Maszyny parkingowe na ul. Tylnej Mariackiej mogą zostać wynajęte firmom. Miasto rozmawia z dwoma podmiotami, które wstępnie są zainteresowane zarezerwowaniem dla siebie części platform.
Od samego początku zainteresowanie miejscami postojowymi wybudowanymi za ok. 23 mln złotych jest marne. Przypomnijmy, że parking został otwarty w połowie listopada 2023 roku. Początkowo niektórzy kierowcy podeszli do niego jak do ciekawostki i testowali maszyny. Tym bardziej, że przez dwa tygodnie mogli na nich parkować bezpłatnie. Gdy parking stał się płatny, ruch był coraz mniejszy. Liczba kierowców parkujących na Tylnej Mariackiej spadała z miesiąca na miesiąc. W końcu do maszyn wjeżdżało zaledwie 40 samochodów dziennie, choć pojemność parkingu to 240 pojazdów.
Dlatego miasto postanowiło ratować sytuację i obniżyło stawki o połowę. Od września 2024 obowiązuje nowy cennik. 3 zł za godzinę zapłacą posiadacze Katowickiej Karty Mieszkańca (było 6 zł), a 6 zł pozostali kierowcy (było 12 zł). To jednak nadal nie przyniosło pożądanego efektu. Maszyny nadal są na co dzień wypełnione w małym stopniu.

Od samego początku władze Katowic zapowiadały, że zamierzają udostępnić około 20%-25% miejsc parkingowych partnerom biznesowym. To ma zrekompensować miejsca parkingowe zlikwidowane podczas przebudowy ul. Dworcowej. Mówiło się, że z takiego najmu skorzystają m.in. hotele.
Okazuje się jednak, że zainteresowanie wydzierżawieniem części miejsc wyraziła Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, która swoją siedzibę ma po drugiej stronie torów, przy ul. Wojewódzkiej. - Chcieliby wynająć, toczą się rozmowy w tym temacie - mówi prezydent Katowic Marcin Krupa.
Uważa, że parking przy ul. Tylnej Mariackiej prędzej czy później się wypełni, ponieważ zapotrzebowanie na miejsca parkingowe w tym rejonie będzie rosło z powodu toczących się inwestycji. Chodzi o przebudowę kwartału przy ul. Dworcowej, gdzie pojawią się hotele oraz inwestycję na rogu ulic Mielęckiego i Warszawskiej, czyli Pałac Kota.

Przyznał, że jest zaskoczony niewielkim zainteresowaniem maszynami parkingowymi. - Budzi duże zastanowienie, gdzie się podziały te samochody z dawnej ul. Dworcowej i ul. Tylnej Mariackiej, bo zlikwidowaliśmy ponad 140 To znaczy, że te miejsca były niepotrzebne. Ale nie martwię się o to, bo z biegiem czasu korzystających będzie przybywało - mówi Krupa.
Oprócz KSSE najmem miejsc w maszynach ma być zainteresowana jeszcze jedna prywatny firma. Na razie obydwa podmioty sondują możliwości i wysłały zapytanie do miasta.
Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że miasto planuje uruchomienie programu dla przedsiębiorców, który określałby warunki takiego najmu miejsc parkingowych. Jak twierdził wtedy wiceprezydent Bogumił Sobula, zainteresowanie biznesu jes na tyle duże, że bardziej optymalne będzie uruchomienie całego programu. Nadal nie ma programu, ale pierwsi chętni są.
Na razie nie wiadomo, ile miejsc mieliby w maszynach zająć potencjalni partnerzy, ani kiedy miasto podpisałoby z nimi umowy. Prawdopodobnie KSSE miałaby zarezerwowaną dla swoich pracowników pulę miejsc, ale oni musieliby parkowanie opłacać we własnym zakresie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szukam informacji, czy przewidziano jakiś abonament dla mieszkańców, ale niczego nie mogę znaleźć – nawet ofert parkowania w internecie. Ewidentnie komuś zależy na tym, żeby nikt tam nie parkował.
Dzięki Krupie mieszkańcy Katowic jak zwykle zrobili świetny interes. 23 miliony wydane i prawie 1,5 miliona rocznie na obsługę tego dziwacznego ustrojstwa, a z drugiej strony zerowe wpływy. Teraz rozda się miejsca jakimś firmom za parę groszy, żeby zatuszować kolejną wpadkę naszego geniusza od inwestycji
Założę się, ze umowa będzie skrajnie niekorzystna dla miasta :) Obstawiam 20 zł za miejsce za miesiąc albo jakiś inny fikołek Typu: barter - segment parkingowy za umieszczenie logo miasta Katowice na stronie www KSSE :)
Żeby sie nie okazało ze dużo firm wyniosło sie z Śródmieścia Katowic, i za chwilę bedzie wielkie ratowaniem biznesu
Szukam informacji, czy przewidziano jakiś abonament dla mieszkańców, ale niczego nie mogę znaleźć – nawet ofert parkowania w internecie. Ewidentnie komuś zależy na tym, żeby nikt tam nie parkował.
Dzięki Krupie mieszkańcy Katowic jak zwykle zrobili świetny interes. 23 miliony wydane i prawie 1,5 miliona rocznie na obsługę tego dziwacznego ustrojstwa, a z drugiej strony zerowe wpływy. Teraz rozda się miejsca jakimś firmom za parę groszy, żeby zatuszować kolejną wpadkę naszego geniusza od inwestycji
Założę się, ze umowa będzie skrajnie niekorzystna dla miasta :) Obstawiam 20 zł za miejsce za miesiąc albo jakiś inny fikołek Typu: barter - segment parkingowy za umieszczenie logo miasta Katowice na stronie www KSSE :)