Do tej pory o swoich wątpliwościach i zarzutach pod adresem zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Górnik" w Katowicach pisali głownie na Facebooku. Teraz jednak idą dalej. Grupa mieszkańców zorganizowała się i wystawia swoich kandydatów do Rady Nadzorczej. Chce też zmiany statutu. Zarząd odpowiada ulotkami i zarzuca mieszkańcom manipulację i rozpowszechnianie nieprawdy.
W ostatnich miesiącach część mieszkańców SM "Górnik" mocno zaczęła publicznie krytykować zarząd i sposób jego działania. Lista zarzutów jest długa. Najważniejsze to ukrywanie niewygodnych dla zarządu faktów (jak ten o audycie z 2018 roku, który stawia spółdzielnię w złym świetle), nieodpowiadanie na pytania lokatorów, "okupowanie" stanowisk w zarządzie przez te same osoby przez kilkanaście lat, niegospodarność czy rodzinne i towarzyskie powiązania pomiędzy członkami zarządu, Rady Nadzorczej i Rady Osiedli. Na stronie internetowej, którą uruchomili, piszą o konkretach.
Nie poprzestają jednak na oskarżaniu zarządu, ale docelowo chcą go zmienić. Najpierw jednak muszą doprowadzić do zmian w składzie Rady Nadzorczej. Teraz jest okazja, bo właśnie rozpoczyna się Walne Zgromadzenie Członków spółdzielni, podczas którego odbędą się wybory do organów statutowych, czyli przede wszystkim, do RN. Walne organizowane jest raz na 3 lata.
W SM "Górnik" ma ono formę sześciu spotkań dla różnych osiedli. Wszystkie odbywają się jednak w jednym miejscu i o tej samej godzinie (16, na wydziale prawa i administracji UŚ). Głosy z poszczególnych spotkań sumuje się i dopiero po ostatnim można dokonać zmian w RN.
Mieszkańcy, którzy chcą przeprowadzić rewolucję w spółdzielni, wystawili 10 kandydatów do Rady Nadzorczej, choć nie wiadomo czy wszyscy zostaną dopuszczeni do kandydowania.
- Mobilizujemy się teraz, bo następna okazja będzie dopiero za 3 lata - mówi Martyna Stępińska z nieformalnej grupy MY Mieszkańcy SM Górnik w Katowicach. Jednym tchem wymienia co trzeba zmienić w spółdzielni, żeby ta zaczęła działać lepiej. - Przede wszystkim czas skończyć z propagandą sukcesu, którą zarząd uprawia za nasze pieniądze. Wszystko zawsze jest ok., spółdzielnia jest dobrze zarządzana, a jeśli ktoś zwraca uwagę na jakiś problem, to albo nie dostaje odpowiedzi na pytania, albo słyszy, że manipuluje i mówi nieprawdę. W administracji jest bardzo trudno coś załatwić, nawet naprawdę drobne sprawy. Kolejna sprawa to brak transparentności. Chcemy, żeby wszystkie dokumenty, które dotyczą spółdzielni, czyli przecież nas, jej członków, były jawne i łatwo dostępne na stronie internetowej. Kolejna sprawa to sprawy kadrowe. Mamy przykłady "monarchii" i nepotyzmu.

Mieszkańcy z nieformalnej grupy przygotowali osiem projektów uchwał dotyczących zmian w statucie spółdzielni. Dotyczą one m.in.:
- likwidacji funduszu kulturalno-społeczno-oświatowego (SM pobiera 10 gr/m kw. na organizację różnego rodzaju festynów, pikników i podobnych wydarzeń)
- obniżenia wynagrodzeń dla członków Rady Nadzorczej i Rady Osiedli
- ujawnienia listy kandydatów do RN i RO 7 dni przed pierwszą częścią Walnego Zgromadzenia Członków
- zakazu zasiadania w RN dla osób, które pozostają w relacjach rodzinnych z pracownikami spółdzielni
Mieszkańcy rozpoczęli akcję informacyjną pod koniec marca. Później powstała strona internetowa. Nie uszło to uwadze zarządu spółdzielni, który na stronie internetowej SM "Górnik" zamieścił wpis pt. "Manipulacje i fakty o nasze Spółdzielni".
"Przed zbliżającym się Walnym Zgromadzeniem Członków i wyborami do władz naszej Spółdzielni pojawiają się, w przestrzeni publicznej, pseudo analizy finansowe, które wnoszą jedynie tę wiedzę, że autor/autorzy tych dywagacji i polemik nie rozumieją, i pomimo wyjaśnień nie chcą uparcie zrozumieć, zasad funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych. Tymczasem spółdzielnia, to nie wspólnota rządząca się wybranymi przez członków zasadami, ale organizacja ściśle wtłoczona w rygory przepisów, które zobowiązane jest przestrzegać zarówno organy spółdzielni, jak i mieszkańcy" - czytamy we wstępie.
