Reklama

Niedługo rozpocznie się nabór chętnych do zamieszkania na ul. Mariackiej. Połowa mieszkań przeznaczona jest dla seniorów

Kończy się wykańczanie mieszkań w kamienicach przy ul. Mariackiej. Połowa z nich trafi do seniorów po 65. roku życia. Reszta do innych chętnych, którzy spełnią kryteria.

Kamienice przy ul. Mariackiej 30, 32 i 34 były w bardzo złym stanie technicznym. Powstały pod koniec XIX i na początku XX wieku. Od kilku stał stały puste i nie było na nie pomysłu. W końcu zapadła decyzja, że zajmie się nimi Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Miasto przekazało do spółki grunt i nieruchomości. Dość szybko pojawił się pomysł, żeby przynajmniej część lokali przeznaczyć dla seniorów. Koncepcja była taka, żeby starsze osoby, które mieszkają w dużych lokalach, przeniosły się do mniejszych, ale komfortowych. Z centralnym ogrzewaniem, windą, szczelnymi i dźwiękochłonnymi oknami, portierem na parterze, ogródkiem i częściami wspólnymi. Ale przede wszystkim, z sąsiadami w podobnym wieku. Ważne jednak było to, żeby na Mariackiej nie powstał TBS-owski "dom seniora". Dlatego połowa mieszkań zostanie rozdysponowana bez kryterium wieku.

Wszystko się sypało

Umowę z wykonawcą przebudowy kamienic przy ul. Mariackiej katowickie TBS podpisało w sierpniu 2022 roku. Zgodnie z nią, konsorcjum firm Maximus ZBH MUC z Siemianowic Śląskich i Efekt Sp. z o.o. z Chorzowa miało dwa lata na realizację inwestycji, która pierwotnie miała kosztować ponad 22 mln (jeszcze wcześniej mówiło się o 19 mln zł). Terminu nie udało się dotrzymać, koszty też znacząco wzrosły.

Reklama

- Tu jest wszystko nowe. Początkowo miały być tylko klatki schodowe i stropy wymienione, ale okazało się, że ściany są zmurszałe i trzeba było do pewnych fragmentów je wyburzać i stawiać na nowo. Klatki były drewniano-metalowe, teraz są żelbetowe - mówi Andrzej Muc, prezes firmy Maximus.

Ostały się praktycznie tylko ściany frontowe kamienic od strony ul. Mariackiej. Pozostałe elementy budynków zostały wyburzone i postawione na nowo. Całkowicie zmienił się układ funkcjonalny wnętrz. Powstało 41 mieszkań o różnym metrażu i kilka lokali, które będą służyć wszystkim mieszkańcom. 

Reklama

Budynki ogrzewane będą gazem wspomaganym pompą ciepła. Na dachu zostały zamontowane panele fotowoltaiczne o mocy 10 kw.

Na ile było to możliwe, zostały wykorzystane oryginalne elementy pochodzące z wyburzanych kamienic. Dwie ściany przyszłej świetlicy zostały wyłożone kaflami z pieców, którymi kiedyś ogrzewane były mieszkania w tych budynkach. Kafle są też w dwóch toaletach. Wykorzystano również część drewnianych tralek z balustrad przy schodach i drewniane drzwi. W jednej części nieruchomości na klatce schodowej odsłonięta została oryginalna cegła.

Reklama

12,4 tys. zł za metr kwadratowy

Problemy, które napotykali inwestor i wykonawca systematycznie podnosiły koszt prac. Ostatecznie cała inwestycja zamknęła się w kwocie około 30 mln zł, z czego prace budowlane pochłonęły około 26 mln zł. Jak wylicza KTBS, koszt jednego metra kwadratowego mieszkania wyniósł 12,4 tys. zł. A to i tak po "odchudzeniu" pierwotnego projektu. Gdyby zdecydowano się budować dokładnie według wizji architektów z pracowni OVO Grąbczewscy Architekci, którzy zwyciężyli w konkursie, byłoby jeszcze drożej. Zmiany w projekcie wprowadzono po nieudanych przetargach. Zrezygnowano m.in. ze szklanego zadaszenia na wewnętrznym dziedzińcu i zastąpiono je świetlikami. Nie będzie też użytkowego zielonego dachu, a okna od strony oficyn zamieniono z drewnianych na plastikowe.

Reklama

KTBS pozyskał na inwestycję bezzwrotne dofinansowanie z Funduszu Dopłat (45% kosztów) i Rządowego Programu Rozwoju Mieszkalnictwa (10%). Partycypacja przyszłych lokatorów pokryje 7-8% kosztów, 27% pochodzi z kredytu z niskim oprocentowaniem. Reszta to pieniądze własne KTBS, pozyskane ze sprzedaży przez miasto kamienicy przy ul. Warszawskiej 35 (około 3,5 mln zł) i zysku z inwestycji w Giszowcu (ponad 1 mln zł).

