Długo odwlekane badania parkingowe w końcu mają zostać przeprowadzone w Katowicach. Okaże się, czy wprowadzone ponad półtora roku temu zmiany przyniosły efekty. Metropolia jest blisko rozstrzygnięcia przetargu.
To będzie już kolejne podejście do badań parkingowych w Katowicach. Choć przed wprowadzeniem zmian w polityce parkingowej, czyli rozszerzeniu Strefy Płatnego Parkowania i podwyżce stawek, miasto samo przeprowadziło takie analizy, Metropolia chciała zbadać rezultat tych działań.
W zeszłym roku GZM nie udało się rozstrzygnąć przetargu na badania, ponieważ wybrany wykonawca nie zdecydował się na podpisanie umowy. Jako powód podał zaplanowane wydarzenia w mieście, m.in. Juwenalia. W tym czasie nie mógłby prowadzić badań, ponieważ byłoby to niezgodne z warunkami zamówienia. Przetarg unieważniono i wyglądało na to, że realizowana od zeszłego roku inwestycja kolejowa w Katowicach, która ma potrwać 4 lata, uniemożliwi „zmierzenie” sytuacji parkingowej w mieście.
Mimo wszystko Metropolia postanowiła po raz kolejny spróbować. Dokładnie tydzień temu otwarto oferty w ogłoszonym z końcem lipca przetargu. Wpłynęła tylko jedna oferta. Firma SYSTEMEG NET Sp. z o.o. z Wrocławia zaproponowała realizację badań za kwotę 765 tys. złotych. To oznacza, że teoretycznie umowa może zostać podpisana, ponieważ Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia chciała na ten cel przeznaczyć 800 tys. złotych.
Jeśli dojdzie do podpisania umowy, wykonawca będzie miał spory zakres zadań. Zacznie od zinwentaryzowania miejsc postojowych. Musi podać ich liczbę, lokalizację, sposób (równoległe, prostopadłe, skośne) i miejsce (na jezdni, chodniku, mieszane, wydzielony parking, miejsca zastrzeżone) parkowania. Dopiero po tym może przejść do następnego etapu, który będzie tym najważniejszym, czyli do badania wykorzystania miejsc postojowych.
Pomiary parkowania mają być wykonywane poprzez fotorejestrację, czyli za pomocą urządzeń mocowanych na pojazdach. Dzięki tej metodzie będzie można szybko zebrać dane pojazdów parkujących, urządzenie będzie rejestrować tablice rejestracyjne. Te dane wykorzystane będą w kolejnym, trzecim etapie. Będzie on polegał na przetworzeniu i opracowaniu wyników. Określone zostaną: skala problemu nielegalnego parkowania, liczba zaparkowanych pojazdów w poszczególnych godzinach, wskaźnik czasu parkowania i wskaźnik rotacji parkowania.
Ta ostatnia informacja może być kluczowa, ponieważ miasto wprowadziło wyższe ceny za 1 godzinę parkowania między innymi w tym celu. Okaże się, czy udało się zwiększyć liczbę pojazdów korzystających z miejsc postojowych.
Badania mają być prowadzone na dwóch obszarach. Jednak nie obejmą wyłącznie Strefy Płatnego Parkowania (podstrefa B) i Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania (podstrefa A). Oprócz tego objęte badaniem zostaną pozostające poza granicami stref ulice w dzielnicach Koszutka, Bogucice, Zawodzie i os. Paderewskiego. Mieszkańcy tych dzielnic domagali się rozszerzenia strefy już w zeszłym roku, ponieważ od momentu wprowadzenia nowych zasad w 1 grudnia 2023 roku zauważyli skokowy wzrost liczby samochodów. Kierowcy, chcąc uniknąć opłat, na co dzień nie tylko zajmują miejsca postojowe położone tuż przy granicy ze strefą. Rozjeżdżają też chodniki i trawniki, niszcząc wspólną przestrzeń. O rozwiązanie tego problemu wnioskowały rady dzielnic w Koszutce i Bogucicach. Zanim jakiekolwiek decyzje zapadną, katowiccy urzędnicy poczekają na wyniki badań. To one mają być wiążące.

W przetargu Metropolia podzieliła miasto na dwa obszary do badania. W obu wykonawca ma przeprowadzić jeden przejazd nocny w godz. 00.00-4.00 i przejazdy co godzinę między 6.00 a 20.00 lub 22.00 (obszar II). Dodatkowo w obszarze drugim przewidziano w jedną sobotę przejazdy co godzinę ( między 8.00 a 22.00). Pomiary będą wykonywane w październiku i listopadzie. Firma wykonująca może wybrać dwa dni robocze, ale muszą to być wyłącznie wtorki, środy i czwartki. Dodatkowo nie przejazdy nie mogą być realizowane w dniach, gdy odbywają się jakieś imprezy masowe, wydarzenia sportowe, pochody czy święta.
Na realizację zamówienia wykonawca będzie miał pół roku od momentu podpisania umowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcy ul. Mariackiej pragną być w jednej stresie, a nie w dwóch. Geniusz podzielił strefy na ul. Francuskiej, zamiast Damrota, a i tak nie ma gdzie zaparkować. Parkingowe nieopłacalne monstrum z ul. Tylnia Mariacka udostępnić w ramach parkingowej karty mieszkańca!
Widać, że jesteś bardzo słabo zorientowany. Przecież jest dostępny w ramach Parkingowej Karty Mieszkańca. Parking na maszych dla KKM kosztuje 3zł, więc to śmieszne pieniądze dzisiaj.
Ograniczenie badań parkingowych do Bohaterów Monte Cassino na Zawodziu jest co najmniej dziwne. Nie można już było tego pociągnąć dalej?
Wincyj stref płatnego parkowania, wincyj okradania kierowców, wincyj walki z samochodami
Nikt cię nie okrada..parkujesz to plac. Jak nie chcesz to na rower!
A może tak skorzystać z tramwaju albo roweru? Nogi tez sa do chodzenia
Mało, że zostawiam podatki w tym mieście, to jeszcze za parkingi mam płacić, a kibice na mecze gieksy za darmo wożeni są co parę minut na koszt wszystkich. Geniusz władzy - buta i pycha.
to, że Tobie tramwaj pasuje i jest dogodny to nie znaczy, że dla wszystkich jest to rozwiązanie optymalne. Rower.. tego się nawet nie chce komentować.. raz, że odległości do przejechania nie są dla wszystkich a dwa, że klimat w Polsce nie nadaję się do jazdy cały rok. A inna sprawa, że jak inni piszą to nie jest darmo, płaci się podatki, daniny i inne "haracze" w różnej formie więc to nie jest tak, że coś jest za darmo.
Z tym "mieszkańcy chcą rozszerzenia strefy" to bym tanie nie szalał, bo niestety jest to efekt domina. Ci na końcu strefy będą zawsze dostawali po 4 literach i prędzej, czy później będą się domagać rozszerzenia strefy. Tym sposobem strefa za chwilę obejmie całe Katowice, no może poza naprawdę odległymi od Centrum rejonami. Poza tym ja jako mieszkaniec Panewnik też się zastanawiam, czy nie wolałbym rozszerzenia strefy B na Panewniki? Zapłaciłbym te 100 zł na rok i mogę sobie swobodnie parkować, a teraz taki przywilej kosztowałbym mnie 20 razy więcej.
Udawanie, że likwidacja miejsc parkingowych jest zasadna to mrzonka. Samochodów nie ubędzie! Nikt normalny nie będzie parkował na Brynowie, aby załatwić coś w Urzędzie Miasta na Młyńskiej... Jedyne wyjście, to wjazd do Śródmieścia tylko dla mieszkańców lub wielopoziomowy parking w miejscu Domusa. Budowa gniota elektrycznego na wyjeździe z jedynym wjazdem od Francuskiej była od początku poronionym pomysłem. Na dodatek gniot jest kosmicznie drogi przez co świeci pustkami - kasa wywalona w błoto. W Śródmieściu jest konieczny parking wielopoziomowy w sensownych cenach lub zakaz wjazdu (wtedy być może CP będą używane). Zaklinanie rzeczywistości nic nie da! Dlaczego nikt nie policzy samochodów wjeżdżających na Pocztową i tkwiących w korku przy sygnalizacji na końcu Młyńskiej?
