Ostatnie dwa elementy nowej odsłony ul. Tylnej Mariackiej już są gotowe, ale jeszcze nieużywane. Mowa o dużej wiacie śmietnikowej i toalecie publicznej. Wszystkie inne prace, czyli przebudowa drogi i budowa maszyn parkingowych, zakończyły się już dawno. Jednak miasto długo zwlekało z realizacją inwestycji na końcu Tylnej Mariackiej, przy ul. Dworcowej. Z tego powodu od długiego czasu robi się tu śmietnikowy chaos. Tuż przy reprezentacyjnym deptaku, którym chwali się miasto, stoi 20-30 kontenerów na odpady.
Zaraz obok nich jest ogrodzony zespół półpodziemnych pojemników, które mają rozwiązać problem walających się tu odpadów i smrodu pojawiającego się zwłaszcza latem. Powstała długa, kilkunastometrowa wiata śmietnikowa, w której schowanych jest 14 pojemników. Budowa zakończyła się z końcem października. - Zespół pojemników nie jest jeszcze użytkowany. To nastąpi po zakończeniu odbioru całości przedmiotu umowy i przekazaniu tego elementu do MPGK - informują Katowickie Inwestycje. 
Sama budowa miała potrwać do końca roku, a odbiory około 2 miesiące. Za zaprojektowanie oraz budowę toalet i zespołu pojemników miasto zapłaci 1 230 000 zł brutto, czyli prawie pół miliona więcej niż planowano.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest norma tauronowska - pasuje do Katowic jak ulał. W Pierdzichowie Dolnym nikt by na to nie pozwolił.
W Bytomiu obecny prezydent startował z hasłem "Bytom to nie hasiok" O ironio w trakcie jego prezydentury była gruba afera właśnie z zakopywaniem toksycznych odpadów na wysypisku :) Krupa mógłby spokojnie prowadzić kampanie pod hasłem "odpłatny haziel" Przypomnę tylko, że ostatnio rada miasta przekazała w kompetencję obecnego prezydenta ustalenie stawek odpłatności za szalet na rynku :) Obszczymurki to lubią :) Serio - nie ma ważniejszych spraw w tym mieście?
Jakie to piękne, aż oczy łzwią. Katowice to eleganckie miasto. Krupa to najlepszy prezydent w... Katowicach.
Genialne zdjęcie to ze śmietnikami, bazgrołami na ścianie i banerem chwalącym inwestycje miasta Katowice. Taki bardzo wymowny i niestety prawdziwy symbol miasta. I to jeszcze przed wyborami. Brawo dla autora tego ujęcia, jest w 100% celne.
Czy te szafki/skrzynki elektryczne to w ramach "upiękniania"? Przecież to jeszcze nie jest odebrane a już tam są napisy Estetyka godna Pierdzichowa Dolnego. Ciekaw jestem czy urzędnik z wydziału inwestycji też sobie na swojej działce pozwoliłby na takie dziadostwo?
To jest norma tauronowska - pasuje do Katowic jak ulał. W Pierdzichowie Dolnym nikt by na to nie pozwolił.
W Bytomiu obecny prezydent startował z hasłem "Bytom to nie hasiok" O ironio w trakcie jego prezydentury była gruba afera właśnie z zakopywaniem toksycznych odpadów na wysypisku :) Krupa mógłby spokojnie prowadzić kampanie pod hasłem "odpłatny haziel" Przypomnę tylko, że ostatnio rada miasta przekazała w kompetencję obecnego prezydenta ustalenie stawek odpłatności za szalet na rynku :) Obszczymurki to lubią :) Serio - nie ma ważniejszych spraw w tym mieście?
Jakie to piękne, aż oczy łzwią. Katowice to eleganckie miasto. Krupa to najlepszy prezydent w... Katowicach.