostało tu niemal wszystko. - Belki stropów zostały wzmocnione. Między belki układaliśmy wełnę mineralną, na całość kładliśmy folię, potem blachę trapezową, stalową siatkę i 5 cm grubości wylewki cementowej. Dzięki temu nie mamy w całej kamienicy praktycznie żadnych progów - tłumaczy Józef Biskup, inspektor nadzoru w KZGM.
Drzwi były tak zniszczone, że trzeba było wstawić nowe. Nowa jest też brama wjazdowa do podwórka. Poza ścianą frontową, wszystkie elewacje zostały ocieplone. Częściowo wymienione zostały też okna.
Modernizacja została podzielona na dwa etapy. W pierwszym jeden wykonawca przeprowadził termomodernizację. W drugim inna firma zajęła się wymianą instalacji i pracami ogólnobudowlanymi i wykończeniowymi. Co ciekawe, część mieszkań jest w stanie deweloperskim. Oznacza to, że mają niepomalowane ściany, nie mają podłóg, drzwi i wykończonych łazienek. Przyszli najemcy będą to wszystko musieli zrobić na własny koszt. Ten może być niemały, bo niektóre mieszkania mają powyżej 80 m kw. Te trafią na licytację czynszów. Stawka wyjściowa wyniesie 11,2 zł/m kw. Tyle też będą płacić lokatorzy (2 najemców), którzy kiedyś tu mieszkali, a teraz wrócą do budynku. Ich mieszkania są już wykończone. 9 lokali trafi do osób z tzw. listy komunalnej. Mogą być wśród nich być osoby, które potrzebują mieszkania na zamianę.
Ogółem, z 19 mieszkań 11 mieści się w części frontowej (od. ul. Gliwickiej). 4 z nich mają powyżej 100 m kw. (stan deweloperski), 3 - powyżej 90 m kw. (2 do zamieszkania, jedno z w stanie deweloperskim) i 4 powyżej 80 m kw. (stan deweloperski).
Z kolei w oficynie znajduje się jedno mieszkanie powyżej 40 m kw. i 7 powyżej 50 m kw. W tej części kamienicy wszystkie zostały wykończone "na gotowo".
Mieszkania są ogrzewane gazem. Każde zostało wyposażone w dwufunkcyjne piece.
W czasie modernizacji powstał też zielony klomb na podwórku, w środku którego rośnie jedno drzewo - grójecznik japoński.
Na elewacji frontowej pojawiły się malowidła, których oryginalna kamienica nie miała. KZGM uznał jednak, że motyw kwiatowy będzie nawiązywał do modnych w okresie secesji zdobień.
Wszystkie prace kosztowały łącznie około 9,5 mln zł, z czego około 1,4 mln zł miasto pozyskało z unijnego Funduszu Spójności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze