Przetarg na badania parkingowe metropolia ogłosiła w marcu. Zgłosiło się sześć firm. Zadaniem wykonawcy będzie przeprowadzenie badań, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy zmiany wprowadzone od 1 grudnia, które polegały na rozszerzeniu strefy płatnego parkowania i podwyżce cen, zdały egzamin. „Badania dostarczą informacji, jak działa nowa strefa. Założeniem SPP jest zwiększenie rotacji na dostępnych miejscach parkingowych oraz zwiększenie dostępności wolnych miejsc parkingowych dla osób korzystających z usług w centrum miasta. Wyniki badań pokażą, w jakim zakresie obecna polityka parkingowa spełniła te cele” – zapowiada metropolia.

Przeanalizowany zostanie cały obszar aktualnej strefy płatnego parkowania oraz obszary przyległe, na które mogą przenosić się problemy parkingowe. To m.in. duże osiedla i inne miejsca, gdzie zaczęli „uciekać” kierowcy po rozszerzeniu strefy w celu uniknięcia opłat. Badania obejmą też strefę kultury. Muszą zostać wykonane do końca maja. Na ulicach Katowic pojawią się samochody z fotorejestratorami, które będą prowadziły pomiary. Te mają być zaplanowane w kilku seriach. Pojazdy powinny pojawić się na ulicach w dwa wybrane dni tygodnia. Harmonogram ma być rozpisany w taki sposób, żeby pomiary były realizowane w dwa wybrane dni robocze (wtorek, środa lub czwartek) oraz w sobotę. Będzie jeden przejazd nocny i przejazdy w godz. 6.00-20.00 (w sobotę 6.00-22.00) z częstotliwością co godzinę.
Wyniki będą dostępne po przetworzeniu danych, nie później niż w ciągu 24 tygodni od momentu podpisania umowy. To może nastąpić w ciągu kilkunastu dni, ponieważ Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia ogłosiła wybór najkorzystniejszej oferty. Wybrano tę złożoną przez MCX Pro Sp. z o.o. z Warszawy. Ta sama firma dostarczyła Katowicom system do e-kontroli parkowania. Badania parkingowe mają kosztować 491 tys. zł brutto.
Ostatnie badania przeprowadzono 4 lata temu
Wyniki badań będzie można porównać do tych sprzed 4 lat. Wtedy to Katowice samodzielnie przeprowadziły analizy, zanim przystąpiono do prac nad uchwałą parkingową, która weszła w życie kilka miesięcy temu. Tamte badania wykazały, że w centrum Katowic parkuje więcej pojazdów niż jest miejsc postojowych. Kierowcy zajmowali nawet o 11% więcej miejsc niż mogą pomieścić parkingi, którymi dysponuje miasto. Oznaczało to, że samochody stoją po prostu w miejscach, gdzie parkować nie wolno. Najwięcej aut obserwowano w godzinach 12.00-13.00. W Katowicach kierowcy w większości pozostawiali na parkingu swój samochód na 3 godziny lub dłużej. To dotyczyło aż 47% wszystkich pojazdów. W tym nadal większość stanowiły auta z innymi tablicami rejestracyjnymi niż SK. Nieco ponad 60% zaparkowanych na co najmniej 3 godziny samochodów pochodziło spoza Katowic. Wskazywano wtedy, że problem może rozwiązać jednoczesne zwiększenie liczby miejsc parkingowych i rotacji na tych miejscach oraz zmiana środka transportu na rower i komunikację zbiorową. Wśród zaleceń wykonawcy znalazło się podwyższenie stawek w strefie płatnego parkowania, które miało poskutkować skróceniem czasu postoju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
UW moim rejonie parkowania tj. Kościuszki przy pl.Miarki nic się nie zmieniło a wręcz jest gorzej bo postawienie słupków zmniejszyło i tak niewielką ilość miejsc. A okoliczne ulice są również zapełnione
"zmiana środka transportu na rower i komunikację zbiorową" - święte słowa! Dlaczego więc na ulice wyjadą dodatkowe samochody z rejestratorami? Niech zamontują rejestratory na autobusach oraz puszczą rowery z rejestratorami!
... w zależności od promieniowania na tym terenie..., bo na przykład... w jednym sklepie po rocznym leżeniu cukier ma 80% cukru w cukrze a drugim... ma 90% cukru w cukrze!
"Kierowcy zajmowali nawet o 11% więcej miejsc niż mogą pomieścić parkingi, którymi dysponuje miasto." - no tak, przyjmijmy nie ma innych miejsc postojowych niż miejskie parkingi (a jak wiadomo są i to legalne) I narzekajmy ze 11% aut parkuje na zakazach...
UW moim rejonie parkowania tj. Kościuszki przy pl.Miarki nic się nie zmieniło a wręcz jest gorzej bo postawienie słupków zmniejszyło i tak niewielką ilość miejsc. A okoliczne ulice są również zapełnione
"zmiana środka transportu na rower i komunikację zbiorową" - święte słowa! Dlaczego więc na ulice wyjadą dodatkowe samochody z rejestratorami? Niech zamontują rejestratory na autobusach oraz puszczą rowery z rejestratorami!
... w zależności od promieniowania na tym terenie..., bo na przykład... w jednym sklepie po rocznym leżeniu cukier ma 80% cukru w cukrze a drugim... ma 90% cukru w cukrze!