Budować parkingi? A po co, skoro już istniejące mają dużo wolnych miejsc? Nie, nie mówię tylko o Tylnej Mariackiej. Pod GK bez problemu znajdziesz miejsce - najbardziej centralny punkt miasta. Bliżej Spodka? Proszę bardzo - pod Altusem. Ach, zapomniałem, chciałeś aby zbudować parkingi i udostępnić wszystkim za darmo? Usiądź na spokojnie, doczytaj, zobacz. Nie brakuje dowodów z tzw. Zachodu, który przerabiał to już lata temu. Co mądrzejsze miasta już się z tego dawno wycofały, bo nawet dziecko wie, że przestrzeń miasta nie jest z gumy. Przy wprowadzaniu SPP dwa lata temu także tutaj niektórzy pisali, że to koniec świata, że będzie kataklizm, że biznesy upadną itd. itp. Nic takiego się nie wydarzyło. Poza tym, kto o zdrowych zmysłach dzisiaj jeździ do urzędu, jak większość spraw możesz załatwić online? Wiedziałeś? Oj chyba też nie.
To nie mieszkancy domagaja tylko zlodzieje z ratusza maja za malo kasy .... a potrzeby rosna .
Kto pisze te brednie? mieszkańcy chcą likwidacji SPP.
Dla mieszkańca opłaty masz symboliczne. Dzięki SPP przynajmniej udaje się znaleźć miejsce a POZA TYM w strefie B po 17 i cały weekend masz miejsca na free, które rzadziej zajmują autka spoza Katowic zostawiane kiedyś nawet na cały tydzień, bo wielki pan jedzie w delegację a nie stać go stówki za parking na cały tydzień. Narzekają na SPP goście z Sosnowca, Mysłowic i innej Czeladzi albo osoby, które nie potrafią się zameldować. Więc możesz kwiczeć, ale SPP to była jedna z najlepszych decyzji władz Katowic.
Może i byłaby to prawda, gdyby nie to, że nie wszyscy mieszkańcy mogą liczyć na symboliczne opłaty. Niestety dotyczy to tylko tych co mieszkają w danej strefie, bo reszta już tak tanio nie ma, a trzeba pamiętać, że Katowice to nie tylko Centrum.
My jako mieszkańcy powinniśmy być zwolnieni z opłat ja o 7,30 wyjeżdżam z centrum gdzie mieszkam i wracam o 16ej praktycznie nie korzystam w tych godzinach a muszę płacić a Kowalski przyjeżdża z .......? Kupuję bilet na 30 min i stoi do 7ej za darmo a my mieszkańcy szukamy miejsca powina strefa a i b być płatna do 22 ej to na pewno zmieniło by sytulacjie i miasta i mieszkańców
Mieszkańcy ul. Mariackiej pragną być w jednej stresie, a nie w dwóch. Geniusz podzielił strefy na ul. Francuskiej, zamiast Damrota, a i tak nie ma gdzie zaparkować. Parkingowe nieopłacalne monstrum z ul. Tylnia Mariacka udostępnić w ramach parkingowej karty mieszkańca!
Widać, że jesteś bardzo słabo zorientowany. Przecież jest dostępny w ramach Parkingowej Karty Mieszkańca. Parking na maszych dla KKM kosztuje 3zł, więc to śmieszne pieniądze dzisiaj.
Ograniczenie badań parkingowych do Bohaterów Monte Cassino na Zawodziu jest co najmniej dziwne. Nie można już było tego pociągnąć dalej?