Społeczny projekt ochrony Parku Śląskiego, pod którym podpisało się ponad 4400 osób, został wycofany z procedowania w Sejmiku Województwa Śląskiego. Powodem były błędy formalne, które mogły uniemożliwić jego przyjęcie. Teraz przy współpracy z marszałkiem ma powstać nowy projekt.
Zebrali ponad 4400 podpisów, ale musieli wycofać projekt uchwały w sprawie Parku Śląskiego. W dokumencie dotyczącym ochrony parku pojawiły się błędy. Zarząd województwa zaproponował utworzenie specjalnej komisji, która przygotuje nowy projekt. Ma powstać do końca tego roku.
Po nieudanych naciskach dotyczących audytu krajobrazowego i ochronie terenów po Międzynarodowych Targach Katowickich oraz Ośrodku Postępu Technicznego społecznicy zrzeszeni w kilku organizacjach postanowili dać radnym szansę na pokazanie troski o Park Śląski. Zaproponowali utworzenie na jego terenie obszaru chronionego „Park Śląski”. Zgromadzili aż cztery razy więcej podpisów niż potrzeba do złożenia obywatelskiego projektu uchwały. Jednak gdy nadszedł czas prezentowania projektu podczas prac komisji sejmiku, okazało się, że popełnili błąd.
W projekcie były uchybienia, które sprawiały, że przegłosowanie uchwały byłoby nieskuteczne. Gdyby nawet projekt znalazł sie w porządku sesji Sejmiku Województwa Śląskiego, to prawdopodobnie wojewoda uchyliłby uchwałę. Projekt nie zawierał np. współrzędnych geograficznych punktów przecięcia granic obszaru chronionego „Park Śląski”, była tylko mapka. - Były to usterki mało znaczące, ale kluczowe, stanowiące nieusuwalny błąd. Zgadzamy się, że w takim brzmieniu uchwała nie mogła przejść - mówi Piotr Ziegler reprezentujący Kato Protest. Pomijając te braki, uchwała spotkała się z niechętnym przyjęciem podczas komisji. - Zostaliśmy zaproszeni tylko po to, żeby nas zaprosić. Dopiero gdy skończyła się awanturą, to kolejne komisje już wyglądały inaczej - relacjonuje Ziegler. Jednak to nie miało już wpływu na losy uchwały przygotowanej przez kilka organizacji (Kato Protest, Śląskie Kwitnące, Nasz Park i Prawo-Ekologia-Zdrowie).
Ostatecznie wicemarszałek woj. śląskiego Joanna Bojczuk zarekomendowała stronie społecznej wycofanie projektu i wspólne przygotowanie nowej uchwały na rzecz ochrony Parku Śląskiego. Na czerwcową sesję sejmiku ma być gotowa uchwała intencyjna o rozpoczęciu prac nad obszarem chronionym „Park Śląski”. - Uchwała intencyjna ma na celu rozpoczęcie prac nad finalną uchwałą. Nasza uchwała nie została poddana głosowaniu, ale jesteśmy brani pod uwagę jako równorzędny partner. Mamy szeroki mandat społeczny. Gdyby nie niemal 4500 podpisów, nikt by z nami nie rozmawiał - mówi Ziegler.
Zarząd Województwa Śląskiego zadeklarował, że projekt dotyczący ochrony Parku Śląskiego ma powstać do końca tego roku. Społecznicy zapowiadają, że jeśli prace nad nim nie będą postępowały, to ponownie złożą swój projekt. Jak mówią, zebranie 1000 podpisów zajmie im około dwóch tygodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze