Jak informuje PKM, w znajdujących się na dachu zbiornikach będzie mieściło się tyle gazu, żeby jedno napełnienie wystarczyło do przejechania minimum 450 km.
W warunkach przetargu zaznaczono, że autobusy mają mieć od 11,5 do 12,5 długości. W każdym pojeździe ma się znaleźć minimum 25 miejsc siedzących, w tym co najmniej 6 dostępnych z poziomu podłogi oraz co najmniej 4 siedzenia specjalne o wyróżniającej się barwie dla matek z dziećmi i osób niepełnosprawnych. Pojazdy będą wyposażone w automatyczną skrzynię biegów z minimalnie czterema przełożeniami. Muszą także posiadać układ obniżający zużycie paliwa podczas postoju na przystankach. Autobusy będą mieć także system zliczania pasażerów oraz 8 kamer. Znajdą się w nich trzy ładowarki USB, a także bezprzewodowy internet. Ogrzewanie autobusu będzie automatyczne, współpracujące z układem klimatyzacji na podstawie czujników pomiaru temperatury. Klimatyzacja będzie dwustrefowa i również automatyczna. Ogrzewanie będzie się włączać przy spadku temperatury poniżej 18°C, a klimatyzacja ma się włączać przy wzroście temperatury powyżej 22°C. W przypadku temperatur na zewnątrz powyżej 32°C temperatura w autobusie nie może przekroczyć 27°C. Zainteresowane firmy mogą składać oferty do 22 grudnia. Wybrany wykonawca będzie miał ok. 10 miesięcy na dostarczenie pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najpierw niech się te orły, nauczą opróżniać i sprzątać przepełnione śmietniki oraz ich brudne otoczenie na przystankach !! Czy zwiększenie częstotliwości ich opróżniania w zależności od dobowej liczby autobusów/pasażerów jest aż tak trudne ?? Proponuję rozpocząć od przystanku/syfolandii na Placu Wolności w Katowicach !! Podobnie się sprawy mają z przepełnionymi śmietnikami przy wszystkich (!!) wejściach na dworzec PKP. Oczywiście, osoby odpowiedzialne za czystość w Urzędzie Miasta Katowice, odpowiedzą że to niech ich broszka tylko PKP... ;) Katowice to nie jest miasto... to stan umysłu tym miastem zarządzających !!
Najpierw niech się te orły, nauczą opróżniać i sprzątać przepełnione śmietniki oraz ich brudne otoczenie na przystankach !! Czy zwiększenie częstotliwości ich opróżniania w zależności od dobowej liczby autobusów/pasażerów jest aż tak trudne ?? Proponuję rozpocząć od przystanku/syfolandii na Placu Wolności w Katowicach !! Podobnie się sprawy mają z przepełnionymi śmietnikami przy wszystkich (!!) wejściach na dworzec PKP. Oczywiście, osoby odpowiedzialne za czystość w Urzędzie Miasta Katowice, odpowiedzą że to niech ich broszka tylko PKP... ;) Katowice to nie jest miasto... to stan umysłu tym miastem zarządzających !!