Wielka kolejowa inwestycja w Katowicach z problemami. PKP Polskie Linie Kolejowe rozwiązały dwie umowy na projektowanie linii E65. Jak wynika z komunikatu spółki, konieczne było wstrzymanie niektórych prac i szykuje się wybór nowych wykonawców.
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowała o zerwaniu dwóch umów dotyczących realizowanej w Katowicach wielkiej przebudowy węzła kolejowego. Od ponad roku prace na odcinku Katowice Szopienice Płd. – Katowice Piotrowice prowadzi konsorcjum firm Torpol i Intop. Umowę na realizację prac budowlanych podpisano w kwietniu 2025 roku. Koszt inwestycji to przeszło 4 mld złotych.
Jednak to nie tego kontraktu dotyczy krótki komunikat przesłany w środę przez Polskie Linie Kolejowe do mediów zajmujących się tematyką kolejową. Chodzi o projekt przebudowy, który poprzedził trwającą inwestycję. Umowy zawarto 24 lutego 2017 roku i 24 stycznia 2018 roku. Pierwszy przetarg wygrało konsorcjum firm Arcadis sp. z o.o. (lider), MP-Mosty sp. z o.o. oraz Mosty Katowice sp. z o.o. Zgodnie z nazwą zamówienia, zadaniem konsorcjum było „wykonanie projektów budowlanych i pozyskanie niezbędnych pozwoleń wraz z nadzorami autorskimi”. Druga umowa podpisana prawie rok później z konsorcjum Arcadis sp. z o.o. oraz Mosty Katowice sp. z o.o. dotyczyła wykonania prac projektowych, uzyskania decyzji środowiskowej i decyzji lokalizacyjnej dla tego samego odcinka. Powodem rozpisania przetargu na dodatkowe prace projektowe była konieczność zmiany planowanego w studium wykonalności układu torowego. Dlatego trzeba było zaplanować roboty dodatkowe, które nie wchodziły w zakres podstawowego projektu.
Choć trwają już prace budowlane, okazuje się, że PKP PLK zerwały obie te umowy. Od samego początku prac w 2024 roku katowiccy urzędnicy mówili nieoficjalnie o tym, że projekt ma wiele nieprawidłowości. Teraz potwierdza się to w oficjalnym komunikacie kolejowej spółki.
Decyzja o rozwiązaniu obu umów została podjęta z uwagi na rażące naruszenia zaufania zamawiającego, wynikające z opracowania dokumentacji projektowych obarczonych istotnymi błędami. Konsekwencją tych nieprawidłowości jest okresowe wstrzymanie realizacji prac w wybranych branżach wynikające z konieczności wprowadzenia niezbędnych modyfikacji dokumentacji, a także powstanie dodatkowych kosztów po stronie PLK. Wykonawcom naliczono istotne kary umowne, zgodne z zapisami umów - poinformowały Polskie Linie Kolejowe.
Reklama
Jak wynika z tego stanowiska, prace zostały częściowo wstrzymane. Jednak nie dowiadujemy się, gdzie i w jakim zakresie. Za to zarządca infrastruktury i jednocześnie inwestor deklaruje, że niebawem podejmie kolejne kroki.
Polskie Linie Kolejowe, kierując się interesem publicznym oraz odpowiedzialnością za prawidłową i terminową realizację inwestycji na ciągu E65, podejmą działania zmierzające do jak najszybszego wyboru nowych wykonawców. Jednocześnie spółka wdraża niezwłocznie działania pozwalające na kontynuację realizowanych inwestycji bez zakłóceń dla ruchu kolejowego i otoczenia prowadzonych inwestycji (w tym ruchu drogowego i pieszego). O dalszych krokach oraz aktualizacji harmonogramów będziemy informować na bieżąco.
Reklama
Komunikat pozostawia wiele niewiadomych. Skierowaliśmy pytania zarówno do PKP PLK, jak i firm konsorcjum, które odpowiadają za projekt. Czekamy na odpowiedzi dotyczące ewentualnego opóźnienia inwestycji, wstrzymanych prac oraz wspomnianych w oświadczeniu spółki zmian w harmonogramie robót. Zapytaliśmy także o nieprawidłowości w projekcie oraz o to, dlaczego nie ujawniono ich na etapie odbioru dokumentacji projektowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biorąc pod uwagę potwierdzoną nierzetelność projektantów to zakończenie robót w 2028 roku byłoby i tak dobrym wynikiem
Chyba 2158 żeby im zdechło wszystko co mają ...
Czyli mamy przedłużenie paraliżu komunikacyjnego Katowic o co najmniej rok bo tyle zajmuje przetarg, odwołania i wykonanie nowego projektu. Dlaczego wykonawcy projektu nie mogli go poprawić ? Zapewne dlatego że rządząca banda musi dać zarobić swoim.
iksde, profesjonalisci daza do tego, zeby jak najszybciej przeprowadzic projekt budowy bez zbędnych kosztów wygenerowanych przez liczne błędy, ale specjalista z komentarzy wie lepiej, że to wszystko spisek i mityczna firma musi zarobić.... beka z takich jak ty, co wszedzie widzą przekręt
i bardzo dobrze, że wykopali ich z budowy zakładając, że na prawdę poczynili błędy. Zakładam, że nie wywalili ich, za jakieś pierdoły edycyjne. PLK-a bardzo rzadko wypowiada umowy. Może dzięki taki działaniom w przyszłości poprawi się jakość inwestycji
No i mamy 2 dekady rozgupczu na drogach, bo ktoś chciał kolej do Katowic doprowadzić...
Dokładnie miało tak być, po to były wybory w 2023r. Polska ma się zwijać, szkoda że część wyborców tego nie widzi!
wiesz dlaczego w 2023 roku były wybory? bo one odbywają się regularnie co 4 lata. W dobie internetu aż dziwne ze trzeba takie rzeczy pisać... ale z drugiej strony data przy nicku zobowiązuje, większość sympatyków tego klubu nie jest zbytnio obciążona IQ ????
Nie szukając sensacyjnych aspektów mogę jedynie potwierdzić starą prawdę - każdy projekt powinien być opiniowany przez co najmniej trzech niezależnych specjalistów i z ich udziałem zatwierdzona wersja ostateczna. Ryzyko błędu będzie wtedy minimalne.Przerabiałem to na "własnej skórze", choć w innej dziedzinie.
Biorąc pod uwagę potwierdzoną nierzetelność projektantów to zakończenie robót w 2028 roku byłoby i tak dobrym wynikiem
Chyba 2158 żeby im zdechło wszystko co mają ...
Czyli mamy przedłużenie paraliżu komunikacyjnego Katowic o co najmniej rok bo tyle zajmuje przetarg, odwołania i wykonanie nowego projektu. Dlaczego wykonawcy projektu nie mogli go poprawić ? Zapewne dlatego że rządząca banda musi dać zarobić swoim.