Dalej można przeczytać, że z finansami spółdzielni wszystko jest w porządku, a zarząd funkcjonuje nie tylko zgodnie z prawem, ale też prawidłowo i z korzyścią dla mieszkańców zasobów spółdzielni.
Zadaliśmy Piotrowi Biernatowi, który zamieścił w imieniu zarządu tę informację na stronie SM "Górnik" oraz odpowiada za kontakty spółdzielni z mediami, kilka pytań:
- dlaczego walne dla spółdzielców z całego miasta odbywa się w centrum Katowic o godz. 16? Jak mówią mieszkańcy, duża część lokatorów o tej godzinie jest jeszcze w pracy, a poza tym trudno im dojechać do centrum np. z Zadola
- które z uchwał zaproponowanych przez mieszkańców zostaną dopuszczone do głosowania na walnym?
- dlaczego uchwał, które będą głosowane na walnym, nie ma na stronie internetowej spółdzielni? (jeśli są, to proszę o informację gdzie je znaleźć i kiedy się tam znalazły)
- jak zarząd spółdzielni odnosi się do postulatu likwidacji funduszu społeczno-kulturalno-oświatowego?
- jak zarząd spółdzielni odnosi się do postulatu wprowadzenia zakazu zasiadania w RN dla osób, które pozostają w relacjach rodzinnych z pracownikami spółdzielni?
- jak zarząd spółdzielni odnosi się do postulatu wprowadzenia zakazu łączenia pracy w spółdzielni z funkcją w Radzie Osiedla?
- czy to zbieżność nazwisk, czy też córka nieżyjącego już byłego prezesa SM Górnik jest członkiem RN spółdzielni?
- czy żona nieżyjącego już byłego prezesa SM Górnik była w tym samym czasie w RN, a tym samym formalnie kontrolowała pracę męża?
- czy spółdzielnia ma realną szansę na odzyskanie prawie 2,5 mln zł, które były ulokowane na lokacie w upadłym SK Banku?
Odpowiedź Piotra Biernata publikujemy w całości.
"Walne Zgromadzenie Członków SM „Górnik” zostało zwołane zgodnie z przepisami prawa. Wybrano miejsce i salę zlokalizowaną w centrum Katowic, która daje taką samą możliwość dotarcia do niej Członkom Spółdzielni ze wszystkich 6 osiedli oraz zapewnia realizację potrzeb technicznych związanych z głosowaniem, a także przebiegiem Walnego Zgromadzenia i potencjalnej liczby jego uczestników.
Do głosowania na WZ dopuszczone zostaną wszystkie projekty uchwał zgodne z prawem. Projekty uchwał udostępniane są Członkom Spółdzielni zgodnie z zapisami statutu.
Zarząd Spółdzielni w ogóle nie odnosi się do zapisów w projektach uchwał. Jest to wyłączna kompetencja uczestników Walnego Zgromadzenia Członków.
Nazwiska Członków Rady Nadzorczej dostępne są w KRS-ie oraz na stronie internetowej Spółdzielni.
W sprawie odzyskania lokat w upadłym banku, aktualnie toczą się postępowania sądowe w tym zakresie.
Polecam też informacje zarządu umieszczone w naszych kanałach informacyjnych, będących wyjaśnieniem rozpowszechnianych nieprawdziwych informacji dotyczących funkcjonowania Spółdzielni."
Wiele wskazuje na to, że zarząd spółdzielni nie poprzestał na informacjach zamieszczonych na stronie internetowej. Jak poinformowali nas mieszkańcy, w budynkach należących do "Górnika" zostały rozklejone ulotki, które mają zdyskredytować oddolną inicjatywę mieszkańców.

Wprawdzie ulotki są anonimowe, ale przynajmniej jedna z zawartych w nich informacji, jak mówią "opozycyjni" mieszkańcy, sugeruje kto stoi za ich produkcją. Chodzi o zdanie, zgodnie z którym, lokatorzy powinni uważać na kandydatów, którzy "są członkami naszej Spółdzielni raptem od kilku lub kilkunastu miesięcy". - Informację o tym, kto i od kiedy jest członkiem spółdzielni, ma bardzo wąskie grono osób. To zarząd, pracownicy działu członkowskiego i ewentualnie Rada Nadzorcza, która z założenia może mieć dostęp do wszystkiego - mówi Maciej Szołtysek, który kandyduje do RN.
Jak mówią mieszkańcy, którzy chcą zmian, zarząd SM "Górnik" od lat korzysta na tym, że na Walnym Zgromadzaniu Członków zwykle jest mała frekwencja. Dlatego zachęcają wszystkich spółdzielców, żeby tym razem się zmobilizowali i przyszli głosować. Jeśli sami nie są w stanie, mogą udzielić pełnomocnictwa innej osobie.
WZ odbędzie się w 7 częściach. Pierwsza już dziś. Poniżej pełen harmonogram.
- I część 05.06.2025 godz. 16.00
Administracja Osiedla “Centrum” Rejon Południe
- II część 06.06.2025 godz. 16.00
Administracja osiedla “Centrum” Rejon Północ
- III część 09.06.2025 godz. 16.00
Administracja Osiedla “Rolna”
- IV część 10.06.2025 godz.16.00
Administracja Osiedla “Kokociniec”
- V część 11.06.2025 godz. 16.00
Administracja Osiedla “Załęże”
- VI część 12.06.2025 godz. 16.00
Administracja Osiedla “Słoneczna”.
VII część 13.06.2025 godz. 16.00
Administracja Osiedla “Zadole"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polecam autorowi zgłębienie tematu przed napisaniem gniota, bo jak Pan pisze, że np. "Zarząd odpowiada ulotkami i zarzuca mieszkańcom manipulację i rozpowszechnianie nieprawdy." czy dociekał Pan co było przyczyną rozesłania ulotek?? Z tego co czytam to widzę, że nie bo te ulotki są odpowiedzią właśnie na zarzuty przytaczane przez tą niby wspaniałą grupę zbawców narodu w ulotkach jakie znaleźliśmy w skrzynkach. Gdzie ich wspaniali eksperci przedstawiają fakty na zasadzie manipulacji i obrzucanie błotem innych. A w momencie gdy się już nie ma argumentów to wrzucanie obrazków jak małe dziecko. Polecam poczytać forum i zobaczyć, że jedna z tych osób, że tak powiem umie czytać, bo tego uczą w szkołach ale niestety nie umie czytać ze zrozumieniem.
W sumie to zabawne jest, że zarzuca pan/pani komuś brak czytania ze zrozumieniem, samemu nie rozumiejąc prostego tekstu.
swoją drogą rozdzielanie walnego na różne dni i podzielenie mieszkańców na mniejsze grupki jest ciekawą metodą zadbania by było po staremu. Idziesz w jeden dzień, nie wiesz jakie postulaty i problemy mają inni mieszkańcy i jak głosują. A jedyną stroną która jest na wszystkich głosowaniach i ma pełny obraz jest władza spółdzielni
Jeśli to jest duża Spółdzielnia to walne musi być podzielone na części bo wszyscy nie zmielony się na jednej sali. To chyba proste i logiczne. Trzeba tylko włączyć myślenie a nie tylko wylewać jad
W siemianowicach mieszkańcy Ssm głosują na walnych zgromadzeniach za zmniejszeniem płac zarządu oraz za uchwałami w sprawie transparentności działań zarządu. Brawo, gonić darmozjadów.
Smieszni sa ci przyjezdni na slasku..
Takie informacje dzisiaj spółdzielnia wrzuciła do skrzynek mieszkańców. Widać, że strach jest.
Wszystko pięknie, ale kim właściwie są kandydaci do RN czy RO wskazywani przez mieszkańców? Są gdzieś ich kandydatury, z których są osiedli? Jesten oczywiście za postulatami mieszkańców, głównie z powodu, że nic mnie tak nie irytuje jak nepotyzm, zwykłe hamstwo, nie wspominając o braku kompetencji co poniektórych pracowników SM Górnik, którzy zapominają, że pracują na rzecz mieszkańców. Jestem członkiem Górnika od jakiś 25 lat i podejście pracowników SMG jest niezmienne.
Jeżeli korzysta Pan z Facebooka to na profilu My mieszkańcy SM Górnik przedstawieni są kandydaci mieszkańców do RN, warto się zapoznać.
Wszędzie SM oszukują ludzi. U nas rozwalili były zarząd I powybierali się między sobą. W zarządzie zasiadł chłop który już w SM pracował i wie jak można " kosic"haha. Jak przydzielali mieszkania to nic za darmo nie było! Dostał się do zarządu I zarabiał dużo,wiedział gdzie jest pieniądz.Teraz jest nowy prezes od WZ 2023r nie zrobili NIC.mimo uchwał WZ. Prezes obecny godz przyjęć ma w wybrane dni ale dlaczego? On nic nie robi. RN działa tak ...byle ludzie się nie dowiedzieli. RN poukładana każdy ma interes.
W Siemianowicach w spółdzielni Michał też chcieliśmy zmienić Zarząd. Ale po wybraniu nowych członków ktoś zaskarżył wybór do sądu i sąd zawiesił wybór do czasu rozstrzygnięcia sprawy. I taka sytuacja jest już kilka lat. A teraz stary zarząd ze strachu przed członkami organizuje WZC korespondencyjnie powołując się na Ustawę Covidową.
W spółdzielni w moim mieście członkowie na Walnym wybrali Radę Nadzorczą angażując w nią przedstawicieli różnych osiedli. Niestety Prezesowi jej skład nie odpowiadał więc szybciutko, pod byle pretekstem, zwołał kolejne Walne w czasie wakacyjnym, podstawił swoich ludzi do odwołania poprzedniej Rady i powołali nową, z podstawowych przez Prezesa członków. Uczciwi się załamali i już nie chcieli więcej walczyć. Niestety czas uczciwych Zarządów już dawno minął.
Taka banda z tymi niektórymi SM a raczej z prezesiorstwem. W ogromnym skrócie ja od kilkunastu lat jestem gnębiona bo walczę z kłamstwami oskarżeniami. Zarząd nie usuwał usterek zalewało 10 kat mieszkanie i żeby nie odpowiadać zakłamują fakty wciągają nawet rzeczoznawcę w fałsz. Pisałam do różnych nadrzędnych Związków rewizyjnych do mykologow do ministerstwa i co i dalej jest jak było żadnej odpowiedzialności jeszcze obwinianie że przeze mnie ściana budynku niszczeje. Cyrk są bezkarni żadnych kontroli państwowych. Kontrole przez Związki SM to fikcja pies psu ogona nie urwie. Rada adorująca a nie nadzorująca korzysta z ochłapów jakie im Zarząd rzuci. Spółdzielnia liczy 100 mieszkań że 20 członków przychodzi na walne i to są sami swoi którzy albo się boją narazić albo korzystają z ochłapów więc nic się nie zmieni. A rewolucyjne przepisy miały nawet zlikwidować pełnomocnictwa seniorom bo prezesiory boją się młodych. Zamiast konsultacji to lobbują ustawę ptezesiory której i tak nie uchwalają. Trzeba ustanowić kontrolę organów państwowych nad zarządami przepisy karne za lekceważenie problemów członków. Prezesiorstwo nawet nue ma obowiązku odpowiadać na pisma członków. My mamy tylko obowiązki a prezesiory żadnej odpowiedzialności za dosłownie olewanie. Odsyłają mnie 90 letnią osobę do sądu kłamliwie pomawiają o zawilgocenia mieszkania ściany budynku o stosowanie gróźb itp. A ministerstwo i minister od uchwalenia ustawy tworzy leworucyjne przepisy pod dyktando prezesiorstwa nie ma tam żadnych przepisów zobowiązujących prezesiorów do należytego traktowania członków I przepisów karnych za lekceważenie mieszkańców ani o kontrolach organów państwowych itp itd szkoda słów. Oani senator Staroń coś tam usiłowała zrobić ale prezesiorstwo uniemożliwia jakiekolwiek zmiany a to co chcą uchwalić to szkoda nawet żeby to robili bo to psu ba budę.
Polecam autorowi zgłębienie tematu przed napisaniem gniota, bo jak Pan pisze, że np. "Zarząd odpowiada ulotkami i zarzuca mieszkańcom manipulację i rozpowszechnianie nieprawdy." czy dociekał Pan co było przyczyną rozesłania ulotek?? Z tego co czytam to widzę, że nie bo te ulotki są odpowiedzią właśnie na zarzuty przytaczane przez tą niby wspaniałą grupę zbawców narodu w ulotkach jakie znaleźliśmy w skrzynkach. Gdzie ich wspaniali eksperci przedstawiają fakty na zasadzie manipulacji i obrzucanie błotem innych. A w momencie gdy się już nie ma argumentów to wrzucanie obrazków jak małe dziecko. Polecam poczytać forum i zobaczyć, że jedna z tych osób, że tak powiem umie czytać, bo tego uczą w szkołach ale niestety nie umie czytać ze zrozumieniem.
W sumie to zabawne jest, że zarzuca pan/pani komuś brak czytania ze zrozumieniem, samemu nie rozumiejąc prostego tekstu.
swoją drogą rozdzielanie walnego na różne dni i podzielenie mieszkańców na mniejsze grupki jest ciekawą metodą zadbania by było po staremu. Idziesz w jeden dzień, nie wiesz jakie postulaty i problemy mają inni mieszkańcy i jak głosują. A jedyną stroną która jest na wszystkich głosowaniach i ma pełny obraz jest władza spółdzielni