Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego chce na terenie zielonym w Kokocińcu zbudować osiedle składające się z kilkunastu niewysokich bloków. Okoliczni mieszkańcy obawiają się, że może to negatywnie wpłynąć na dobrostan zwierząt i przyrodę w dolinie potoku Kokociniec. W środę doszło do spotkania zarządu KTBS z mieszkańcami. Ma to być pierwsze z kilku spotkań.
Informacja o tym, że KTBS chce zbudować osiedle przy ul. Hadyny, pojawiła się wiosną. Już wtedy wzbudziła duże emocje. Dolina potoku Kokociniec to zielony teren, który mieszkańcy starają się "zagospodarowywać" poprzez wnioski do Budżetu Obywatelskiego czy Inicjatywę Lokalną. W ten sposób powstał tu m.in. wybieg dla psów. Są też nasadzenia z projektu "Drzewa Młodych Ligocian".
Żeby poznać oczekiwania mieszkańców, ale też uspokoić nastroje, KTBS zorganizowało w środę spotkanie. Przyszło na nie kilkadziesiąt osób. Trzeba było dostawiać krzesła.
Jak zaznaczył na początku Janusz Olesiński, prezes KTBS, miejska spółka działa inaczej niż deweloperzy. - To nie jest inwestycja na zasadzie: budujemy, sprzedajemy i idziemy dalej. Zawsze wnosimy jakąś dodatkową wartość. W tym przypadku będzie to park.
Jak przypomniał architekt Tomasz Bradecki, jeden z autorów koncepcji osiedla przy ul. Hadyny, w tym miejscu obowiązuje uchwalony w 2017 roku miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który na kilku działkach dopuszcza zabudowę mieszkaniową. Wyliczał, że zaproponowana koncepcja nie wykorzystuje w pełni możliwości zabudowy dopuszczonych przez MPZP. - Na całym tym terenie mogłoby powstać 250-270 mieszkań. My chcemy zaproponować maksymalnie około 190 mieszkań. Dodatkowo, zwiększamy powierzchnię biologicznie czynną i zachowujemy maksymalnie istniejący drzewostan - mówił projektant.
Według jego wizji, miejski teren w rejonie Doliny Potoku Kokociniec może pomieścić 13 budynków, z których każdy miałby do 12 metrów wysokości i 3 kondygnacje. Budynki umieszczone zostałyby w trzech grupach. Ich największe zagęszczenie znalazłoby się w północno-wschodniej części terenu. Tu koncepcja przewiduje 9 domów. Po dwa zostały zaplanowane na sąsiedniej działce (w kierunku zachodnim) oraz w północnej części.

Budynki na środkowej działce wzbudzają największe obawy mieszkańców. - Ten teren jest najbardziej zadrzewiony. Czy nie dałoby się zrezygnować z tych dwóch budynków, żeby nie wycinać istniejącego drzewostanu. To byłoby wsłuchanie się w głos mieszkańców - pytała Dorota Malejka-Żywica z Inicjatywy Osiedli Kokociniec i Sadyba.
W podobnym tonie wypowiadali się też inni mieszkańcy. Jak zapewnił prezes KTBS, spółka poważnie rozważy rezygnację z budowy tych dwóch konkretnych budynków. Z naszych informacji wynika, że KTBS jest w stanie "poświęcić" część inwestycji, żeby spełnić oczekiwania mieszkańców.

Ci zwracali też uwagę na inne aspekty planowanej inwestycji, takie jak zachowanie możliwie dużej powierzchni naturalnej zieleni, wzięcie pod uwagę szlaków migracyjnych dzikich zwierząt, czy pozostawienie wolnej przestrzeni w bezpośrednim sąsiedztwie potoku Kokociniec.
Jeden z mieszkańców zaproponował też żeby zrezygnować z jeszcze jednego z budynków, który miałby być położony najbliżej potoku. - Jak zrezygnujemy z kilku budynków, to po co w ogóle budować - odpowiedział mu głos z sali.
Mieszkańcy zwracali też uwagę, że na tym terenie przebiega tzw. uskok kłodnicki, który już teraz powoduje uszkodzenia budynków na sąsiednich działkach. Projektant osiedla zapewnił jednak, że na etapie przygotowywania dokumentacji technicznej na pewno zostaną przeprowadzone badania geologiczne.
Wielu głosów dotyczyło też skomunikowania nowego osiedla i całej Ligoty z centrum miasta. Mieszkańcy podkreślali, że kluczowe jest szybkie przedłużenie ul. Bocheńskiego. Kiedy to jednak nastąpi, wciąż nie wiadomo. - Do końca 2026 roku powstanie projekt i miasto będzie gotowe do tej inwestycji. Na razie jednak nie ma na nią pieniędzy i trwa poszukiwanie finansowania - poinformował Bogusław Lowak, naczelnik wydziału transportu UM Katowice.
Dodał, że w rejonie Kokocińca powstaje przystanek kolejowy. Jednak jego odległość od osiedli - około 1200 metrów - może być zbyt duża, żeby zachęcić mieszkańców okolicy do przerzucenia się z samochodów na pociąg.
A to właśnie indywidualny transport jest w Ligocie dominujący. - Jak przybędzie około 600 nowych mieszkańców, to już zupełnie nie będzie się dało stąd wyjechać - mówił jeden z uczestników spotkania.
Prezes KTBS odpowiedział, że akurat najemcy TBS-u nie należą do osób, które mają zwykle więcej niż jeden samochód na rodzinę.
MPZP dla terenu w Dolinie Potoku Kokociniec przewiduje 1,1 miejsca parkingowego na mieszkanie, czyli na nowym osiedlu przy ul. Hadyny powinno powstać około 210 miejsc. 20% z nich musi być ogólnodostępnych.
Na razie KTBS nie ma jeszcze finansowania na inwestycję w Kokocińcu. Spółka liczy, że pozyska państwowe fundusze w 2026 roku. - W przyszłym roku chcielibyśmy dostać aportem teren od miasta, a także wykonać projekt i uzyskać pozwolenie na budowę. W 2027 roku mógłby się odbyć przetarg na wykonawcę, a na prace budowlane trzeba przeznaczyć około 2,5 roku. Osiedle mogłoby więc powstać w 2030 roku - poinformował Janusz Olesiński.
Mieszkania przy ul. Hadyny będą przeznaczone na wynajem. Gdyby wziąć pod uwagę obecne stawki, to przyszli najemcy musieliby wpłacić 1000 zł tzw. partycypacji za 1 m kw.
Kolejne spotkania konsultacyjne mają zostać zorganizowane dla mieszkańców osiedli Franciszkańskiego i Książęcego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Projekt przedłużenia Bocheńskiego do końca 2026? Wspaniała firma Sweco zawala kolejny projekt, ale miasto i tak ją wybierze w kolejnym przetargu. Niezłe ktoś musi mieć plecy.
Na przedłużkę Bocheńskiego kasy niet, ale 500 baniek na stadion się znalazlo. Bo priorytety. Zaś osiedle będzie przy torach, koło ruchliwej trasy i na wylocie tejże przedłużki.
błąd. Osiedle nie będzie przy torach ani przy wylocie przedłużenia. Proszę zapoznać się z projektami zanim napisze się komentarz, bo można wyjść na ignoranta
Do torów linii kolejowej 141 jest ok 400m. Po przebudowie węzła pociągi na niej będą jechać wiaduktem, więc będzie świetna widoczność. Wylot z Bocheńskiego będzie również ok 400m obok, na północ.
Nieraz tam przechodze no polana ma potencjal na bloki ale to juz niech buduja wyzsze a nie pipidowki i niech omina zabieranie lasu bo luftu malo . No tbs nie osiagalny by dac 50 tysi za mozliwosc wynajmu . Ale tez rodzi sie pytanie przepustowosc ulic padnie bo juz jest bida . Zreszta widze kto madry to juz ucieka z tych okolic bo za ciasno sie robi a zielona ligota zmienila sie w betonowa .
Co spotkanie to stale te same twarze. Protestujący przeciw wszystkiemu. Awanturnicy i bojówkarze blokujący rozwój miasta. Wciąż ta sama narracja. Ekologia i tereny zielone - to już się przejadło. Ludzie chcą i muszą gdzieś mieszkać...
podzielam zdanie, miasto musi się rozrastać - z poszanowaniem przyrody i z wykorzystaniem terenow poprzemyslowych i poprzednio juz zamieszkalych na początku i z minimalną możliwą wycinką drzew lub zasadzaniem nowych w zamian jeśli jest taka potrzeba.
Jakość zycia tez się liczy, to nie komuna z kurnikami do mieszkania.
Dokładnie! wiecznie te same wrzeszczące twarze, każdy już ich ma dość.
Ja się zastanawiam jakim prawem ktoś z Inicjatywy Osiedli Kokociniec i Sadyba uzurpuje sobie prawo do mówienia w imieniu mieszkańców. Czy te osoby mają jakieś plenipotencje? Nikt ich nie wybierał do reprezentacji żadnego osiedla!!
Projekt połączenia ma być gotowy do 1 połowy 2026 r., chyba takie padło zapewnienie. Środków rzeczywiście brak w budżecie i tutaj należy przycisnąć miasto jak najszybciej. Inną sprawą jest, w ramach tego projektu, połączenie z nowym przystankiem Katowice Kokociniec - od strony Kokocińca właśnie. Miasto jak na razie planuje ciąg pieszo-rowerowy a nie dojazd autobusem czy samochodem. Chyba coś nie tak, powinna być normalna droga z przystankiem autobusowym i miejscami dla samochodów. Na pewno zimą i podczas złej pogody. Istotą rzeczy jest to, że projekt Bocheńskiego -Kijowska musi uwzględniaj dla normalnej drogi przejazd przez linię kolejową 141, która idzie w kierunku PKP Ligota. Może redaktor Żądło pomógłby w tej sprawie? Uważam, że lepiej, iż to KTBS będzie budował osiedle o niskiej zabudowie. Teren jest bardzo atrakcyjny i jeżeli miasto sprzedałoby go deweloperowi to dopiero byśmy mieli problem.
Jak żech tam łaził za bajtla do lasu się huśtać na drzewach to tam się konie pasły na polanie.. fajne miejsce ino jak stamtąd wyjechać? Juz teraz jakie są korki na wiadukcie
Projekt przedłużenia Bocheńskiego do końca 2026? Wspaniała firma Sweco zawala kolejny projekt, ale miasto i tak ją wybierze w kolejnym przetargu. Niezłe ktoś musi mieć plecy.
Na przedłużkę Bocheńskiego kasy niet, ale 500 baniek na stadion się znalazlo. Bo priorytety. Zaś osiedle będzie przy torach, koło ruchliwej trasy i na wylocie tejże przedłużki.
błąd. Osiedle nie będzie przy torach ani przy wylocie przedłużenia. Proszę zapoznać się z projektami zanim napisze się komentarz, bo można wyjść na ignoranta