Świetlica, klub i ogród

W trzech kamienicach powstało 41 mieszkań o powierzchni od 34 do 84 m kw. 20 z nich będzie przeznaczonych dla seniorów. 

Reklama

Będą też części wspólne, w tym świetlica i klub seniora, a także piętrowy ogród w patio. - Mamy już zaprojektowane wyposażenie świetlicy. Będą tu krzesła, stoły, fotele, kanapa, telewizor, przyrządy do ćwiczeń fizycznych, wyposażenie kuchni, biblioteczka i odrestaurowana szafa, którą znaleźliśmy na strychu jednej z kamienic - wylicza Janusz Olesiński, prezes KTBS.

Klub seniora będzie prowadziła Fundacja Patroni. Znajdzie się on w budynku położonym bliżej kościoła mariackiego. Zarówno w klubie, jak i świetlicy, mają być prowadzone nieodpłatne zajęcia dla seniorów np. z nauki języka i obsługi komputera.

Reklama

Trwa jeszcze budowa piętrowych ogrodów, które znajdą się w patio. Obok będzie też rowerownia dla lokatorów.

Mieszkania dla seniorów na ul. Mariackiej - kryteria

To ma być swego rodzaju pilotaż. Miasto chce, żeby osoby po 65. roku życia zwolniły dotychczas zajmowane lokale komunalne i przeniosły się na Mariacką. Szansę na to będą miały te osoby, które spełnią kryteria określone w uchwale rady miasta z 24 października 2024 roku. Podstawowym jest wiek - ukończone 65 lat. W przypadku małżeństwa, obydwoje małżonków muszą mieć co najmniej 65 lat. Za to jest 50 pkt. To kryterium obligatoryjne. Kolejny spełnić można, ale nie trzeba. Jeśli senior zwolni zajmowany lokal komunalny, dostanie 35 pkt. Jeśli jest zameldowany w Katowicach na pobyt stały, otrzyma kolejne 5 pkt. Jeżeli w skład gospodarstwa domowego wchodzi osoba, która ukończyła 16 lat i legitymuje się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, to za to należy się 15 pkt. Ostatnie kryterium, to posiadanie książeczki mieszkaniowej (2 pkt.).

Reklama

Dla seniorów zostały przygotowane 3 lokale jednopokojowe (od 35 do 38 m kw.) i 17 lokali dwupokojowych (34-62 m kw.). Czynsz został ustalony na 22 zł/m kw., ale najemcy mogą liczyć na skorzystanie z funduszu dopłat. Obecnie to około 11 zł/m kw. do powierzchni normatywnej (nie obejmuje ona metrażu całego mieszkania). Dopłaty można pobierać przez maksymalnie 15 lat.

- Zrobiliśmy wstępne rozpoznanie i poinformowaliśmy wcześniej telefonicznie osoby, które ze względu na niepełnosprawności albo ze względu na utrudnienia związane z użytkowaniem dotychczasowego lokalu mieszkalnego chciałyby zamieszkać na niskich kondygnacjach albo wyżej, ale z windami, bo nie są w stanie np. nosić węgla, że będzie taki nabór. Mamy wstępnie kilka pewnych rodzin, kilka kolejnych się zastanawia - mówi Roman Buła, naczelnik wydziału budynków i dróg UM Katowice.

Reklama

Nabór rozpocznie się 7 kwietnia i potrwa 30 dni. Umowy najmu będą podpisywane na 5 lat.

Pozostałe mieszkania na innych zasadach

Nabór chętnych na pozostałe 21 mieszkań będzie wyglądał nieco inaczej. Przede wszystkim, chętni do zamieszkania przy Mariackiej 30. 32 i 34 będą musieli wpłacić tzw. partycypację w wysokości 1000 zł za m kw. Kiedy będą się wyprowadzać, partycypacja zostanie zwaloryzowana i zwrócona. Dodatkowo, konieczne będzie wpłacenie kaucji w wysokości 12-miesięcznego czynszu (dla seniorów kaucja wyniesie równowartość 4-miesięcznego czynszu). Te osoby też będą mogły liczyć na dopłatę do czynszu, ale wszystko zależy od uzyskiwanych przez nie dochodów.

Reklama

Pierwsi lokatorzy mają się wprowadzić na Mariacką w lipcu tego roku. Szczegółowe informacje o naborze będzie można znaleźć na stronie www.mariacka-mieszkania.pl.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/03/2025 16:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości